07.06.19, 07:01
Czy spotkaliście się z tym, żeby kontrowersyjne poglądy, albo próba rozmowy na tematy, których nie rozumie druga osoba, zostały uznane za urojenia?
Czy przy dzisiejszym stanie technologii wypowiedzenie słowa "śledzenie" też traktowane jest podejrzliwie przez rozmówcę, nie wspominając już o psychiatrach?
Czasami zastanawiam się, czy dzięki "urojeniom" w niektórych dziedzinach nie nastąpił właśnie znaczny postęp? Może to właśnie Ci, których staramy się uznać za "chorych" wykazują się znacznie wyższą inteligencją, a ich zwiększona, przyspieszona praca mózgu pcha ten świat do przodu, chociaż nie wiadomo, czy w dobrym kierunku?
Czy osoby przeciwne np. władzy (tak czysto teoretycznie) mogą być uznawane za chore psychicznie i niebezpieczne dla społeczeństwa, żeby móc je zamknąć na długie lata w szpitalach psychiatrycznych? Takie luźne skojarzenie z historią psychiatrii i wczorajszymi doniesieniami z programu informacyjnego tv.
Edytor zaawansowany
  • martyna2525 07.06.19, 17:28
    e-doctor napisała:

    > Czy spotkaliście się z tym, żeby kontrowersyjne poglądy, albo próba rozmowy na
    > tematy, których nie rozumie druga osoba, zostały uznane za urojenia?

    tak, uważam że któreś z nas ma urojenia, świat tak nie wygląda.




    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • e-doctor 08.06.19, 01:13
    Czy mogłabyś rozwinąć tę myśl? Czy "tak" oznacza odpowiedź twierdzącą na moje pytanie? Jak nie wygląda świat?
  • martyna2525 08.06.19, 19:12
    Nie mam sil Ci tlumaczyc bo i tak nie zrozumiesz bo masz swoje wizje czy zdrowe?...
    Nie odp mi na pytanie co Cie laczy z psychiatria? Czy tylko frustracja jako niespelniony lekarz? Czy po prostu chorujesz i Ci sie nudzi.




    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • e-doctor 08.06.19, 19:24
    Rozumiem, że nie masz ochoty na dyskusję. A odpowiadając na Twoje pytanie? Studiuję medycynę, a psychiatria interesuje mnie szczególnie. Nie choruję.
  • martyna2525 08.06.19, 22:33
    Czyli frustracja jako niespelniony doktor. Ciekawe ze jako potencjany przyszly lekarz uznajmy ze jest prawda bo nie ufam Ci, i ze uda ci sie to skionczyc to druga sprawa to jak to jest jestes po stronie medycyny a za antypsychiatria? Za cholernie ogarniam.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • e-doctor 09.06.19, 07:50
    Dlaczego frustracja? Po prostu pasja. Mam zwyczaj zgłębiać temat z wielu stron i analizować różne poglądy. Teraz nowym nurtem jest psychiatria krytyczna. Lekarz ma pomagać ludziom, leczyć, ratować życie, poprawiać jakość ich życia, Czy psychiatria zawsze służy do tego celu? Niestety znam przypadki, że nie zawsze.
    Psychiatria jest trudną dyscypliną medycyny. Potrafimy sobie coraz lepiej radzić z rakiem, a zwiększa nam się drastycznie liczba osób w kryzysach psychicznych? Czy czasami nie jest to wynikiem błędów w leczeniu psychiatrycznym, takiego leczenia metodą prób i błędów oraz stosowania leczenia psychotropami u osób, które takiego leczenia wcale nie wymagają i wystarczyłaby im konsultacja psychologiczna, albo psychoterapia?
  • martyna2525 09.06.19, 09:53
    Czyli to ze wzrosla liczba kryzysow psychicznych jest qina paychiatrii?
    Bzdura. Rozejrzyj sie jak teraz aiw zyje, jakie jest tempo, jakixh wyborow musimy dokonywać...
    Moze kiedys zrozumiesz jak wezmiesz odpowidzialnosc za swoje zycie

