Dodaj do ulubionych

życie jest długie

04.06.06, 19:23
Kolejny leniwy dzień. Jak wczoraj, przedwczoraj, jutro.
Nawet pogoda taka sama. O ironio!

Może ktoś wie i mi powie ile jest nieskończoność mnożona przez wieczność? Z
matematyką też sobie nie radzę.

Zanim zawinę się w koc, wrzucę Trójkę, Gilmoura czy Placebo i zacznę sama się
nad tym zastanawiać. Czy coś się w końcu zmieni? Czas zaciął się we mnie.
Wraca do chwil i wraca i wraca.
Życie jest długie.
Obserwuj wątek
    • greta_30 Re: życie jest długie 04.06.06, 20:24
      czekolada_z_orzechami napisała:

      > Czy coś się w końcu zmieni?

      to zależy tylko od Ciebie. czy Ty chcesz aby się zmieniło. Czasami wystarczy
      tak niewiele. Wstać z łóżka, rozsunąć sztory, wyjrzeć na świat. Otwórz się na
      niego a zobaczysz jak może być inaczej.

      --
      greta - podyskutujmy
    • eizo1 Re: życie jest długie 04.06.06, 20:30
      > Może ktoś wie i mi powie ile jest nieskończoność mnożona przez wieczność? Z
      > matematyką też sobie nie radzę.
      będzie tak koło:
      całka z N do kwadratu przeż log. z PI arc. sin. hiperrboliczny *45/PIkwadrat

      > Zanim zawinę się w koc, wrzucę Trójkę, Gilmoura czy Placebo i zacznę sama się
      > nad tym zastanawiać. Czy coś się w końcu zmieni? Czas zaciął się we mnie.
      > Wraca do chwil i wraca i wraca.
      Nie zmieni nic sie zamo nie dzieje, conajwyżej dojdziemy do takiego
      stanu że trzeba będzie wyjść do ludzi choćby do szpitala

      > Życie jest długie.
      i szare i do d..
      --
      Świat wiruje za mgłą białą - W pulsującej ciszy snem
      Rozp......ę wszystko w koło - Potem sam powieszę się
      • greta_30 Re: życie jest długie 04.06.06, 20:51
        eizo1 napisał:

        > Nie zmieni nic sie zamo nie dzieje, conajwyżej dojdziemy do takiego
        > stanu że trzeba będzie wyjść do ludzi choćby do szpitala

        racja. nie da się całkowicie odizolować jeśli nie potrafi się tego porządnie
        zorganizować. Ja też przechodzę bardzo ciężkie depresje kliniczne, ale taraz
        już nauczyłam się, że dobra organizacja daje mi możliwość wyjścia z niej bez
        szpitala ani większych problemów. Jak? To proste. Staram się ją przetwać jak
        najmniejszym kosztem. Leki tak, ludzie nie (tylko ci, którzy żywią). Depresja
        przechodzi a ja wracam do ludzi.
        >
        > > Życie jest długie.
        > i szare i do d..

        eeeetam. takie banały... życie jest takie jakim je uczynimy.


        --
        greta - podyskutujmy
        • sneeper Re: czas twoj jest bardzo krotki 05.06.06, 01:13
          poki masz czas,czyn co mozesz.Odkad sie urodziles,nie przestajesz dazyc do smierci i nie potrafisz zatrzymac biegu zycia, ktore jes para na chwile
          sie ukazujaca i zaraz znikajaca, tak ze nawet sladu po niej nie ma.
          Casz ktory przezyles ,nie wydaje ci sie snem ?

          Coz to bowiem jest zycie chocby najdluzsze ? To liczba dni
          ludzkich okolo 70 lat , a u silniejszych 80 lat.

          Dobre sa rady smierci.dlatego zanim sie podejmiesz lub zaniechasz czegos waznego, poradz sie smierci.Niechaj smierc nie bedzie ci obca./Jezeli bedziesz wierny jej radzie, ona pocieszy cie w przeciwnosciach...w pomyslnosci...we wszystkim ci dopomoze...zawsze bedzie ci zyczliwa.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka