Dodaj do ulubionych

moze trzeba wierzyc w leczenie?

08.01.07, 15:03
moj siostrzeniec zdal mi relacje z wystawy naukowej w muzeum przyrodniczym w
Stuttgarcie. wystawa zaczynala sie od tego jak Demokryt odkryl
atom "logicznie" (rabiac bodajze drewno: kazdy kawalek mozna jeszcze raz
przerabac, ale musi byc najmniejszy mozliwy kawaleczek, ktorego juz przerabac
sie nie da czyli ATOM). konczyla sie tym, ze czastki mniejsze od atomu kwanty
i quarki zachowuja sie TAK JAK TEGO OCZEKUJE EKSPERYMENTATOR czyli ze aura
(fizyczna, biochemiczna itd) czlowieka ma wplyw na materie, ktora znajduje
sie pod jego wplywem. moze dlatego w kazde leczenie trzeba wierzyc nie tylko,
zeby psychika go nie blokowala tylko przede wszystkim po to, zeby czasteczki
leku i naszego organizmu reagowaly w odpowiedni sposob? moze dlatego
homeopatia dziala lub nie? moze wierzac w dzialanie kuleczek daje quarkom
impuls zeby odpowiednio zadzialaly na moje dzieci? i dzialaja.
Edytor zaawansowany
  • dolor 08.01.07, 16:03
    "Efekt eksperymentatora": podświadome nastawienie i wynikające z tego fałszywe
    oceny wyników.
    --
    Jestem Hiobem bez przyjaciół, Boga i trądu.
  • mamusia1999 08.01.07, 21:19
    zeby to ja. ponoc ten fakt nalezy do wiedzy ogolnej ;-)))
    nie ma tu zadnego fizyka? osobiscie na wystawie nie bylam, ale siostrzeniec
    opowiadal dosc skladnie: kwarki i kwanty zachowuja sie zgodnie z oczekiwaniami
    eksperymentatora. wystawa bynajmniej nie ezoteryczna tylko naukowa o odkrywaniu
    i badaniu czastek.
    oooo, moj malzonek wylozyl mi mechanike kwantow. w mechanice kwantow nie ma
    wynikow tylko prawdopodoienstwo wyniku np. (Einstein twierdzil, ze Bog nie gra
    w kosci, jest jednak przeciwnie: kwark przechodzacy przez szczeline doznaje
    odchylenia trajektorii nawet jesli nie dotknie granic szczeliny, a to
    odchylenie mozna obliczyc wylacznie przy pomocy rozkladu prawdopodobienstwa)
    kwarki&co zachowuja sie zgodnie z oczekiwaniami eksperymentatora, ustawienie
    eksperymentu i blad obserwacji sa czescia ale nie caloscia tego efektu.
  • iwona_burgunda 09.01.07, 00:05
    Czy to przypadniek nie jest tak, ze mozna uwierzyc tez w krasnoludki? Jesli
    komus pomaga wiedza, ze pod grzybkami mieszkaja male, niewidzialne stworki to
    czemu nie? Jesli ktos myslac o krasnoludkach ma usmiech na twarzy to przeciez
    tez moze byc taki stan elementem leczenia :-))
    Niektorzy nawet mawiaja, ze przeciez Boge tez ktos wymyslil w konkretnym celu -
    ktory to byl filozof, kto zgadnie?
    Iwona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka