Dodaj do ulubionych

ci lekarze!!!!

29.11.04, 12:53
Zadzwoniłam dziś do psychatry u którego byłam z prośbą aby mi wypisał recepte
ponieważ kończy mi się lek. Byłam u niego prywatnie, teraz mnie nie stać żeby
zapłacić 70 zł za wizyte.Powiedział że nigdy nie wypisuje recept bez zbadania
pacjenta, wiec nie zrobi tego i tym razem ponieważ uważa że jest to nie
zetelne. spytał czy moje kłopoty finansowe są długotrwałe wiec powiedziałam
ze tak, polecił mi psychiatre na kase chorych odparłam ze jestem tam
zarejestrowana na 29 grudnia a kończy mi się lek na co on, że mam iść do
lekarza rodzinnego.A jeszcze pan doktor powiedzial ze możemy ewentualnie
porozmawiać o jakiejś zniżce. Niestety dla mnie już sama cena leku jaki biore
jest bardzo dużym obciążeniem dla budżetu domowego. Czy wy też macie podobne
doświadczenia? pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • norbertszczecin 29.11.04, 13:36
    jaki lek bieżesz i po ile on jest ?
    a psychiatrami się nie przejmuj to h.u.j.e są w większości
  • tillich 29.11.04, 20:39
    norbertszczecin napisał:
    > a psychiatrami się nie przejmuj to h*** są w większości

    Ich pacjentami zaś są norbertyszczeciny.
    Ciekawe która obelga gorsza ? :)

  • stellabella 29.11.04, 17:10
    mi lekarz rodzinny dawal recepty na kontynuacje leczenia. tak w ogole to moj
    psychiatra bierze 50 zl za wizyte i wypisuje recepty nawet na caly rok leczenia
    (te recepty chyba sie i tak po jakims czasie przeterminowują. ale wtedy mozna
    isc z 'dowodem' do rodzinnego zeby przedluzyl). ten twoj to jakis straszny
    sk... nie zazdroszcze. przeciez i tak wiadomo, ze jak sie leczysz, to nie
    mozesz tak nagle przerwac. wiec moim zdaniem to pie..nie o koniecznosci
    przebadania to jest wyludzanie pieniedzy. idz do rodzinnego. powiedz jak jest,
    a jak Ci nie da, to wtedy sie zaczniesz martwic... (jaki to lek, jesli mozna
    wiedziec)
  • skorpionka76 29.11.04, 19:47
    Biore fevarin, kosztuje chyba 59 zł jesli dobrze pamiętam.nie zwiekszyłam dawki
    zalecanej przez lekarza do 1-1-1 ponieważ leku starczyłoby tylko na 20 dni.
    Biore w dawce 1-0-1 i myślę ze dam radę na tej dawce. Jutro pójdę do
    rodzinnego bo zostały mi dwie tabletki.
  • stellabella 29.11.04, 19:56
    idz i nie przejmuj sie. na pewno Ci przepisze.
  • motherfucker2 29.11.04, 20:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nevada_blue 29.11.04, 20:38
    ech, chciałam iść na medycynę..
    ale to chyba kolejny dowód na to, że bym się nie nadawała ;)

    --
    "gdybym mógł tak raz na zawsze chwycić
    w me dłonie lekkość dnia
    zrzucić czarny długi cień
    nieskończenie długi cień..."
  • beekeeper 29.11.04, 21:03
    e tam. mieliśmy tu kiedyś dyskusję o utowarowieniu pomocy psychiatrycznej i
    podstawowej sprzeczności interesów pacjenta i lekarza, jaka z tego wynika. nie
    jest to ani kwestia personalna ("co za kanalia mi się trafiła") ani kwestia
    lekarzy w ogóle ("lekarze to męty społeczne"). to jest tylko oczywista
    konsekwencja wtłoczenia opieki zdrowotnej (poprzez jej prywatyzację) w karuzelę
    podstawowych kategorii kapitalizmu, czyli w ruch towaru i pieniądza. człowiek
    umieszczony w pewnej sieci obiektywnych relacji będzie się zachowywał tak, a
    nie inaczej, będzie ulegał określonym imperatywom (tu: maksymalizacji swojego
    zysku kosztem pacjenta). są szlachetne wyjątki oczywiście, ale tylko wyjątki
    właśnie. w każdym razie, nie ma co winić jednostek, taka jest logika systemu.
    jaki z tego morał? są enklawy nierynkowe przecież - wspierajcie sektor
    publiczny, póki jeszcze go macie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka