Dodaj do ulubionych

Leczenie depresji bez lekow?

03.03.09, 15:42
Witam.
Czy jest mozliwe wyleczenie depresji bez srodkow farmakologicznych, sama
psychoterapia? Boje sie brac leki. Bralam antydepresanty na migrene i
strasznie po nich tylam. Chyba bym wpadla w jeszcze wieksza depresje jakbym
znowu miala takie dodatkowe efekty :-( Poza tym wolalabym juz "nie mieszac" za
bardzo w mojej glowie chemikaliami. jakie jest wasze zdanie?
--
"a psychologist is a man who watches everybody else when a beautiful girl
enters the room"
Edytor zaawansowany
  • bertrada 03.03.09, 16:11
    Nie jest możliwe. Bez względu na to, co psychoterapeuci na ten temat mówią, nie
    jest to możliwe. To tak jakby psychoterapią chcieć leczyć cukrzycę, nadczynność
    tarczycy, dysfunkcje nadnerczy, czy cokolwiek innego. Neurohormony to tez
    hormony i też wymagają wyregulowania za pomocą odpowiednich leków.

    Poza tym są różne rodzaje antydepresantów, nie od wszystkich się tyje. Po prostu
    trzeba je dobrze dobrać.
    --
    69 i pół (Protest FK)
  • dala.tata 03.03.09, 23:16
    bertrado, to co mowisz byc moze jest oparte na twoich mocnych przekonaniach,
    jednak badania mowia cos zupelnie innego. nie:mowia psychoterapeci, ale mowia
    badania wyleczalnosci depresji. pscyhoterapia dziala na poziomie interwencji
    farmakologicznej. taka jest dzisiejsza wiedza psychiatryczna. ty sie mozesz z
    tym nie zgadzac, jednak twoja autorytatwynosc jest daleka od pomocnej.


    --
    Jezynki, malinki, ja wszystkie was pingwinki, calowac chce.
  • bertrada 03.03.09, 23:36
    Tak to akurat mówią jedynie psychoterapeuci, którzy chcą mieć klientów. Zresztą
    żaden uczciwy psychoterapeuta nie odradzi pacjentowi zażywania leków, bo to
    byłoby nadużycie.
    --
    69 i pół (Protest FK)
  • zajonce 04.03.09, 22:08
    i tak i nie.. sa rozne przypadki, jednemu pomoze innemu nie. Sam
    proces leczenia i dobierania lekow w gruncie rzeczy jest
    podejmowaniem kolejnych prob - czasem dosc losowych - troche jak
    prawdopodobienstwo, ze to wlasnie powinno!! ale przeciez nie musi
    zadzialac.. cokolwiek na temat skutecznosci danego leku mozna
    powiedziec dopiero po ok.6 tyg. jego podawania. To sa najnowsze
    badania. Oczywiscie leki nowej generacji sa o niebo lepsze niz te
    sprzed 10 lat, ale skutki uboczne nadal zostaja. Wiele zalezy
    od "glebokosci" depresji, zalezy od tego, jak i jak dlugo pacjent
    byl leczony wczesniej. To kwestie bardzo indywidualne - najlepiej
    znalezc psychiatre ktory jest "zorientowany" psychoterapeutycznie i
    pracuje w zespole terapeutow/klinika. Jesli jeszcze bedzie
    poznawczo - behawioralny, tym lepiej. Ale to moje prywatne zdanie -
    to prawdopodobnie najskuteczniejsza obecnie forma terapii/opierajac
    sie na najnowszych danych dot. skutecznosci roznych metod. Ale jak
    to kiedys powiedzial moj wykladowca, b.znany i doskonaly psychiatra -
    ci, ktorzy wychodza z depresji dzieki terapii prawdopodobnie
    pradziliby sobie sami... no coz..
  • awanturka 04.03.09, 22:04
    To prawda co piszesz, były badania na ten temat, najskuteczniejsza w leczeniu depresji okazuje się psychoterapia behawioralno-poznawcza. Ale muszę dodać jedno zastrzerzenie - psychoterapia nie jest skuteczna w ciężkich epizodach depresyjnych...
  • elzbieta007 03.03.09, 16:21
    A masz diagnozę? Jeśli to nie jest depresja endogenna, to jest sporo szans, że
    psychoterapia wystarczy.

  • dala.tata 03.03.09, 23:19
    podzial na depresje reaktywna i endogenna jest dzisiaj coraz czesciej
    krytykowany i kwestionowany. endogenne depresje to te, wobec kotrych nie
    znalezlismy przyczyny w zyciu. jednak to nie znaczy ze jej nie ma.
    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • lucyna_n 04.03.09, 11:23
    w drugą stronę też są wątpliwości
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • ollaboga77 03.03.09, 18:39
    jest mozliwe ale ten spsob należy do tzw niekonwencjonalnych ...
    jesli chcesz się zapoznać to napisz.

    zreszta mózg to bardzo delikatna galaretowana struktura.

    Mozna sie wspomagać suplementami i słowem czyli autopsychoterapia,
    kóra jest możliwa.


    --
    ======================================
    ~ www.greenpeace.pl/wieloryby ~
    * www.wegetarianie.pl *
    ^ www.miau.pl ^
  • arabakus 03.03.09, 19:26
    Leczenie depresji możliwe jest bez leków, leczenie farmakologiczne przy
    jednoczesnym braku zmiany sposobu myślenia czy życia, i powrót do tego samego
    miejsca, oznacza 100% nawrót depresji, chyba że ktoś chce łykać tabletki przez
    całe życie. Największą udowodnioną naukowo skuteczność leczenia depresji ma
    terapia poznawczo-behawioralna. Wszystko jest kwestią czasu pieniędzy i mocy
    fizjologicznej zainteresowanego. Leki jedynie, a w niektórych skrajnych
    wypadkach "aż" pomagają stanąć na nogii, ale to nie wszystko.
  • dee.angel 04.03.09, 10:55
    Wlasnie zaczynam terapie metoda behawioralna. Powodow do depresji mam sporo,
    zyciowych, i motywacje do zmian dosyc duza... Wiec moze mam szanse?...
    --
    "a psychologist is a man who watches everybody else when a beautiful girl enters
    the room"
  • ilquad 03.03.09, 23:10
    Jeśli to jest depresja, a nie dwubiegunowa albo nerwica. Leki
    przydają się, gdyż rozregulowują poziomy hormonów i jest szansa, że
    po ich zastosowaniu uda się przywrócić ten normalny jak wybitą
    szczękę. Jednak same leki nic nie dadzą bez psychoterapii i pracy
    nad reakcjami na stres. Inaczej będziesz je brać do końca życia,
    coraz nowsze, bo organizm się będzie uodparniał.
    --
    Duplikat - smutne forum - unikalne forum, gdzie nie ma cięcia wątków jak
    popadnie, a admin jest milutki i puszysty...

    Najwięcej fluoksetyny mają polskie dziewczyny...!
  • dala.tata 03.03.09, 23:17
    to nie znaczy ze zawsze dziala, jednak to jest mozliwe. najlepsze wyniki osiaga
    sie w systemie kognitywno-behawioralnym (CBT).
    --
    a malinka is for life, not just for Christmas
  • elzbieta007 04.03.09, 00:13
    Sądząc po Twoich wypowiedziach - wiesz już dużo. Decyzja, czy i co podjąć -
    zależy od Ciebie. Działaj zgodnie z nią.
    Powodzenia:)
  • tlenoterapia 04.03.09, 02:06
    Leki niekoniecznie powoduja tycie i niekoniecznie moga pomoc.

    Z kontaktu z terapeuta, takim ,ktory bedzie osobowosciowo i
    merytorycznie Ci odpowiadac bedziesz mogla duzo wyniesc.

    Kazdego co innego moze uzdrowic z depresji,tak jak kazdemu co
    innego do szczescia jest potrzebne.

