Dodaj do ulubionych

Kompletnie bez farmakologii?

03.12.05, 15:28

z jednej strony Imagiro z "joga, joga, joga", z drugiej Żyrafa z "nie brać leków".

jogę ćwiczę, ale kurczaki, uwierzcie, że bez leków wiele osób przestanie funkcjonować i to nie dlatego, że dopadnie je ostry zespół odstwienny, ale dlatego, że lekarstwo to dla nich podstawa do życia.

to tak jak powiedzieć diabetykowi "proszę żyć bez iniekcji z insuliny"...

spróbujcie dopuścić do swojej świadomości myśl, że nie zawsze wystarczy zdrowa dieta i ruch...

pomyślcie o tym.



Edytor zaawansowany
  • anatemka 03.12.05, 15:35
    niektórzy nie rozumieją/ nie wierzą że depresja to CHOROBA. Taka sama jak każda
    inna. No, bardziej śmiertelna niż grypa.
    Nie ma o czym dyskutować.
    --
    każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/

    Opóźnienie mowy
  • blue_a 03.12.05, 16:23
    o depresji mówi się, że jest jak grypa wśrod chorób leczonych przez psychiatrów.
    NAGMMINNA zatem. nieleczona grypa może powodować ciężkie powikłania, Imagine,
    depresja też...
  • oskar53 03.12.05, 16:25
    Hmmmm no właśnie i tu jest dylemat...
    - co będzie jak odstawię leki? (oprócz objawów odstawienia, które już przeżyłem)
    - co będzie jak ich nie odstawię? zrobi się ze mnie w końcu zombie czy nie?
    - i w ogóle co będzie, bo może po co się martwić, skoro i tak za kilka lat
    wszystko wyleci w powietrze? :P
  • evee1 05.12.05, 06:08

    oskar53 napisał:
    > - i w ogóle co będzie, bo może po co się martwić, skoro i tak za kilka lat
    > wszystko wyleci w powietrze?
    No, ale co jak nie wyleci? Ale ja sie i tak nie martwie :-)).

    --
    "Po co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie"
  • mskaiq 05.12.05, 06:48
    Mysle ze leki uratowaly nie jedno zycie, wiara w leki potrafi pomoc, pozwala
    wierzyc ze w ten sposob leczymy depresje, pozwalaja w miare normalnie
    funkcjonowac, pracowac a to w depresji jest najwazniejsze.
    Na tym forum bylo wiele osob ktore po wielu latach brania lekow tracily
    nadzieje ze leki pomagaja, bo problemy z depresja tak jak byly tak sa.

    Wedlug mnie to zalezy od tego czy w czasie brania lekow zmienia sie nasze
    zycie, czy usuniete zostaja przyczyny depresji, leki czesto daja ten czas, jest
    to czas.
    Nie mniej bez wyeliminowania przyczyn depresji nie pomoze ani joga ani
    cwiczenia fizyczne ani leki. Moga pomoc, ale jesli nadal bedziemy wybierali zle
    wartosci jako dobre depresja bedzie tylko silniejsza. Nie mozna wybierac
    negatywnych wartosci, negatywnych mysli i uczuc bo one sa przyczyna depresji.
    Serdeczne pozdrowienia.


  • nocny.lot 05.12.05, 08:50
    Wydaje mi sie, ze Twoj system stopniowo krystalizuje sie. Widze tez nowe akcenty, w tym
    szczegolnie wiele polcieni, rzadko wczesniej spotykanych.
    --
    Nic z tego, drogie superego...
  • nevada_blue 05.12.05, 18:29
    na plus, na plus.
    jeszcze trochę i będę pod wrażeniem :)
    pozdrawiam serdecznie i coraz częściej się zgadzam - choćby w części :)

    [nev.]
    --
    ale zanim pójdę...
  • nocny.lot 05.12.05, 08:44
    A po jaka cholere sie tlumaczysz z brania lekow? Nie uwazam, aby byl to powod do kajania sie
    przed Panstwem Szamanami.


    --
    Nic z tego, drogie superego...
  • mskaiq 05.12.05, 13:41
    Jednak jestes na tym forum Nocny.locie, dobrze ze nie zrezygnowales.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • nocny.lot 05.12.05, 15:00
    Czy dobrze to sie dopiero okaze. Za pozdrowienia dziekuje i pozdrawiam:)
    --
    Nic z tego, drogie superego...
  • anatemka 05.12.05, 18:20
    zaczynam czytać mskaiq z.... przyjemnością. Z radością obserwuję jak zapisują
    się białe karty...
    --
    każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/

    Opóźnienie mowy
  • nocny.lot 05.12.05, 18:22
    Ale depresje leczysz. Na szczescie.
    --
    Nic z tego, drogie superego...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka