Dodaj do ulubionych

TYLKO BYM SPALA

02.05.03, 17:26
Dlugi weekend, slonce swieci, a mnie sie nie chce wychodzic z domu. Oklamuje
niektorych znajomych, ze jestem chora albo, ze pracuje. Fakt, ze powinnam
pracowac. Mam lenia totalnego, TYLKO BYM SPALA, nawet po 14-scie godzin i
jeszcze w srodku dnia z poltorej godziny. Nie mam sily wyjsc, zmuszam sie do
umycia sie rano, a wieczorem czasem nie myje sie wcale bo juz mi sie nie
chce. Najchetniej zaslonilabym zaslony, wylaczyla to slonce, ktore mnie tak
drazni, kupila duzo slodyczy, wylaczyla telefon i zatopila sie w bezpiecznym
swiecie komputera i telewizji. Boje sie dzwonka telefonu, bo juz nie mam
pomyslow na nowe klamstwa. Niedlugo strace znajomych, zawale uczelnie i
strace prace, bo tylko sie bycze i sobie poblazam. Nie zalezy mi na sobie,
czasem chce mi sie plakac z bezsilnosci. Czuje sie beznadziejnie zle. Biore
efectin od kilku dni, wiem, ze trzeba poczekac itp, zanim zacznie dzialac,
ale ja juz nie chce zyc w ten sposob. Wolalabym byc normalna :(.
CZY WIECIE JAK TO JEST, KIEDY SIE NIC A NIC NIE CHCE?
Edytor zaawansowany
  • mariodee 03.05.03, 13:30
    witaj
    przechodzielm dokladnie to samo, nic mi sie nie chcialo, czulem sie otepialy,
    chcialem sie od wszystkich odizolowac, bo nie chcialem zeby ktos mnie zobaczyl
    w takim stanie, tak wlasnie bylo, ale po kilku miesiacach leki zaczely dzialac
    i poczulem znaczna poprawe, musisz wiec dac szanse lekom na dzialanie a pomoga
    ci
    pozdrawiam
  • z_dzinsu 05.05.03, 19:22

    Dzieki za odzew na mojego posta rozpaczliwego.

    > ale po kilku miesiacach leki zaczely dzialac >

    Kilka miesiecy ? Nie wiem, czy wytrwam tyle czasu, a tu lato za chwile i gdzie
    sie schowam?

    pozdrawiam

  • saltamontes 06.05.03, 01:24
    Widze, ze nie jestem sama na tym swiecie. A wszyscy mi
    mowia, ze to jest lenistwo. Moi znajomi to juz mnie chyba
    nienawidza... Moj problem polega na tym, ze jakos nie
    moge sie zmusic nawet do pojscia do lekarza, wiec lekow
    nie mam. Czasami zaczynam wierzyc w to, ze jest to tylko
    lenistwo...
    Pozdrowienia z Madrytu!
  • potter2 06.05.03, 19:32
    Nie znam tego leku, który bierzesz, ale też biorę leki antydepresyjne.
    Najgorsze jest kilka dni po zwiększeniu dawki, wtedy rzeczywiście człowiek jest
    śpiący. A może masz za dużą dawkę? Jeżeli w ciągu kilku dni senność nie
    przejdzie radzę skontaktować się z lekarzem.
  • waranka 07.05.03, 11:28
    nie wiem co mam robić,ja najchetneij zaszyłąbym sie w kłodre i tam była.Nic
    mi się nie chce,nie moge myslęc..mam pod opieka chora mtke i corke
    dorastajaca.Ciagle placzę.Wszytsko jest trudne.Boje się wyjść na dwor.Nie
    umiem sie pzrełąmać.Nie potrafie.Paralizujący strach.nic nie potrafie tak
    myslę.Prace juz zawaliłam,jeszcetroche..boże..
  • potter2 09.05.03, 10:35
    Radziłabym Ci pójść do lekarza psychiatry - to nie wstyd, a objawy o których
    piszesz są niepokojące.
  • z_dzinsu 17.05.03, 12:36
    To znowu ja.
    Lykam ten slynny efectin. Czuje sie po nim zmeczona i spiaca. Sypiam po 10 -
    12 godzin dziennie!!! Ledwo rano wstaje do pracy. Czasem nie ide na uczelnie,
    bo nie mam sily zwlec sie z lozka. Dziwne o tyle, ze na ulotce jest napisane,
    ze Effectin powoduje bezsennosc. A sa dni, kiedy mam dobry nastroj i jest O.K.
    Psychiatra powiedziala mi, ze to subdepresja, czyli lagodna.
    Cholera, co mi jest. Nie dosyc, ze sie objadam slodyczami (boje sie czy to nie
    poczatki bulimii) i tyje, to jeszcze subdepresja i dysmorfofobia. A moze ja
    sobie to wszystko wmowilam? Co jeszcze u licha? Chce byc zdrowa i NORMALNA.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka