Dodaj do ulubionych

niski poziom testosteronu i tarczycy powodem nerw

23.03.08, 21:21
czy niski poziom hormonow testosteronu i h.tarczycy moze byc
powodem nerwicy i depresji,leku i niepokoju?i zamiast brac leki
przeciwlekowe i antydepresyjnie czy nie lepiej i naturalniej byloby
uzupelnic deficyt hormonow?
Edytor zaawansowany
  • 23.03.08, 21:36
    nie z tego co wiem
    problemy z hormonami tarczycy
    to jest inna choroba/dolegliwość? mająca jedynie podobne objawy

    --
    jabłuszko
  • 23.03.08, 23:05
    jeżeli masz deficyt to go uzupełniaj
    nie rozumiem w czym problem?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • 24.03.08, 08:15
    baby.boy1 napisał:

    > czy niski poziom hormonow testosteronu i h.tarczycy moze byc
    > powodem nerwicy i depresji,leku i niepokoju?

    słuchaj... nie wiem jak masz niski poziom testosteronu. jak chodzi o psychikę to
    niski poziom T. powoduje depresje, znużenie, senność, niskie libido, fale gorąca
    i skoki ciśnienia i wiele innych problemów. To poważna sprawa wiec jeśłi tak
    jest to powinieneś natychmiast udać się z tym do endokrynologa. Niski poziom
    tego hormonu dodatkowo przyspiesza osteoporozę, miażdżycę i rozwój ch.
    Alzheimera. A to że powoduje depresje to jest oczywiste i wyrównanie poziomu do
    jakiejś właściwej Ci normy sprawi ze będziesz się czuł inaczej - nie znaczy to
    ze depresja zniknie .Niestety depresja moze mieć wiele przyczyn wiec niski
    poziom hormonów może ją powodować ale nie musi choć w przypadku Testosteronu to
    raczej pewne. napisz jaki masz ten poziom może to będzie można coś powiedzieć.
    A dlaczego leczysz się antydepresantami jednocześnie nie prowadząc suplementacji
    hormonalnej - czemu lekarze tego nie rozwiazali? Kłopoty z tarczycą mogąmieć
    związek z poziomem testosteronu, acz nie muszą bo nie wiem co tak naprawdę u
    Ciebie się dzieje i co to za choroba?hashimoto?
  • 24.03.08, 08:27
    Jeszcze doczytałem twego posta dokładniej. Tak... nerwowe , histeryczne i lękowe
    zachowania u mężczyzn mogą być powodowane niskim poziomem testosteronu. Wbrew
    pozorom wtedy częsciej pojawiaja się napady takiej wybuchowej agresji połączonej
    z lękiem. To prawda.
    Tylko musisz z tym isć do lekarza i ustalić przyczynę dla kótrej masz niski
    poziom i nie daj sobie wmówić że jak jest w widełkach czyli w dolnej granicy
    normy to jest wszystko w porządku. Te widełki obejmują też mężczyzn z
    andropauzą. Czyli najniższy możliwy poziom jest właściwy mężczyźnie - mężczyźnie
    z problemami hormonalnymi. Większośc populacji ma poziom ok 6-9 ng/ml. To jest
    przecietny, dobry wynik.
    W USA za dolną granicę dla mlodego zdrowego człowieka przyjmuja ok 7ng/ml
    (750ng/dl) a jak ktoś ma dolną normę 3ng/ml to znaczy że jest albo starcem albo
    osobą chorą.
    Pozdro.
  • 24.03.08, 09:11
    jak cos sie dzieje to odrazu testosteron na forumie. to jakis kult testosteronu.
    a badania pokazuja ze wplyw na wysokosc libido tesctosteron ma niewielki. kiedys
    mi pan doktor dal bo poszedlem skomlec ze libida nie mam po antydepresantach.
    mimo to wyniki byly w normie. zadnego dzialania nie odczulem, dzialanie na mnie
    bylo tylko takie ze mniej sie meczylem, a i to moze placebo bylo nie wiem.
  • 24.03.08, 09:21
    Tak... nerwowe , histeryczne i lękow
    > e
    > zachowania u mężczyzn mogą być powodowane niskim poziomem testosteronu. Wbrew
    > pozorom wtedy częsciej pojawiaja się napady takiej wybuchowej agresji połączone
    > j
    > z lękiem. To prawda.


