Dodaj do ulubionych

Łzawienie jako objaw fobii?

21.08.06, 13:47
Sie macie! Mam pytanko: czy ma ktoś z Was taki objaw fobii jak umiarkowane
łzawienie (zwłaszcza na ulicy, przy mijaniu ludzi...), czy tylko ja jestem
jakaś "oryginalna"? Coś nienormalnego, horror! Chyba juz lepsze czerwienienie
się... Jak to powstrzymać? Pozdro!
Edytor zaawansowany
  • euforyjka 21.08.06, 14:40
    no mi też łzawią czasem oczy na ulicy, ale to na pewno nie objaw fobii. prędzej
    chyba zanieczyszczonego środowiska. może Ci ludzie, których mijasz nie umyli
    się po prostu i Twoje oczy bardzo wrazliwe na takie rzeczy od razu to wyczują.
    pozdrawiam
  • qabriel 22.08.06, 00:44
    Ehh, ty to jednak masz talent do wnerwiania ludzi depresyjko:) Mi też oczy
    łzawią jak ide przez miasto, ale tylko wtedy kiedy mijam jakąś grupkę ładnych
    dziewczyn bądź pseudokibiców:) Gorzej, jak gadam z kimś kogo się boję w cztery
    oczy, ale wtedy mówię, że mam alergię:)
  • euforyjka 22.08.06, 21:51
    qabriel napisał:

    > Ehh, ty to jednak masz talent do wnerwiania ludzi depresyjko:)

    czepiasz się jak wesz psiego ogona. pozdrawiam
  • qabriel 23.08.06, 01:40
    Przestań sobie wreszcie robić z ludzi jaja. Kobieta oczekuje od nas szczerych,
    poważnych odpowiedzi a ty sobie z tego robisz jak zwykle żarty. Łzawi przez
    "zanieczyszczone środowisko"? Dlatego, że ludzie, których mija - śmierdzą? No
    niesamowite. Ludzie w średniowieczu to dopiero musieli łzawić, wtedy to dopiero
    był smród na ulicach. Ehh, dobra, już więcej nie będę komentował twoich durnych
    postów, błaznuj się do woli:)
  • euforyjka 23.08.06, 11:08
    odpier*** się ode mnie :)
  • euforyjka 23.08.06, 17:21
    euforyjka napisała:
    > odpier*** się ode mnie :)

    dobra sorry cofam to co powyżej napisałam ;p
    masz buziaczki słodkie ode mnie :******
  • smutny78 23.08.06, 17:41
    haha
  • qabriel 23.08.06, 20:40
    Eee, najpierw mi wyslij swoje zdjecie bo nie wiem czy te buziaczki to na
    przeprosiny czy zeby mnie jeszcze bardziej wkurzyc:P
  • euforyjka 23.08.06, 20:44
    nie mam zdjęcia. zobacz to co mam w swojej wizytowce, jestem całkiem podobna.
    pozdrawiam :)
  • qabriel 23.08.06, 20:49
    Aaa to w takim razie dziekuje za całuski, chociaż yyy...zaraz..co tak śmierdzi
    padliną?!:P
  • euforyjka 23.08.06, 21:09
    właśnie uświadomiłes sobie, że juz od dawna jesteś martwy :)
  • soot 21.08.06, 15:30
    Mi łzawią oczy kiedy coś pije, ale to raczej nie jest objaw fobi i nikt nie
    zwraca na to uwagi.
  • sajder86 21.08.06, 19:14
    Mam to. To chyba kolejny objaw naszej pięknej choroby :) :D =D
    Nic tylko płakać
  • kurka.mala 21.08.06, 20:53
    No zgadza się, szczypanie, mrużenie oczu i łzawienie przy mijaniu innych ludzi.
    A podobno mam alergię. Chyba na ludzi :P

    --
    Człowiek, który pragnie używania życia wstąpił na drogę rozpaczy.

    Kierkegaard
  • osa_00 22.08.06, 08:18
    a może dlatego Ci łzawią bo kupiłaś złą maskare do oczu ...może jest w niej
    jakiś składnik na który twoje oczy tak reagują....ja kiedyś kupiłam jakąś
    maskare i jak jakiś okruszek z niej mi wpadł do oka to odrazu łzawiłam...

    pozdrawiam
  • mrs.steinunn 22.08.06, 13:17
    To nie jest kwestia maskary. Mam to WYŁĄCZNIE przy mijaniu ludzi - nawet gdy
    rozmawiam z kimś, to raczej się po prostu czerwienię.
    A więc niektórzy mają to samo. Chyba powinnam to potraktować jako pocieszenie:/
  • kurka.mala 22.08.06, 13:23
    To nie maskara, gdy nie jestem umalowana też to mam. To taki odruch nerwowy. A
    tak poza tym, to zauważyłam, że w kontaktach z ludźmi nie reaguję już tak
    wstydliwie, tzn. nie czerwienię się, ale mam za to taką wewnętrzną blokadę, że
    nic sensownego nie mogę powiedzieć, nie umiem powiedzieć co myślę, czuję. Nie
    jestem odbierana jako nieśmiała tylko jako osoba ponura i unikająca chyba. Tak
    jakoś zablokowałam się od środka.

    --
    Człowiek, który pragnie używania życia wstąpił na drogę rozpaczy.

    Kierkegaard
  • osa_00 22.08.06, 22:25
    Aniu a ja zupełnie mam to samo...też gdy rozmawiam z ludzmi to wydaje mi się ze
    oni odbierają mnie jako osobe ponura która niema swijego zdania ,tez mam
    bardzo dużą blokade przed ludzmi nawet przed koleżanka z pracy ...gdy rozmawiam
    z ludzmi to poprostu bardzo sie denerwuje ...wiem to jest bardzo uciążliwe bo w
    środku w myślach wiem co chce powiedziec tej osobie ale niepotrafi mi to
    przejść przez gardlo....chociaż na necie moge rozmawiac otwarcie ...ale wiem że
    neta nie można poruwnywac z prawdziwym życiem bo to dwie odrębne sprawy ,ale
    gdy tu sie troche otworze to jakoś mi lżej.
  • anulka864 26.08.06, 12:53
    ja tez łzawie ostatnio w momentach stresujacych ale za to wtedy nie czerwienie sie, zdecydowanie wole łzy bo mozna je łatwiej wytłumaczyc ,ze niby cos ci do oka wpadło albo ze moasz wrazliwe oczy itd :)
  • svala1 30.11.06, 18:22
    Zdarza się.
  • chlorowodorek_pseudoefedryny 04.01.07, 18:22
    Kurde felek! Mam to! :(
  • lasciate.ogni.speranza 11.04.07, 18:09
    Jasna cholera! Mi też łzawią oczy ze stresu w tego typu momentach - ale nigdzie
    w necie nie znalazłem nic o takim łzawieniu... nic a nic! Ale to niemal na
    pewno jest związane z moją fobią! Bo niby z czym innym?...
  • czeesiekk 08.05.07, 00:43
    tez sie zapisze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka