Dodaj do ulubionych

bez recepty

15.12.07, 18:59
Jakie leki, zwalczające stanu panicznego lęku można dostać bez recepty?

Od kilku dni mam problemy z takimi sytuacjami - środek nocy, pobudka i brak
możności snu. Ogarniające mnie lęk przed nie wiadomo czym. Skurcz żołądka i
bóle mięśni, zwłaszcza ramion i rąk.

Dzięki za pomoc.
Edytor zaawansowany
  • irena_wiertel 15.12.07, 19:04
    Beznadziejna sprawa. Recepta być musi, choćby od lekarza rodzinnego.
    Możesz spróbować to zwalczyć treningiem relaksacyjnym. Efekt
    niemurowany.
  • demole 15.12.07, 19:38
    zniwo wilkie ale robotnikow malo,
    5 minut rozmowy i do widzenia,
    dlatego im pacjent /np. wiecej wie, tym bardziej redukuje ten deficyt
  • lucyna_n 15.12.07, 20:41
    ten objaw i pora jego występowania jest typowa dla depresji
    trzeba zacząć leczyć depresję a jest szansa że samo ustąpi.
    bez recepty nie ma nic co by bylo skuteczne w razie napadu lęku
    panicznego.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • ddaddy 15.12.07, 20:48
    lucyna_n napisała:

    > ten objaw i pora jego występowania jest typowa dla depresji
    > trzeba zacząć leczyć depresję a jest szansa że samo ustąpi.
    > bez recepty nie ma nic co by bylo skuteczne w razie napadu lęku
    > panicznego.


    Całkiem możliwe.

    Apatia, szarość, przeświadczenie, że wszystko jest nie tak, a ja nie jestem
    nikomu potrzebny. Że każdy widzi we mnie tylko wroga i nieudacznika. Że słyszę
    szepty za moimi plecami na mój temat. Że już nic nie jest takie jak było kiedyś,
    a ja zupełnie do niczego. Brak koncentracji, większość informacji nie dociera do
    mnie zupełnie. To w dzień.

    W nocy płytki oddech, przerywany sen, skurcze żołądka. Wertowanie plenera,
    grzebanie w pamięci, jakieś wyrzuty sumienia, o cokolwiek. I lęk. Nie wiem przed
    czym - śmiercią, chorobą, czym? Sam nie wiem!!! Mam dziwne wrażenie że nawet
    jeśli się wybiorę do terapeuty, to też będę miał wyrzuty sumienia, że przychodzę
    do kogoś ze swoimi niezrozumiałymi problemami...

    Bo życie podobno jest bardzo piękne....
  • lucyna_n 15.12.07, 20:57
    ja w osobiste poczucie beznadziei już nie wnikam, ale tego typu
    problemy ze snem to już dość wyraźny sygnał i raczej powinieneś
    rozważyć podjęcie leczenia, terapeuty nie polecam, raczej tablety, a
    dopiero potem terapeutę jeżeli masz kasę,ewentualnie jeżeli nie masz
    się komu wygadać.
    Problemy są zrozumiale i typowe jeżeli spojrzeć przez pryzmat
    depresji, może nie wyrywalabym się u psychiatry z tym wrażeniem źe
    wszyscy cię obgadują i są wrogo nastawieni, bo zamiast
    anydepresyjnych dostaniesz neuroleptyk.

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.