Dodaj do ulubionych

Czy brak miłości

15.11.04, 21:18
Czy brak miłości /najogólniej pojętej/ może być przyczyną depresji ?
Edytor zaawansowany
  • 15.11.04, 22:25
    według mnie może...patrzac z mojego punktu widzenia gdyby nie ta samotność to
    nie mialabym deprechy...a bliski człowiek dziala chyba lepiej niż prochy;)
  • 15.11.04, 22:33
  • 16.11.04, 06:28
    Wedlug mnie to najczestszy powod depresji. Kiedy jest milosc wszystko co jest
    wokol Ciebie jest radoscia, ma sens.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • 16.11.04, 08:30
    fredt napisał:

    > Czy brak miłości /najogólniej pojętej/ może być przyczyną depresji ?

    moim zdaniem jest depresji przyczyną (najogólniej pojętą)
  • 16.11.04, 23:30
    u mnie brak milosci powoduje rowniez nienawisc i chec zemsty na innych osobach
    ktore poniekad wyrzadzily mi krzywde wiem ze to okropne. Ehh do czego mozna sie
    jeszcze posunac przez te odchyly?...
  • 17.11.04, 00:01
    "tak to bywa, gdy ktoś zazdrości
    kiedy brak mu własnej miłości"
  • 17.11.04, 00:56
    oj oj. Tych co na brak miłości chorują, przytuliłabym, żeby się wyleczyli. Po
    co się męczyć latami z deprechą? Wystarczy dobry seks, i wszystko ok. Poranne
    pompki (bez skojarzeń będą zabezpieczeniem przed ewentualnym nawrotem.
  • 17.11.04, 14:33
    Chciałam się wyżyć na czymś, na kimś, wszystko jedno; tak wyszło...
  • 17.11.04, 14:45
    Nie martw sie, czasem puszczaja nerwy. Serdeczne pozdrowienia.
  • 17.11.04, 16:29
    Tak, ale glownie brak milosci rodzicow.
    --
    GG 3557998

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.