Dodaj do ulubionych

L4 od psychiatry

08.08.06, 19:45
czy można dostać zwolnienie z pracy od psychiatry na przykład na miesiąc?
Chodzi oczywiście o depresję. Wiem, ze lekarze innych specjalności niechętnie
dają długie zwolnienia - dają na przykład na tydzień a potem do kontroli i
ewentualnie przedłużają. Jak to jest z depresją? (inna sprawa jak to
przyjmuje pracodawca - no ale nie o to mi chodzi)

Alicja
Edytor zaawansowany
  • 08.08.06, 19:51
    psychiatra może ci dać zwolnienie nawet na pół roku i spoko. ja na takich zwolnieniach byłam już kilka razy.
  • 08.08.06, 19:53
    na miesiąc od pscyhiatry to minimum,chyba nie ma jednak sensu przedstawiać
    w pracy zaświadczeń od świrologa skoro można to załatwić inaczej
  • 08.08.06, 20:17
    na przykład jak?
  • 08.08.06, 20:26
    a co to wstyd???



    --
    Kto ukrywa chorobę, nie znajdzie leku...
  • 09.08.06, 08:48
    wśród pracodawców jak wśród gawiedzi - wielu kołtunów, tu jeszcze rządzą
    średniowieczne stereotypy, a o pracę nie zawsze łatwo, nieprawdaż? no i
    jeszcze zawody, w których nie ma mowy o takiej niedyspozycji
    --
    what
  • 09.08.06, 09:13
    kiedyś wśród moich współpracowników
    rozwinęła się rozmowa o zaburzeniach różnych
    i chorobach psychicznych

    ludzie przemili i wykształceni
    ale jak się czegoś nie zna - to pewno diabeł

    można być nieszkodliwym dziwakiem
    roztrzepańcem
    inteligentem drugiej jakości

    ale do brania psychotropów lepiej się nie przyznawać
    a jeśli potrzebne L4 - to raczej złamać nogę

    no ale to mój przypadek / moje przekonanie

    --
    pa
  • 09.08.06, 09:16
    > no ale to mój przypadek / moje przekonanie
    cóż, niestety mój też (baardzo nieliczne wyjątki).
    ale przynajmniej wiem, z kim mam do czynienia
    --
    what
  • 09.08.06, 20:49
    Byłam dzisiaj u "ogólnego" i dostałam z wielką łachą na tydzień. Tłumaczył, że
    jak złamana noga to zwolnienie od ortopedy a jak depresja to od psychiatry
    (niekoniecznie, ale wolałam nie dyskutować). Wzięłam go na litość i dostałam
    ten tydzień.

    Alicja
  • 10.08.06, 11:06
    Oczywiście że od psychiatry byś dostała zwolnienie. Tylko nie wiem jak w pracy
    by na to patrzyli... Chociaż moim osobistym zdaniem to zaden wstyd.
  • 10.08.06, 21:21
    wiadomo jak by na mnie patrzyli - jak na świra! czyli dziwnie by się
    przyglądali, nie wiedzieli o czym gadać, a co by sobie myśleli ...

  • 10.08.06, 21:41
    jesli nie chcesz zaniesc do pracy zwolnienia od psychiatry, to poszukaj
    ludzkiego internisty, ktory Ci takie zwolnienie przepisze. wcale sie nie
    dziwie, ze internista, ktory przeciez depresji nie leczy dal Ci tylko tydzien.
    i tak ludzkie panisko, mogl Ci nie dac nawet tego. uprzejmosc internisty ma
    polegac na przepisaniu wystawionego przez psychiatre zwolnienia, a nie
    stwierdzeniu u Ciebie choroby.
    --
    bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
    autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
  • 10.08.06, 23:49
    wiem, że nie musiał i też pokazał, ze robi "łachę", ale tego się akurat
    spodziewałam więc mniejsza z tym. Choroby u mnie stwierdzać nie musiał poniewaz
    4 lata temu zaniosłam mu zaświadczenie od psychiatry z rozpoznaniem i lekami
    jakie biorę i na tej podstawie co dwa miesiące wypisywał mi receptę.
  • 11.08.06, 11:31
    a swoja drogą jak miałoby w praktyce wygladać to "przepisanie" - psychiatra
    pisze na kartce a potem internista wpisuje do legitymacji i na druku? A musi?
    Czy znowu bedzie robić łaskę? A jak nie będzie chciał (no bo co to on
    sekretarka czy co?)
  • 11.08.06, 15:04
    ale jestes leniwa, przeciez Ci wrzucilam link do watku na ten temat. gdybys
    przeczytala nie zadawalabys juz tego pytania
    wklejam Ci konkretna wypowiedz:


    Re: zwolnienie lekarskie
    dance_macabre 03.03.06, 23:25 zarchiwizowany


    Jest to jak najbardziej możliwe, psychiatra pisze informację dla ogólnego,
    ogólny wspisuje na L4 kod F33 (zaburzenia depresyjne) i ma prawo dać wtedy
    bardzo długie zwolnienie. Informacja o kodzie choroby jest tylko na egzemplarzu
    dla ZUSu, a do miejsca pracy zanosisz zwolnienie z pieczątką lekarza pierwszego
    kontaktu.


    jest to wiec mozliwe, ale internista nie ma takiego obowiazku. przeczytaj sobie
    jeszcze ostatni post autorki watku

    --
    bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
    autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
  • 11.08.06, 18:55
    leniwa nie jestem, bo przeczytałam może raczej głupia, bo nie zrozumiałam. Co
    to znaczy "informacja dla ogólnego" - chodzi o rozpoznanie? Tę informacje
    akurat mój ogólny dostał, żeby mi wypisywać recepty. Myślałam, ze chodzi o
    informację typu "pani X, zwolnienie od ... do ..." lub coś w tym rodzaju.
  • 12.08.06, 00:12
    nigdy osobiscie podobnej sztuczki nie wykonalam, ale wyobrazam ja sobie tak: od
    psychiatry bierzesz regularne L4, a nastepnie prosisz interniste aby na tej
    podstawie dal Ci nowe L4 z wlasna pieczatka i wpisal je do ksiazeczki. domyslam
    sie, ze zwolnienie od psychiatry zostaje wtedy jako "podkladka" u internisty,
    bo przeciez on niczego nie ma falszowac, a jedynie uzyczyc swojej pieczatki.
    --
    bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
    autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
  • 12.08.06, 00:31
    Czyli to nie taka oczywista sprawa. Nie sądzę, aby jakiś lekarz (zarówno
    psychiatra jak i internista) poszedł na cos takiego. Z tymi drukami to nie jest
    tak łatwo (musi się zgadzać kolejny numer, data itd). A w dodatku zwolnienie na
    druku pisane jest w dwóch egzemplarzach - czyli psychiatra i tak
    miałby "odnotowane", że wystawił zwolnienie a internista drugie identyczne
    tylko ze swoją pieczątką? Coś tu jest bezsensu.
  • 12.08.06, 00:47
    moze to
    ze wcale nikomu tu w gruncie
    nie chodzilo o L4,
    to tylko takie nic
    --
    Lykajac leki psychotropowe dla rozrywki dla imprezy z ciekawosci -zabierasz je
    chorym , i sam narazasz sie na chorobe
  • 12.08.06, 01:59
    Psychiatra mógłby jedynie napisać ci na kartce usprwiedliwienie
    jak do szkoły podpisać i walnać piecząke
    gdyby wystwił oryginalny dokument to jeden egzemplaż poleciał by do zus
    więc zus dostał by drugie zwolnienie na ten sam okrs zasu od rodzinnego



    Zwolnienia od psychiatry są dobre jedynie jak sie chcemy urlopować w WKU
    praodawcy lepiej nie pokazywać - po co sie chwalić

    --
    ...i nikt mi nie wmówi że białe jest białe
    a czarne jest czarne
  • 12.08.06, 09:57
    > gdyby wystwił oryginalny dokument to jeden egzemplaż poleciał by do zus
    > więc zus dostał by drugie zwolnienie na ten sam okrs zasu od rodzinnego

    no własnie o to mi chodziło
  • 12.08.06, 11:34
    rzeczywiscie nie pomyslalam, ze te L4 to druki scislego zarachowania. ale jakos
    to ludzie robia. jesli rzecz wydaje Ci sie bez sensu, to przeciez wcale nie
    musisz kombinowac w tym kierunku. mozesz mimo depresji pracowac, albo pojsc na
    calosc i zaniesc zwolnienie od psychiatry. mozesz jeszcze zostac rentierka, bo
    rencistka to nie polecam
    --
    bambo sie uczłowiecza, sens tkwi w wypłacie, nie w bambomacie
    autor: Sneeper z trzeciego swiata Poppera(Euforyk)
  • 12.08.06, 14:12

    --
    Uzywanie lekow antydepresyjnych przez ludzi zdrowych jest niecelowe -S.Puzynski
  • 12.08.06, 15:46
    pewnie, ze koniec, bo właśnie nam się skończył temat. A sneeper to może
    moderator jakiś? Rzadko to zaglądam więc sie nie orientuje w "tutejszych"
    zwyczajach.
  • 12.08.06, 15:50
    a sneeperka z wieezienia nie wyjdzie a jak widzie to nie wiadomo kiedy

    a na procesie beedzie wieelu swiadkoow
    --
    Uzywanie lekow antydepresyjnych przez ludzi zdrowych jest niecelowe -S.Puzynski
  • 12.08.06, 15:52
    bo zwymiotujee
    --
    Lykajac leki psychotropowe dla rozrywki dla imprezy z ciekawosci -zabierasz je
    chorym , i sam narazasz sie na chorobe
  • 12.08.06, 15:54
    wystarczy ze wliczycie w rachube
    a proces i tak bedzie dlugi
    --
    Lykajac leki psychotropowe dla rozrywki dla imprezy z ciekawosci -zabierasz je
    chorym , i sam narazasz sie na chorobe
  • 12.08.06, 16:07
    ...po ulicy wszedzie chodza jadowici
    wielcy madrzy glupi mali
    truciciele roznej skali -smirc kliniczna 198...
    --
    Lykajac leki psychotropowe dla rozrywki dla imprezy z ciekawosci -zabierasz je
    chorym , i sam narazasz sie na chorobe
  • 12.08.06, 16:13
    no tak to wszystko wyjaśnia ...
    w tej sytuacji narawde lepiej skonczyć ten wątek
  • 12.08.06, 16:51
    eizo1 napisał:

    >
    > Zwolnienia od psychiatry są dobre jedynie jak sie chcemy urlopować w WKU


    Na WKU to się akurat od psychiatry nie daje.To może wychodzić potem w różnych
    sprawach.Do WKU jest czas i każdy może się przygotować.
  • 12.08.06, 21:56
    czemu nie rencistą??
  • 13.08.06, 00:31
    Ze niby zostaje ślad w papierac? To tylko jak cie dostaje kat. D a nie załatwia
    odroczke

    > sprawach.Do WKU jest czas i każdy może się przygotować.
    Jak?


    --
    ...i nikt mi nie wmówi że białe jest białe
    a czarne jest czarne

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.