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • e-doctor 09.06.19, 10:38
    I na to wszystko lekarstwem ma być "pigułka szczęścia"? A co na to profilaktyka zdrowia psychicznego? Jakie są zalecenia psychiatrii dla tych, którzy nie chcą przeżywać kryzysów psychicznych i ratować się pigułkami? Uważasz, że musisz żyć w takim tempie, dokonywać wyborów wbrew sobie, uczestniczyć w tym wszystkim, co Ci się nie podoba. Czy nie na tym właśnie polega wzięcie odpowiedzialności za swoje życie, żeby żyć na swój własny sposób, w swoim tempie, w otoczeniu życzliwych osób, nie robiąc krzywdy innym i nie pozwalając krzywdzić siebie.
  • martyna2525 09.06.19, 13:27
    Jestes z marsa? Serio pytam


    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • martyna2525 09.06.19, 13:29
    I tak dla przypomnienia i na koniec idealny swiat nie istnieje i tym bardziej idealni ludzie. Ahoj.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • e-doctor 09.06.19, 14:21
    Ale Twój własny świat może zbliżać się w tym kierunku, w tym świecie też można być szczęśliwym, a "nieidealnych" ludzi można po prostu wykluczać ze swojego życia (nieidealnych w sensie, tych którzy Ci szkodzą, a relacje z nimi Cię niszczą). O swoich relacjach, przyjaźniach, związkach człowiek naprawdę może decydować sam. A z tym marsem to w sensie płci? :)
  • martyna2525 09.06.19, 15:20
    Jsk masz męza toksycznego i czworke dzieci i nigdy nie pracowalas to gdzie pojdziesz(nie posze oagresji)? Jak masz 15lat i toksycznych rodzicow to gd, ie pojdziesz?
    Nie na wszystko mamy wplyw, nie zyjemy na bezludnej wyspie, naszedecuzje wplywajana innych.
    Ja wTwoim wieku pracowalam i studiowalam, majac status osoby niepelnosprawnej. zmuszali nas dododatkowych dyzurow bo nie mial kto obstawic grafiku. Bywalo tak ze ne bylo mnie w domu 5 dni, nocami uczylam sie miedzy pacjentami jak bylo luzniej, o ile bylo bo sor to pole bitwy. Miedzy tym mialam czas na rozrywke klubową, jakim cudem nie wiem. Wiedzialam ze musze tak robic by przezyc w moim miescie, by sie utrzymac bo nie mialam wspierajacych rodzicow ktorzy mi pomagali w jakikolwiek sposob. Jak ogladam zdjecia z tamtych czasow to wygladalam jak smierc 40kg i blada jak sciana. Mimo wszystko to byly dobre czasy. Juz jak robilam specjalizacje zaczelam chorwac na depresje wiec tak rozowo nie bylo.
    Chce Ci pokazac ze mimo determinacji mozna polec a jak sie nie ma wsparcia to dodatkowo trudno. Nikogo do niego nie zmusimy.
    Rozejrzyj sie dookola moze komus mozesz pomocchoc dobrym slowem a bujaj i teoretyzuj bo to nic nie da.

    --
    Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
  • mardaani.74 10.06.19, 00:04
    ten wątek wiele wyjaśnił
    ale tym bardziej nie rozumiem skąd taka kategoryczność sądów skoro autorka wątku jest dopiero na początku życiowej drogi i w sumie dopiero się poznaje świat i ludzi i jej doświadczenie życiowe siłą rzeczy jest jeszcze skromne. Przydałoby się więcej spokojnej obserwacji, słuchania a mniej forsowania opinii.

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
  • e-doctor 08.06.19, 08:53
    Czy opinia publiczna powinna być informowana o tym, że sprawca przestępstwa był w przeszłości leczony psychiatrycznie? Czy nie jest to przypadkiem przetwarzanie danych wrażliwych dotyczących stanu zdrowia, a poza tym, czy nie potęguje to stygmatyzacji osób leczących się psychiatrycznie?
  • mardaani.74 10.06.19, 00:06
    Czy nie lepiej skupić się najpierw na swoim życiu i ustawieniu dobrze własnych priorytetów zanim zacznie się "zbawiać" świat?

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.