    a moze przyczynowosc jest odwrotna? jak masz stres to poziom testosteronu spada.
  • 24.03.08, 16:01
    mam 27 lat obecnie od zawszew mam testosteron w granicach 11-13
    mnol/l przy normie od 9 do 28 ,kiedys norma byla do 38! tarczyce ft4
    mam 14 przy normie od 9 do 22
  • 24.03.08, 16:45
    te wyniki raczej nie mogą być powodem tak bardzo złego samopoczucia.
    gdybyś byl pod kreską to może, ale tak.
    Pewnei to jednak psyche.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • 24.03.08, 16:47
    Od zawsze to od kiedy? od dziecka się badasz? Niemożliwe. ten poziom T. jest
    niski - to fakt - ale nie najniższy. Kiedyś normą było 8-34 a nie 38. masz
    poziom faceta wchodzącego w andropauzę. W USA jak pisałem poziom T dla 30 latka
    to ok 24nmol/l. Tak przyjęli ze mniej wiecej tyle powinien mieć zdrowy facet w
    takim wieku.Ty jesteś w wieku kiedy powinieneś miec górkę hormonalną a masz
    doła. pójdź z tym do lekarza i niech stwierdzi przyczynę takiego stanu rzeczy.
    Masz poziom LH? Jak jest wysoki to znaczy ze coś jest nie tak
    Kłopot może być z suplementacją bo cokolwiek Ci lekarz nie przypisze to będzie
    za dużo (po zastrzyku osiągniesz górną granicę) i podejrzewam ze nie będzie
    chciał ci niczego aplikować i powie że tak już musi być i tyle. Ale to za niski
    poziom dla młodego chłopaka
    A masz jakieś objawy które sugerowałyby kłopoty z tym hormonem? (oprócz tych
    lęków i depresji)?
    tarczyca wydaje mi się ok. jak chcesz to napisz na priv bo tu to się ciężko
    widzisz rozmawia
    ewentualnie poczytaj tu www.androids.org.uk/
  • 24.03.08, 16:50
    nie trzeba uzupelniac niedoboru hormonow.
    wystarczy przestac sie masturbowac.
    niski testosteron to roztrzepana masturbacja
    przysadka mozgowa.

    Koniec walenia !

    leki, niepokoje, nerwice i depresje to mozg skatowany
    masturbacja.
    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    Arthur Schopenhauer
  • 24.03.08, 16:55
    spadaj trollu
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • 24.03.08, 19:40
    Lh i fsh tez dolna granica normy,niska hemoglobina reszta wynikow
    ok, i lekarze mowia ze taka moja uroda no a badam sie od ok 18 roku
    zycia , bo wtedy zauwazylem ze z moim wygladem jest cos nie tak w
    porownaniu z rowiesnikami,zawsze mialem kobiecy ksztalt sylwetki,
    szerokie biodra,tluszcz odklada mi sie glownie na udach i posladkach
    i mialem obrzeki calego ciala lekkie,ale mimo to reszte mam
    szczupla,o dziwo jestem bujnie owlosiony na ciele ale wtedy nie
    mialem problemow psychicznych jak teraz ,bo rok temu koszystalem z
    pomocy bioenergoterapeuty i wtedy sie nasili dolegliwosci ktorych
    mialem sie pozbyc, dlatego po kilku miesiacach poprosilem aby
    uzdrowiciel zdjal ze mnie swoj wplyw gdy po kilku miesiacach
    uzdrowiciel zdjal ze mnie swój czar ktory
    mial mi pomoc ale bylo tez nie najlepiej to mialem niby wrocic do
    swojego stanu przed jego wplywem ale teraz jes jeszcze gorzej
    zamiast tak jak bylo wczesniej, powiem tak, mialem te dolegliwosci
    wczesniej ale teraz jest tragedia,od 2 tygodni mam zatrzymanie gazow
    i stolca,brak apetytu,wciaz mdlosci,najpierw bylo uczucie pelnosci w
    brzuchu a teraz jest ciagle ssanie takie, uczucie lęku i niepokoju
    nie daje mi zyc,wczoraj rzygalem,najpierw zolcia,potem zracym kwasem
    ze skrzepami krwi na czerwono,,wczesniej tego samego dnia mialem
    gastroskopie i odziwo nic nie wykazalo, wiec problem lezy chyba
    nizej, albo jelita,albo wyrostek albo woreczek zulciowy wg mnie,
    badania krwi oprocz niskiej hemoglobiny sa ok,dodam ze to juz nie
    jest bol ale takie uczucie scisku w brzuchu, lęku,niepokoju,ciagle
    uczucie zimna i dreszcze,ulge kiedys przynosilo troche gdy mocno
    przycisnalem w lewym boku pod zebrami lub nizej,teraz juz to nie
    pomaga,wczesniej lekarze mysleli ze to refluks bo zgaga byla i zolc
    w zaladku ale teraz widze ze to chyba nizej, skierowanie do szpitala
    mam dopiero na lipiec, a juz 2 tygodnie jest tak fatalnie, najgorszy
    ten niepokój ciagły i lęk bez przyczyny, tak sie boje,doradzcie cos
    prosze ,powtarzam najgorszy jest ten ciagly nieuzasadniony lęk
    strach niepokoj, nie wiem co jest przyczyna a co skutkiem,czy chory
    uklad pokarmowy powoduje dolegliwosci psychiczne czy na odwrot i
    dlaczego wszystko sie pogorszyly gdy uzdrowiciel zdjal ze mnie to co
    mialo mi pomoc a co mi nie pomoglo tak jak mialo,bo cos nie gralo
    wtedy tez ale teraz jest gorzej,pamietam ze wczesniej po jego
    zabiegach zawsze na poczatku bylo gorzej i rzygalem zółcia.,o co
    chodzi? dodam ze uzrowicielten prubowal mi wyregulowac temperature
    ciala,ktora zawsze byla troche za wysoka,naprawic uklad pokarmowy z
    ktorym zawsze cos nie tak bylo, pozbyc sie lęków i niepokoju,ale nie
    dokonca to wyszloi poprostu poparu miesiacach na moja prosbe zdjal
    to wszystko i jest gorzej niz kiedykolwiek,dlaczego?
    dodam ze miedzy czasie gdy bylem pod jego wplywm inny udrowiciel
    mnie oczyscil czakrany itp i bylo lepiej wtedy a po kilku miesiacach
    gdy ten pierwszy zdjal ze mnie swoj czar jest znow bardzo
    zle,prosze pomozcie.moze to samo minie i organizm potrzebuje czasu
    aby dojsc do siebie? mam mysli samobojcze i obrzeki calego ciala.
  • 02.04.08, 08:53
    niski testosteron i roztrzepane hormony to objaw masturbacji.
    do tego dochodza objawy psychiczne - leki, slowotok, depresja, itd, itd
    Przestan sie masturbowac i wracaj do zycia chlopie.
    Jeszcze bedziesz mial testosteron 30 jesli tylko zrozumiesz,
    ze zadze zycia trzeba pielegnowac a nie roztrzepywac.
    A lucyne prosze o uzywanie mozgu zanim cos napisze.

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    Arthur Schopenhauer
  • 02.04.08, 12:26
    jesteś obżydliwy
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • 28.03.08, 21:22
    to jest dla mnie podobne gadanie jak to,że w dużym samochodzie dostaje się lęku
    przestrzeni.Jeżeli lekarz zaleci lczenie hormonalne,to jest jakaś podstawa.Można
    też zmienić i dostosować swój sposób życia i w tym temacie to powinno spokojnie
    wystarczyć,kobiety mają niższy poziom i jakoś żyją.Są dostępne bez recepty leki
    hormonalnej terapi zastępczej np andropauzy dla kobiet i dla mężczyzn.Ja w to
    nie wierzę raczej,testosteron to dla mnie środek ograniczenia umysłowego
    toporności i agresji.Teraz są leki bez recepty,ale w starszych podręcznikach
    piszą,że nie ma cudów i to straszliwy problem w leczeniu,każdy hormon zastępczy
    powoduje zanik funkcji organizmu i konieczność stosowania leku do śmierci.?.
  • 02.04.08, 05:07
    hormony tak jak antydepresanty trzeba brac dozywotnio zeby dobrze
    sie czuc i wygladac

















































    Zatrzymajmy wariactwo
    tarczycowe!!!!!
    u





  • 02.04.08, 12:21

    Koniec walenia !

    leki, niepokoje, nerwice i depresje to mozg skatowany
    masturbacja.


    SKUTKI WALENIA - to mozg skatowany lekami
    /nie mylic przyczyn ze skutkami

    tak sobie czytam,czy nie spowodowac jakis skutkow ktore nie mialy zadnej
    przyczyny,wiem ze podcinam teraz galaz na ktorerj siedze,

    ale bywa taki lod,ktory,
    gdy sie zalamie,
    opadasz na mocniejszy grunt
    --
    --
    dopisanie cztrech ze do 10 zl jest latwiejsze n iz do 0 zl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.