Dodaj do ulubionych

Somatyzacje

25.07.19, 12:50
Oprócz tego, co wyprawia ze mną psychika, mam równoległy problem - somatyzacje. Zawroty głowy, nudności, biegunki, wszelkie możliwe bóle mięśniowe, najbardziej dokuczliwe nóg, "wytrzeszcz" oczu, wewnętrzny dygot, a wszystko to w różnych konfiguracjach.
Umiecie sobie z tym jakoś radzić?
Edytor zaawansowany
  • mardaani.74 25.07.19, 15:00
    badałaś poziom witaminy D? serio.

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
  • lelum3 26.07.19, 06:04
    Skoro tak sugerujesz, zrobię badanie przy okazji oznaczenia poziomu litu.
  • mardaani.74 25.07.19, 15:00
    badałeś :)

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
  • mardaani.74 25.07.19, 15:02
    nie, jednak "badałaś", zaczynają mi się mylić nicki, starość?

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
  • vermieter 25.07.19, 19:28
    > Umiecie sobie z tym jakoś radzić?

    Myślisz, że ktoś jeszcze ma ten problem?
  • lelum3 26.07.19, 06:05
    Myślę, ze liczna rzesza osób. Nie jestem aż tak wyjątkowa;)
  • mardaani.74 26.07.19, 12:42
    Z tego zestawu miałam "Zawroty głowy" takie dziwne uczucie jakbym stąpała po wielkiej grubej uginającej się gąpie którą w dodatku co jakiś czas ktoś wyciąga mi spod nóg.
    "wszelkie możliwe bóle mięśniowe, najbardziej dokuczliwe nóg"
    "wewnętrzny dygot", a wszystko to w różnych konfiguracjach.
    dodałabym jeszcze kilka innych, ale nie chcę nakręcać spirali nerwicowej :)


    Te objawy zdarzają mi się nadal ale już w nasileniu nie przeszkadzającym w normalnym funkcjonowaniu. Pojawiają się kiedy przez jakiś czas zapomnę brać witaminę D (zlecona przez endo) lub przy okazji przepracowania, niewyspania. W stanie depresji bardzo się nasilały i przybierały charakter dręczący.

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
  • lelum3 27.07.19, 06:56
    Chad splątany z nerwicą - faktycznie norma ;)
  • lelum3 03.09.19, 05:44
    Od 2 tygodni biorę D3. Miałam jej śladowe ilości. Jest lepiej. Nie chcę się na zapas cieszyć, ale jeśli zelżeją wszelkie dziwaczne dolegliwości fizyczne w dłuższym przedziale czasu, podasz mi adres, a ja Ci podeślę coś pocztą kwiatową :) Do dziś trzymam się Twoich wskazówek, żeby jako tako się wysypiać.
    Dziękuję i pozdrawiam :)
  • mardaani.74 03.09.19, 22:54
    Weź nie świruj, wystarczy mi do szczęścia to, że się lepiej poczujesz :)

    --
    "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
    Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
  • lelum3 04.09.19, 06:25
    :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka