Dodaj do ulubionych

Nie widze juz nadzieji

26.05.03, 15:52
bralam seronil i po pewnym cvzasie zaczelam na wszystko inaczej patrzec ,nie
czułam juz tego bolu i postanowiłam sprobowac jeszcze raz no i nagle
przyszło to szczescie jakim jest miłość .Wrócił dopiero z niemiec i ten
tydzien kiedy tu był był wspaniały ,czułam sie tak szczesliwa ze nawet leki
odstawiłam .Twierdził ze mnie kocha i ze jest pewnien ze chce byc ze mna do
konca zycia.Nie wierzyłam bo to w koncu tylko tydzien ale ze prosił mnie bym
zrezygnowała z Australii wiec postanowiłam choc raz w zyciu zrobic cos na co
mam ochote a nie wbrew sobie i posłuchac serca ,był nawet gotowy na
dziecko ,myslelismy o domu .W przedostatni wieczor przed jego wyjazdem
przyszła do baru dziewczyna ,której on sie podobal .Ja sie bałam ,chcialam
wiedziec czy naprawde mnie kocha wiec namówiłam dziwczyne by g opoderwała i
doporwadziła do pocałunku .W pierwszy dzien sie to jej nie udało,jednak w
osttani był bardzo pijany i po pozegnaniu ze mna odprowadził ja do domu i
sie całowali .Powedzial jej ze to sie stał oze mna za szybko wszystko i
obiecał jej ze do niej zadzwoni .Kiedy sie o tym dowiedziałam pekło mi
serce ,nie moge tego zniesc ,ja go naprawde pokochałam w tym czasie i byłam
gotowa rzucic wszystko i ozenic sie z nim .A teraz ...zycie runelo i watpie
zebym po tym wszystkim kiedykolwiek postapi,a tak jak mi serce mowi
Edytor zaawansowany
  • mysterious 26.05.03, 15:56
    I co ona takiego w sobie mniala ze na nia poleciał ? była blondynka ,chuda i
    umie zakrecic chłopakiem .No tak ,skoro jej sie dał to nie był niczego
    wart,ale prawda jest taka ze mnei chyba nie mozna pookochac jak sie mnie
    dobrze pozna ,a ja zawsze musze siebie unieszczesliwic i szukam dziry w
    całym ,jeszcze zaprosiłam ja do naszego stolika i odsunelam sie z
    drogi .Głupota i nic wiecej ,mam o chcialam
  • mr_hyde 26.05.03, 16:04
    Mysterious tak z ciekawości zapytam ile Ty masz lat?(latek?)
  • mysterious 26.05.03, 16:37
    19 i zastanawiam sie jak moglam w to uwierzyc i byc tak glupia ,po raz kolejny
  • rosalinda21 27.05.03, 01:29
    dizewczyno opanuj sie!kto wierzy chlopakowi po tygodniu jeszcze takie rzeczy:ze
    sie z nia ozeni itp! sama nawazylas sobiepiwa wiec je wypij:po co bylo
    kolezanke pchac w rece chlopaka!!?? lepiej jedz do tej australii i tam sobie na
    pewno kogos poznasz i tez go pokochasz!widac jak chlopak tak powiedizal tamtej
    lasc nie kochal cie i h'' wielki z niego i tyle!
  • uzus 26.05.03, 19:48
    mysterious napisała:

    > W przedostatni wieczor przed jego wyjazdem
    > przyszła do baru dziewczyna ,której on sie podobal .Ja sie bałam ,chcialam
    > wiedziec czy naprawde mnie kocha wiec namówiłam dziwczyne by g opoderwała i
    > doporwadziła do pocałunku .

    Zemścił się brak zaufania.

    >W pierwszy dzien sie to jej nie udało,jednak w
    > osttani był bardzo pijany i po pozegnaniu ze mna odprowadził ja do domu i
    > sie całowali .Powedzial jej ze to sie stał oze mna za szybko wszystko i
    > obiecał jej ze do niej zadzwoni .

    Mądra kobieta sama pije z własnym chłopem.

    > Kiedy sie o tym dowiedziałam pekło mi
    > serce ,nie moge tego zniesc ,ja go naprawde pokochałam w tym czasie i byłam
    > gotowa rzucic wszystko i ozenic sie z nim .

    To już Twoja sprawa, co Ci tam i gdzie pękło.

    > A teraz ...zycie runelo i watpie
    > zebym po tym wszystkim kiedykolwiek postapi,a tak jak mi serce mowi

    Komu stanie się krzywda?
  • mysterious 26.05.03, 20:21
    dzieki za pocieszenie,mialam powody zeby nie ufac bo był w zwiazku bez
    zobowaiazan z dziewczyna ktora przkrecał na lewo i prawo
  • mysterious 26.05.03, 21:29
    ale naprawde go pokochałam..........
  • uzus 26.05.03, 23:26
    mysterious napisała:

    > ale naprawde go pokochałam..........

    To wszystko tłumaczy.
  • michael.angelo 05.06.03, 02:51
    zaufania. Nie wystarczylo ci ze jej sie to w pierwszy dzien nie udalo?
    Mam nadzieje ze on sie juz nigdy na ciebie nie popatrzy.DoBRZE CI TAK!

    mysterious napisała:

    > bralam seronil i po pewnym cvzasie zaczelam na wszystko inaczej patrzec ,nie
    > czułam juz tego bolu i postanowiłam sprobowac jeszcze raz no i nagle
    > przyszło to szczescie jakim jest miłość .Wrócił dopiero z niemiec i ten
    > tydzien kiedy tu był był wspaniały ,czułam sie tak szczesliwa ze nawet leki
    > odstawiłam .Twierdził ze mnie kocha i ze jest pewnien ze chce byc ze mna do
    > konca zycia.Nie wierzyłam bo to w koncu tylko tydzien ale ze prosił mnie bym
    > zrezygnowała z Australii wiec postanowiłam choc raz w zyciu zrobic cos na co
    > mam ochote a nie wbrew sobie i posłuchac serca ,był nawet gotowy na
    > dziecko ,myslelismy o domu .W przedostatni wieczor przed jego wyjazdem
    > przyszła do baru dziewczyna ,której on sie podobal .Ja sie bałam ,chcialam
    > wiedziec czy naprawde mnie kocha wiec namówiłam dziwczyne by g opoderwała i
    > doporwadziła do pocałunku .W pierwszy dzien sie to jej nie udało,jednak w
    > osttani był bardzo pijany i po pozegnaniu ze mna odprowadził ja do domu i
    > sie całowali .Powedzial jej ze to sie stał oze mna za szybko wszystko i
    > obiecał jej ze do niej zadzwoni .Kiedy sie o tym dowiedziałam pekło mi
    > serce ,nie moge tego zniesc ,ja go naprawde pokochałam w tym czasie i byłam
    > gotowa rzucic wszystko i ozenic sie z nim .A teraz ...zycie runelo i watpie
    > zebym po tym wszystkim kiedykolwiek postapi,a tak jak mi serce mowi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka