Dodaj do ulubionych

I nie wiem co teraz

04.04.07, 21:01
Chciałabym aby mili forumowicze podpowiedzieli mi co mam zrobić,
od ponad roku walczę z depresją sama bez leków. Była to z perspetywy czasu i
obserwacji siebie nawet całkiem silna. Całkowita olewka, dużo snu i ogromny
wysiłek przy byle zmyciu talerza.Potem lęki, niepokój, wrażenie że jestem
chora na coś poważnego. Teraz jest troche lepiej nie mam lęków. Wykonuje bo
muszę dużo prac domowych,nie śpie w dzień.ALE nie jest jeszcze tak jak było
kiedyś. Rano czuję się inaczej niż wieczorem, jestem trochę otępiała,smutna i
nie chce mi się rozmawiać.Sama już nie wiem jak sobie pomóc. Nie wiem czy
powinnam brać leki czy sama terapia wystarczy i czy tylko prywatnie można
korzystać z usług psychoterapeuty i ile kosztuje spotkanie. Mam dość już tego
smutku, wycofania i obojętnośći.
Edytor zaawansowany
  • lucyna_n 04.04.07, 21:17
    ty jak baron munchausen sama się z błota za włosy wyciągniesz.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • figa543 04.04.07, 21:19
    Nie wiem co Ci właściwie napisac bo ja byłam w silnej depresji 1,5 roku i
    właściwie nie zażywałam leków (może 2 miesiące). Teraz jest już o niebo lepiej,
    ale nie wiem czy można z tego wyjść zupełnie nic nie biorąc. Chcę w to wierzyć.

    f.
  • tlenoterapia 05.04.07, 23:01
    To jak sie czujemy jest czesto zwiazane z tym co robimy, na ile nasza aktywnosc
    stymuluje dobry nastrój.Moze w zyciu jest za nudno? I jak tu zgadnac czemu jest
    ci smutno i obojetnie? Osobiscie łykam dwa antydepresanty i tez mi smutno.Ale
    wole smutek od lęków....
  • mskaiq 06.04.07, 10:51
    Mozesz pokonac depresje. Zrobilas pierwszy krok, funkcjonujesz bo przelamalas
    sie, wykonujesz wiele prac domowych i nie spisz.
    Sen bardzo wspiera depresje tak samo jak bezczynnosc.
    Teraz potrzebujesz zmienic Swoj nastroj z negatywnego albo obojetnego na
    pozytywny.
    Szukaj kontaktow z ludzmi, musisz przelamywac niechec do rozmawiania. Musisz
    zmusic sie do zainteresowan, wbrew przeciwnym uczuciom.
    Kiedys radosc przychodzila sama, bo bylo w Tobie wiecej radosci niz
    negatywnosci. To sie zmienilo, zaczela dominowac negatywnosc. Musisz teraz
    odzyskac radosc, trzeba o nia walczyc, szukac jej na kazdym kroku.
    Kazdy dzien kiedy bedziesz pozytywna prowadzi do pozbycia sie depresji.
    Serdeczne pozdrowienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka