Nerwica lękowa pomoc Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Od 7 lat żyje z nerwicą lękową przeżyłem piekło a mam zaledwie 17 lat dopiero niedawno dowiedziałem sie że te wszystkie lęki o moje życie rodzine są bez najmniejszego sensu. Nic nie powiedziałem nikomu żyłem z tym sam, rodzice nie wiedzieli bo sie bałem im o tym powiedziec. Bałem sie iść do lekarza ponieważ miałem lęki że jestem chory i nie umiałem wytłumaczyć objawów tej zmyślonej choroby. Moje pytanie jest proste: Prosze podac mi nazwy leków najleppiej tanich,nie uzalezniajacych, i bez recepty najleppiej. I jakbym już sie zgłosił do lekarza to do jakiego lekarza trzeba iść żeby mu to opowiedzieć. Dziękuje z góry serdecznie za pomoc.
    • Przepraszam za pomyłke od 7 miesiecy a nie 7 lat
      • Leki ziolowe Ci za bardzo nie pomaga,powinienes pojsc do psychiaty,prywanie to
        bez skierowania,nie ma czego sie wstydzic ja tez bylem,nalezy powiedziec o
        dolegliwosciach a on przepisze Ci odpowiednie leki,nie warto sie meczyc a
        dolegliwosci tylko beda sie nasilac.Pozdrawiam
      • Powinieneś odwiedzić psychiatrę.Tylko leki przepisane przez psychiatrę mogą Ci
        pomóc.Chociaż szczerze mówiąc to,to czy potrzebujesz leków może tylko
        stwierdzić lekarz więc udaj się do niego jak najpredzej.Radzę nie zwlekać.
    • Mysle ze na nerwice nie ma lekarstwa, bo nie ma czego leczyc. Zrob badania,
      jesli to nerwica to wyniki tych badan beda normalne. W nerwicy pojawiaja sie
      objawy takie jak palpitacje serca, dretwienie rak, rozmaite dolegiwosci
      zoladkowe itp. Kiedys na forum byla lista typowych objawow nerwicowych.
      Zwykle te objawy wywoluja strach ze cos jest zle z nami. Ten strach czesto
      prowadzi do depresji. Strach to jeden z najczestszych powodow depresji.
      Na strach nie ma rowniez lekarstwa, to zwykle kwestia wiary. Jesli uwierzysz ze
      nic Ci nie jest, strach zniknie i znikna rowniez przyczyny strachu, wtedy nie
      ma nerwicy.
      Jesli przejmujesz sie tym, leczysz, zastanawiasz sie co jest z Toba zle to
      nerwica staje sie coraz silniejsza, Twoj strach rosnie rowniez.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • Kiedys bardzo sie przestraszylem i od tamtego czasu mam napady lęków że ze mną jest coś nie tak boje sie że to co kiedyś mi sie przytrafiło bedzie mnie meczyc do końca życia.
        • Nie sluchaj Mskaiq, idz do psychiatry i , napady lęku panicznego moga bez leczenia rozwinac sie w
          szereg fobii a na plaster Ci te fobie, Do psychiatry panstwowego nie musisz miec skierowania, musisz
          sie tylko wczesniej zarejestrowac. Tego typu przypadlosci to zadna nowina dla psychiatry, a zaburzenia
          lekowe sa wrecz epidemia w ostatnich latach. Prawdopodobnie dostaniesz jakis antydepresant o
          dzialaniu przeciwlękowym i skierowanie na psychoterapie.
          No i nie boj sie na zapas, nawet nad duzymi lękami da sie zapanowac, trzymaj sie cieplo.
          • Lekarz internista tez ma prawo przepisac niektore leki np. neurol . Jesli
            miewasz napady palpitacji serca to dosc skutecznym i wyprobowanym srodkiem jest
            propranolol. Leki moga wystepowac takze jako uboczny objaw migrenowych bolow
            glowy . Zajrzyj na forum prywatne Migrena.
            • Skutki przepisywania benzo (xanax=afobam=neurol itd) przez internistow bywaja oplakane, zastanow
              sie troche zanim dasz taka rade, albo poczytaj watki o uzaleznieniach od tego specyfiku.
              Jak masz chore serce idziesz do kardiologa, jak szwankuje glowa to do psychiatry, i tyle, a omijanie
              psychiatry bokiem droga np przez neurologa, kardiologa a juz najgorzej przez interniste jest po prostu
              glupie i ryzykowne.
    • Podstawa to znalezienie dobrego lekarza.Ja osobiście zaczełabym od psychologa
      specjalizującego się w prowadzeniu ludzi z nerwicą.Ja zaczełam od fatalnej
      lekarki rodzinnej, która nie znała się na "tego typu chorobach" i jeszcze
      gorszej pani psychaitry, która bardzo pochopnie mnie zdiagnozowała i wypisała
      bardzo mocne leki w końskich dawkach.Jedyną pozytywną sprawą było skierowanie
      na terapię- tam spotkałam dwie panie psycholog, które od lat borykają się
      z "neurotykami" nie od dziś.Bo nerwica to przedewszystkim choroba duszy i uczuć
      więc nie daj się naszpikować lekami jeżeli ich nie potrzebujesz. Jak mawia pani
      psycholog- "jeżeli chodzisz na czworaka o własnych siłach bez leków to jest już
      dobrze..."Owszem leki wyciszają ale też maskują prawdziwe uczucia a o
      uporządkowanie ich w nerwicy właśnie chodzi. Musisz dotrzreć do sedna lęku i
      zmierzyć się z nim- objawy somatyczne to jedynie reakcja organizmu
      na "zamieszanie" emocjonalne jakie jest w tobie.Aby wyzdrowieć musisz
      uporządkować i nazwać na nowo pewne emocje a do tego najbardziej potrzeny jest
      Ci dobry psycholog.Powodzenia:)
    • Lekami tylko zagłuszysz sedno sparwy- przeżycia, emocje, które trudno ci
      uporządkować.Według mnie leki tylko maskują - prawdziwa pomoc napłynie od
      dobrego psychaitry albo psychologa- ale nie kupuj tego tekstu, że same leki
      ciebie uzdrowią- bo gdzieś musi"leżeć" powód twojej choroby.Omijaj łukiem
      neurologów i konowałów psychatrów przepisujących wyłaącznie tony leków.Czasem w
      nerwicy bardziej pomocna okazuje się rozmowa z ludzmi, którzy przeżywają to co
      ty- a takich spotkasz na terapii grupowej i taką formę terapii bardzo Ci
      polecam bo daje dobre rezulataty:)
      • Ja broniłem się przed lekami,ale widzę,że wspomaganie chemiczne w niektórych przypadkach jest konieczne(u mnie).Czasem problem tkwi w anatomii mózgu,spowodowany defektem genetycznym albo nieodwracalnymi zmianami we wczesnym dzieciństwie.W niektórych przypadkach praca nad emocjami musi być wspomagana lekami,inaczej nic z tego nie wyjdzie.Psychoterapia jest jak najbardziej wskazana:to przynosi najlepsze efekty,ale uszkodzone ośrodki nerwowe mogą blokować zmiany na lepsze.Trzeba próbować wyjść z nerwicy bez farmakoterapii,ale jeżeli nie ma poprawy,to niestety leki są wtedy konieczne.
    • tylko od lekarza-Fevarin

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.