Dodaj do ulubionych

WIELKA niemoc, "lenistwo", zrezygnowanie :(

16.09.04, 22:52

Od pewnego okresu czasu - kilka m-cy ogarneła mnie wielka nie moc, do
wszystkiego musze sie zmuszac, jest mi bardzo ciężko, mam ogromne problemy
finansowe a pomimo to nie potrafię zmobilizowac sie do pracy. Gdyby ktos
popatrzył na mnie, po obserwował doszedł by do wniosku iz jestem totalna
ignorantką, lekkoduchem... mam 27 lat a zachwouje sie jak 10 letnie dziecko.
nie wiem co robic? czy jest cos co moze podbudzić mnie do działania? proszę o
pomoc !!!!!!!!!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: kira IP: *.komputerserwis.com 17.09.04, 00:14
    biegnij do lekarza ...depresja to koszmar wiec im predzej zaczniesz leczenie
    tym lepiej
  • mskaiq 17.09.04, 05:41
    To co piszesz jest kwestia wyboru. Ja bardzo czesto czuje sie taka niemoc tyle
    ze wybieram dzialanie. Wstaje rano, jestem zmeczony ale robie swoje pompki i
    ide biegac. Wymaga to przelamania opozycji we mnie i uczucia ze mi sie nie
    chce. Kiedy to zrobie czuje satysfakcje, wiem ze zrobilem to co powinienem. Tak
    dzieje sie z bardzo wieloma innymi sprawami. Stawiam sobie cele i realizuje je
    wbrew uczuciom zmeczenia, zniechecenia itp.
    Mozna to zrobic, to kwestia wyboru. Nie istnieje lekarstwo na to co nazywasz
    lenistwem chociaz ja tego tak nie nazywam. Uwazam ze jest to stan osychiczny
    ktory odbiera nam wole dzialania.
    Trzeba zrobic wszystko aby moc sie kontrolowac, inaczej zycie zaczyna uciekac i
    wszystko co negatywne bierze gore w nas.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • subrealism 17.09.04, 14:33
    Dzisiaj rano zrobiłem 15 pompek i jestem taki szczęśliwy, że mam to już z
    głowy. Teraz będę do końca dnia odpoczywał.
    Ps. mskaiq, a ile wyciskasz na klatę?


    --
    "Raz wpadł na Forum pewien starszy już człowiek; miał on na sobie wszystkie
    oznaki przebytych cierpień."
    Liwiusz,"Dzieje"
  • Gość: sylwek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 07:56
    czesc,nerwica ma takie samo dzialanie ze nic nie chce sie robic.ja mam nerwice
    i podbnie nie raz mi sie nic nie chce robic ale tym sie nie przejmuj bo to jest
    normalne i nie wstydz sie bo tak reaguje twoj umysl i organizm...po prostu
    pracuj nad tym a praca nie pojdzie na darmo :)))
  • mskaiq 17.09.04, 09:08
    Masz racje, trzeba nad tym pracowac az wszystko wroci do normy. Jesli sie
    poddasz bedzie znacznie trudniej sie z tego podniesc. Trzeba robic wbrew
    uczuciom ze sie nie chce.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • future.schock 17.09.04, 09:22
    Jak, znajdziesz to „cos” co cię pobudzi to daj mi znać.
    Mam podobnie, przerobiłem bardzo dużo „chemii” ale wciąż jeszcze borykam się z podobnymi problemami:-(
    P.S.
    Powinnaś zasięgnąć porady specjalisty i to jak najszybciej, szkoda się męczyć.
  • mskaiq 17.09.04, 16:44
    Robisz 15 pompek Subrealisto, mysle ze to dobry poczatek. Te pompki to
    determinacja do pokonania problemow. Robilem je na przekor mojej slabosci.
    Udowadnialem sobie 5 razy dziennie ze potrafie je zrobic i ze sie nie poddam.
    Zwykle kiedy czujemy sie slabo wybieramy kocyk ale w taki sposob udowadniamy
    sobie ze nie potrafimy pokonac naszych problemow. Probujemy szukac leku ale
    nie ma leku na strach. To nasza decyzja czy pokonamy go czy bedziemy przed nim
    uciekac mimo ze nie ma ucieczki przed nim. Te pompki byly wyjsciem z pod
    kocyka, byly poczatkiem pokonywania siebie i problemow.

    Pytasz ile wyciskam na klatke, nie wiem, nie probowalem.
    Serdeczne pozdrowienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka