Dodaj do ulubionych

Jaki antydepresant wyleczy mnie z obsesji?

07.09.06, 18:43
Witajcie. Mam problem i pytanie zarazem - jaki lek antydepresyjny leczy
jednocześnie obsesje? Prozac, Coaxil, Lerivon, coś innego? Pytam, bo nękają
mnie one dość często - obsceniczne myśli - i po nich ma depresja jeszcze się
pogłębia.
pzdr was
Obserwuj wątek
    • luki_lake Re: Jaki antydepresant wyleczy mnie z obsesji? 07.09.06, 18:50
      svala1 napisała:

      > Witajcie. Mam problem i pytanie zarazem - jaki lek antydepresyjny leczy
      > jednocześnie obsesje? Prozac, Coaxil, Lerivon, coś innego? Pytam, bo nękają
      > mnie one dość często - obsceniczne myśli - i po nich ma depresja jeszcze się
      > pogłębia.
      > pzdr was

      -czasem podobne leczy podobnym, ale nie wszystko warto odreagowac, albo lepiej
      sobie nie uswiadamiac
    • another_story Re: Jaki antydepresant wyleczy mnie z obsesji? 08.09.06, 16:41
      Obsceniczne myśli? Może zacznij je spisywać? My, wielbiciele markiza de Sade,
      będziemy Cię czytać z wypiekami na twarzach ;).
      A poważnie - zaburzenia obsesyjno-kompulsywne dobrze leczy ponoć sertrralina
      (Zoloft, Asentra). Skontaktuj się zresztą ze specjalistą, to lepsza metoda niż
      zasięganie języka na forum.

      --
      "To są, niestety, skutki demokracji,
      Że byle prostak chadza w delegacji"
      (Arystofanes)
      • emwu11 Re: Jaki antydepresant wyleczy mnie z obsesji? 10.09.06, 13:43
        nie chcąc wpadac w ton pouczający, jako totalny laik opierając się tylko na
        własnym doświadczeniu, stwierdzam że obsesje to uciekanie myślami od CZEGOŚ,
        leki nie pomogą

        trzeba niestety wyciągnąć TO COŚ i zabić
        to jakaś ninazwana emocja, jakieś stłumione pragnienie czegoś, jakiś wewnętrzny
        konflikt

        ja mialam mysli nawracające obsesyjne (powtarzanie do obłędu w glowie jakiegos
        słowa lub zdania,całymi dniami z przerwą na sen lub moment kiedy z kimś
        rozmawiałam) i tym odwracałam uwagę od GODZENIA SIĘ NA PEWIEN ZWIĄZEK który jak
        sobie potem uswiadomilam powodował moja depresję, ale robilam wszystko by
        siebie oszukać że jest OK

        dnia pewnego slonecznego wywaliłam GO za drzwi, i wszystkie obsesje i paranoje
        minęły ...w krótkim czasie


        Powodzenia w szukaniu swojego Wewnętrznego Destruktora
        • a.niech.to Re: Jaki antydepresant wyleczy mnie z obsesji? 10.09.06, 14:27
          emwu11 napisała:

          > ja mialam mysli nawracające obsesyjne (powtarzanie do obłędu w glowie
          jakiegos
          > słowa lub zdania,całymi dniami z przerwą na sen lub moment kiedy z kimś
          > rozmawiałam)
          Miałaś dobrze, że chociaż we śnie Ci odpuszczało, bo mnie się zdarza właśnie po
          tamtej stronie znaleźć klucz do rozszyfrowania natręctw, nie bywa to przyjemne.
          Ostatnimi czasy prześladuje mnie konieczność powiązania motywów fontanny,
          niedzieli, Wrocławia tak często przewijających się na Forumie. Mam poczucie, że
          one się jakoś wiążą, co zresztą jest bez większego znaczenia, a jednak ciągle
          na dnie umysłu tłucze mi się pytanie: w jaki sposób, co to ma ze mną wspólnego,
          a może tak sobie tylko ubzdałam? Nie powiem, żeby to był jakiś poważniejszy
          problem, ale mnie to wk...a. Coś jest nie tak, coś mi tu nie pasuje. Wiem, że
          nie warto zawracać sobie głowy takimi bzdurstwami, ale na tym właśnie polega
          upierdliwość natręctw. Są ważniejsze sprawy, nawracające myśli przeszkadzają,
          mącą, męczą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka