L4 od psychiatry Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy można dostać zwolnienie z pracy od psychiatry na przykład na miesiąc?
    Chodzi oczywiście o depresję. Wiem, ze lekarze innych specjalności niechętnie
    dają długie zwolnienia - dają na przykład na tydzień a potem do kontroli i
    ewentualnie przedłużają. Jak to jest z depresją? (inna sprawa jak to
    przyjmuje pracodawca - no ale nie o to mi chodzi)

    Alicja
    • psychiatra może ci dać zwolnienie nawet na pół roku i spoko. ja na takich zwolnieniach byłam już kilka razy.
    • na miesiąc od pscyhiatry to minimum,chyba nie ma jednak sensu przedstawiać
      w pracy zaświadczeń od świrologa skoro można to załatwić inaczej
      • na przykład jak?
        • a co to wstyd???



          --
          Kto ukrywa chorobę, nie znajdzie leku...
          • wśród pracodawców jak wśród gawiedzi - wielu kołtunów, tu jeszcze rządzą
            średniowieczne stereotypy, a o pracę nie zawsze łatwo, nieprawdaż? no i
            jeszcze zawody, w których nie ma mowy o takiej niedyspozycji
            --
            what
            • kiedyś wśród moich współpracowników
              rozwinęła się rozmowa o zaburzeniach różnych
              i chorobach psychicznych

              ludzie przemili i wykształceni
              ale jak się czegoś nie zna - to pewno diabeł

              można być nieszkodliwym dziwakiem
              roztrzepańcem
              inteligentem drugiej jakości

              ale do brania psychotropów lepiej się nie przyznawać
              a jeśli potrzebne L4 - to raczej złamać nogę

              no ale to mój przypadek / moje przekonanie

              --
              pa
    • forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=37857088&v=2&s=0
      --
      bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
      autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
      • Byłam dzisiaj u "ogólnego" i dostałam z wielką łachą na tydzień. Tłumaczył, że
        jak złamana noga to zwolnienie od ortopedy a jak depresja to od psychiatry
        (niekoniecznie, ale wolałam nie dyskutować). Wzięłam go na litość i dostałam
        ten tydzień.

        Alicja
        • Oczywiście że od psychiatry byś dostała zwolnienie. Tylko nie wiem jak w pracy
          by na to patrzyli... Chociaż moim osobistym zdaniem to zaden wstyd.
          • wiadomo jak by na mnie patrzyli - jak na świra! czyli dziwnie by się
            przyglądali, nie wiedzieli o czym gadać, a co by sobie myśleli ...

            • jesli nie chcesz zaniesc do pracy zwolnienia od psychiatry, to poszukaj
              ludzkiego internisty, ktory Ci takie zwolnienie przepisze. wcale sie nie
              dziwie, ze internista, ktory przeciez depresji nie leczy dal Ci tylko tydzien.
              i tak ludzkie panisko, mogl Ci nie dac nawet tego. uprzejmosc internisty ma
              polegac na przepisaniu wystawionego przez psychiatre zwolnienia, a nie
              stwierdzeniu u Ciebie choroby.
              --
              bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
              autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
              • wiem, że nie musiał i też pokazał, ze robi "łachę", ale tego się akurat
                spodziewałam więc mniejsza z tym. Choroby u mnie stwierdzać nie musiał poniewaz
                4 lata temu zaniosłam mu zaświadczenie od psychiatry z rozpoznaniem i lekami
                jakie biorę i na tej podstawie co dwa miesiące wypisywał mi receptę.
    • a swoja drogą jak miałoby w praktyce wygladać to "przepisanie" - psychiatra
      pisze na kartce a potem internista wpisuje do legitymacji i na druku? A musi?
      Czy znowu bedzie robić łaskę? A jak nie będzie chciał (no bo co to on
      sekretarka czy co?)
      • ale jestes leniwa, przeciez Ci wrzucilam link do watku na ten temat. gdybys
        przeczytala nie zadawalabys juz tego pytania
        wklejam Ci konkretna wypowiedz:


        Re: zwolnienie lekarskie
        dance_macabre 03.03.06, 23:25 zarchiwizowany


        Jest to jak najbardziej możliwe, psychiatra pisze informację dla ogólnego,
        ogólny wspisuje na L4 kod F33 (zaburzenia depresyjne) i ma prawo dać wtedy
        bardzo długie zwolnienie. Informacja o kodzie choroby jest tylko na egzemplarzu
        dla ZUSu, a do miejsca pracy zanosisz zwolnienie z pieczątką lekarza pierwszego
        kontaktu.


        jest to wiec mozliwe, ale internista nie ma takiego obowiazku. przeczytaj sobie
        jeszcze ostatni post autorki watku

        --
        bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
        autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
        • leniwa nie jestem, bo przeczytałam może raczej głupia, bo nie zrozumiałam. Co
          to znaczy "informacja dla ogólnego" - chodzi o rozpoznanie? Tę informacje
          akurat mój ogólny dostał, żeby mi wypisywać recepty. Myślałam, ze chodzi o
          informację typu "pani X, zwolnienie od ... do ..." lub coś w tym rodzaju.
          • nigdy osobiscie podobnej sztuczki nie wykonalam, ale wyobrazam ja sobie tak: od
            psychiatry bierzesz regularne L4, a nastepnie prosisz interniste aby na tej
            podstawie dal Ci nowe L4 z wlasna pieczatka i wpisal je do ksiazeczki. domyslam
            sie, ze zwolnienie od psychiatry zostaje wtedy jako "podkladka" u internisty,
            bo przeciez on niczego nie ma falszowac, a jedynie uzyczyc swojej pieczatki.
            --
            bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
            autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
            • Czyli to nie taka oczywista sprawa. Nie sądzę, aby jakiś lekarz (zarówno
              psychiatra jak i internista) poszedł na cos takiego. Z tymi drukami to nie jest
              tak łatwo (musi się zgadzać kolejny numer, data itd). A w dodatku zwolnienie na
              druku pisane jest w dwóch egzemplarzach - czyli psychiatra i tak
              miałby "odnotowane", że wystawił zwolnienie a internista drugie identyczne
              tylko ze swoją pieczątką? Coś tu jest bezsensu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.