Dodaj do ulubionych

nerwica afektywna-dwubiegunowa...przeczytajcie

11.08.04, 08:49
Witajcie:)
No i wreszcie się zdobyłam, zaprowadzona za rączke....
Jeśli chodzi o wizytę to mam mieszane uczucia-to 1-sza wizyta u specjalisty
więc brak mozliwości porównania.Pani -raczej na dystans,bacznie mnie
obserwowała, ale nie czułam wtogości.Skrupulatnie notowała to o czym mówilam,
zadawała troche pytań, dostałam krótki teścik do rozwiązania.Diagnoza
zaskoczyła mnie:byłam przekonana że rozpozna nerwicę lękową a tu...choroba
afektywna-dwubiegunowa, czyli nerwicowa zmiennośC nastrojów.Mnie się to
kojarzy z psychozą maniakalno-depresyjną, a przecież nigdy nie miałam żadnych
objawów psychotycznych...Pani jednak stwierdziła, że taki typ nerwicy też
istnieje-od euforii do depresji+lęk ._może znacie jakieś linki by o tym
poczytać w necie?A może ktoś cierpi na to samo? .Kurczę, przepisała mi 3 rodz
leków!-a ja nawet ziołowych -uspokajających nie biore!Mam brać-Lexapro 10
(nigdy o takim nie słyszałam...), jakiś-Depakine Chrono i XanaX, ale X...
wtedy kiedy będę się szczególnie źle czuć.I co Wy na to?Dziś idę je
wykupić...jeszcze nie próbowałam, czy brać wszystkie na raz?To chyba dawka
śmiertelna...;).Pozdrawiam, piszcie...
Edytor zaawansowany
  • hopeless5 11.08.04, 09:28
    Xanax - rzeczywiście tylko doraźnie, bo uzależnia, ale daje bardzo dobre efekty
    i szybko znosi uczucie lęku (nie leczy natomiast samej choroby - tylko objawy).
    Lexapro - nowy lek przeciwdepresyjny, w Polsce zarejestrowany bodaj dopiero w
    tym roku. Jest to ulepszona/poprawiona wersja znanego wcześniej Cipramilu. Jest
    wątek "Lexapro".
    Depakine - lek stabilizujący nastrój, staosowany właśnie w chorobie afektywnej
    dwubiegunowej (powinien znosić nadmierne "górki" i "dołki")
    Xanax może Ci się przydać zwłaszcza na początku - Lexapro zanim zacznie działać
    może (ale nie musi) nasilić niepokój.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.
  • ja-sarenka 11.08.04, 12:14
    dzięki.Jestem przerazona tą ilościa leków...To lexapro wzbudza moje zaufaine-
    nie wiem czy nie brać tylko lego,bez tego stabilizującego nastrój.
  • rzeznia_nr_5 11.08.04, 12:40
    ja-sarenka napisała:

    > dzięki.Jestem przerazona tą ilościa leków...To lexapro wzbudza moje zaufaine-
    > nie wiem czy nie brać tylko lego,bez tego stabilizującego nastrój.


    Dobry pomysł,lekarka przesadziła z tą ilością chemii naraz zwłaszcza że nigdy
    wcześniej nic nie brałaś i nie wiadomo jak reagujesz na leki.Daruj sobie tą
    Depakine tym bardziej że wiele osób po niej tyje i to mocno.
  • fernes 11.08.04, 13:03
    hej, nie martw się ty za bardzo, chociaż wiem ,że to nieco zalatuje myszką tak
    mówic w tej sytuacji.
    ale tak:
    ostatnio miałam posta jak mnie między innymi xanax wpuścił w maliny. z tym
    ostrożnie, uzależnia, ale znowu nie tak szybko jak by ludowa wieść niosła.
    depakine nie polecam; tzn ja nie jestem psychologiem, nie chcę sie wtrącać w
    diagnoze twojego lekarza- ale czemu nie zaczęła od prostszych leków, zwłaszcza
    ze chemią cie nieźle obrzuciła- np. (nielubiany na tym forum) Coaxil. Depakine
    jest lekiem darmowym- ale leci po wątrobie.

    Pozdrawiam, i powodzenia!
  • cafe_lorafen 11.08.04, 14:40
    Wcale nie jest to duza ilosc lekow. Xanax doraznie nie jest lekiem. Pomoze Ci
    tylko przetrwac. zostaje Lexapro ( nie specjalnie ciezki lek ) i Depakina jako
    stabilizator ( spookjnie do przezycia ). Jak chcesz sie lepiej czuc sluchaj
    lekarza, a napewno bedzie dobrze. Trzymaj sie, pozdrawiam :)
  • hopeless5 11.08.04, 14:47
    Tak jak poprzedniczka (cafe_lorafen)- również polecam zaufać lekarzowi i brać
    leki tak jak zapisał, bez sugerowania się forum.
    Po kilku tygoidniach - np. po 3-ech warto wybrać się na wizytę i zweryfikować
    wstępne efekty terapii, dawki leków itp.
    Jakby coś Cię wyjątkowo zaniepokoiło warto zadzwonić (psychiatrzy często dają
    taki alarmowy numer do siebie, choć nie każdy).
    Pozdrawiam.
  • ja-sarenka 11.08.04, 15:18
    dzięki za rady...Jednak nie bedę brała tego stabilizatora-chcę się pozbyć
    lęku.Z tym przytyciem,to tez niemile widziane....Ktos potwierdza?I czy nie
    można wziąc do ust nawet szklanki piwka?(cóż, sezon grillowo-piwkowy...)
  • hopeless5 11.08.04, 15:35
    Ja na Twoim miejscu słuchałbym jednak lekarza i brać wszystko i w dawkach
    zaleconych. Na tym etapie nie masz powodu nie ufać mu. Ale Twoja decyzja. Jeśli
    głównym problemem jest lęk, to musisz się przygotować, że przynajmniej na
    początku leczenia Lexapro może Ci ten lęk podkręcić (chociaż nie musi). Wtedy
    posiłkuj się Xanaxem. Chyba, że lekarka zaleciła Ci Xanax codziennie.
    Skoro myślisz o piwku i grilu to chyba nie jest z Tobą aż tak źle...
  • kiskil-lilla 11.08.04, 21:35
    ja cierpie na chorobe afektywną dwubiegunową brzydko zwana psychozą maniakalno
    depresyjną...
    O piwku powinnas zapomniec, z takimi lekami mozesz zrobic sobie krzywde i
    pogorszyc swój stan...potraktuj leczenie powaznie... bo ktos chce ci pomóc...
    nie robi tego z widzi misie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka