Dodaj do ulubionych

depresja a serce

08.11.18, 10:10
Jakiś czas temu dostałam silnego ataku kołatania serca, było mi słabo, duszno, ciągle chciało mi się siku. Było to w podróży, miałam to szczęście, że był niedaleko lekarz, który na słuchawkę stwierdził napadowe zaburzenia rytmu o typie AF, miałam RR 180/110. Jak dojechałam na SOR było wszystko ok.
Miałam zrobionego Holtera, echo, ekg, bad. krwi, wszystko ok.
Czasami odczuwam jakby serce mi dodatkowo biło, robi mi się duszno, czuję mocne uderzenia serca, robi mi się słabo, ale nigdy nie zemdlałam. Nie zdarza się to jednak w sytuacjach stresowych, ale np. przy jedzeniu, w kinie, w kościele...
Czy depresja może powodować takie objawy?
Od wielu lat mam wysokie RR, biorę leki na nadciśnienie, kiedyś zanim zachorowałam na depresję też miałam takie ataki nadciśnienia.
Mówiłam dla kardiologa, że może to stresowe, on mówi, że nie, ale skoro nie da się uchwycić na ekg żadnych zmian, to może to jednak wszystko psychika???
Chociaż ostatnio czuję się bdb., wszystko mi się układa i nie mam żadnych powodów do stresu.
Edytor zaawansowany
  • xawery39 08.11.18, 11:10
    Podręcznikowy napad częstoskurczu z przyczyn nerwicowych. 4 lata temu taki napad przerwano u mnie przez inwersję elektryczną. Pomaga mi na to sertralina przepisana przez psychiatrę , zaciskanie tętnicy szyjnej , wstrzymywanie oddechu a w cięższych napadach 20mg propranololu.

    --
    Czy lepiej jest głosić kłamstwo , które może zaowocować dobrem , czy prawdę , która może zrodzić zło ?
  • 2fat 08.01.19, 18:04
    Xawery, powinieneś uspokoić natkę że przecież sam jestes najlepszym przykładem że napady lęku i kołatania serca doskonale wpływają na zdrowie i długość życia, nieprawdaż?
  • 2fat 12.11.18, 21:48
    Powiem szczerze że te kołatania nawet lubię, taki lekki odjazd czuję. Miewam to od dzieciństwa.
  • ximak 06.01.19, 17:03
    Właśnie takie objawy miałem kilka razy przez ostatnie kilka lat. Właśnie przy jedzeniu, w kościele itp. Generalnie w sytuacjach luźnych. Oczywiście panika, badania i okazywało się ze wszystko jest ok. Miesiąc temu psychiatra zdiagnozował depresję.
  • alicjakanon 08.01.19, 17:37
    Problemy z depresją oczywiście mogą mieć tutaj znaczenie. Większość badań wychodzi dobrze, a potem okazuje się, że ma się nerwicę. Mojej siostry znajoma leczyła się w ośrodku terapiakobiet.pl i po kilku miesiącach chodzenia do grupy indywidualnej w końcu zaczęła normalnie funkcjonować.
  • xawery39 10.01.19, 07:27
    Ciekawi mnie ,czy piszące tu osoby cierpiały również na migreny z aurą i bez aury. Bo ja takie dolegliwości miałem od dzieciństwa.

    --
    Czy lepiej jest głosić kłamstwo , które może zaowocować dobrem , czy prawdę , która może zrodzić zło ?
  • zoltanek 10.01.19, 22:29
    Ciekawe. Też mam migreny a aurą od dzieciństwa i od jakiegoś czasu doznaje w nocy kołatania serca, które mnie przeraża. Wygląda to tak, że nagle coś mnie wybudza ze snu, po chwili orientuje się, że nie czuje bicia serca. Po chwili zasypiam i znów budzę się jak porażony prądem (chyba to mocne uderzenie?), panikuje i boje się już zasnąć bo wkręcam sobie że serce mi stanie. Nigdy wcześniej nie miałem takich problemów. To czego doświadczam różni się od Waszych opisów ale są też i podobieństwa.

    --
    lubimy ciemność lubimy mrok / nie ma sensu nieustannie bić się / w pierś / to nasze życie / nocne mocne / choć czasami rwie / gardło ściska / to poranki gdy / nabieramy powietrza / są wystarczającym / powodem / że tak chcemy żyć
  • mardaani.74 10.01.19, 23:25
    Ja miałam coś takiego przez wiele lat, po ssri i betablokerze od kardiologa znacznie się złagodziło, po jakimś dużym stresie potrafi wrócić, te pobudki w nocy są dziwaczne, ale ja już tyle razy to przeżyłam, że ignoruję, przekręcam się na drugi bok, albo wstaję, robię herbatę, czytam książkę i idę spać. Ma to być może też jakiś związek z zimą, brakiem słońca, witaminy D może? bo zimą i wczesną wiosną zdecydowanie się nasila, podobnie jak migreny (jako jedyna w rodzinie miałam migreny z aurą, inni nie mieli nawet zwykłego bólu głowy, czujecie to zrozumienie:)
    Co ciekawe jak regularnie jem betablokera to migreny też są o wiele słabsze, napady paniczne praktycznie też przestałam odczuwać.

    --
    Kiedy kończy się nadzieja, zaczyna się groza
  • xawery39 11.01.19, 06:24
    Wreszcie, po latach znalazłem osoby mające objawy podobne do moich , a kończę niedługo lat 80. W mojej rodzinie ze strony matki były przypadki migren i osoby te leczyły się na serce . Kończyło się to udarami w wieku po 70 tce. Znam też inne podobne przypadki świadczące o związku pomiędzy migreną , depresją , nerwicami narządowymi i zaburzeniami czynnościowymi pracy serca . Odsyłam też na forum MIGRENA.

    --
    Czy lepiej jest głosić kłamstwo , które może zaowocować dobrem , czy prawdę , która może zrodzić zło ?
  • mardaani.74 11.01.19, 12:36
    To są nasze jednostkowe przypadki, nie wiem czy można z tego wysnuwać jakieś ogólne wnioski.


    --
    Kiedy kończy się nadzieja, zaczyna się groza

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.