    Odradzam brania lekow chyba ,ze masz stany lękowe nie do
    wytrzymania ,lub mysli samobojcze.
    Nie wiem czy pomogly proszki na bol glowy (pewnie
    tompax)...obawiam sie ,ze nie wykonano Tobie pelnej diagnostyki i
    przyczyna bolu nie zostala odkryta.

    W dodatku nieznajac Ciebie nikt nie wie czy to straszne tycie po
    lekach nie jest urojeniem anorektyka:)))
  • dee.angel 04.03.09, 10:59
    To nie bylo urojenie anorektyka :-) W ciagu 3 miesiecy przytylam ponad 5 kilo,
    po 2 miesiacach przeszlam na diete, a waga dalej leciala w gore jak szalona. To
    byl saroten. Teraz jestem na topamaxie, ktory ma skutek dokladnie odwrotny, co
    mnie nie martwi ;-). Dlatego nie chcialabym juz brac dodatkowych lekow. Tym
    bardziej, ze biore tez Cabergolin na obnizenie prolaktyny (mam 3 razy
    przekroczona norme).
    --
    "a psychologist is a man who watches everybody else when a beautiful girl enters
    the room"
  • lucyna_n 04.03.09, 11:24
    już sama ta prolaktyna może być powodem zlego samopoczucia.

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • mskaiq 04.03.09, 09:10
    Mozna pozbyc sie depresji i endogennej rowniez zmieniajac sposob
    myslenia, pozbywajac sie przyczyn ktore wywoluja depresje.
    Ja pozbylem siee depresji bez lekow, znam innych ktorzy zrobili to
    samo rowniez.
    Wypisz sobie wszystko co wywoluje u Ciebie epizody depresyjne.
    Znajdziesz bardzo wiele przyczyn. Moga byc to nie zalatwione sprawy,
    strach, podejrzliwosc, brak wiary w siebie, niska samoocena, itp.
    Staraj ssie to zmieniac, postaraj sie polubic siebie. Kiedy tego
    dokonasz wtedy zaczniesz lubic siebie rowniez.
    Postaraj sie rowniez regularnie cwiczyc fizycznie, to podstawa
    pozbycia sie depresji.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • marouder.eu 04.03.09, 13:02
    ...przypomina sie wam!

    Wezcie wy sie Masek wew ktoras garsc, bo ostatnio ciemna widze we waszym zakresie!
    No, juz!
    Do roboty, do roboty!

    mskaiq napisał:

    > Mozna pozbyc sie depresji i endogennej rowniez zmieniajac sposob
    > myslenia, pozbywajac sie przyczyn ktore wywoluja depresje.
    > Ja pozbylem siee depresji bez lekow, znam innych ktorzy zrobili to
    > samo rowniez.
    > Wypisz sobie wszystko co wywoluje u Ciebie epizody depresyjne.
    > Znajdziesz bardzo wiele przyczyn. Moga byc to nie zalatwione sprawy,
    > strach, podejrzliwosc, brak wiary w siebie, niska samoocena, itp.
    > Staraj ssie to zmieniac, postaraj sie polubic siebie. Kiedy tego
    > dokonasz wtedy zaczniesz lubic siebie rowniez.
    > Postaraj sie rowniez regularnie cwiczyc fizycznie, to podstawa
    > pozbycia sie depresji.
    > Serdeczne pozdrowienia.
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/11
  • lucyna_n 04.03.09, 11:22
    jest możliwe ale nei w każdym przypadku,
    zależy od tego czym depresja jest spowodowana i jakie jest jej nasilenie.

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • tlenoterapia 04.03.09, 20:42
    de angel napisala:
    Teraz jestem na topamaxie, ktory ma skutek dokladnie odwrotny, co
    mnie nie martwi ;-). Dlatego nie chcialabym juz brac dodatkowych
    lekow. Tym
    bardziej, ze biore tez Cabergolin na obnizenie prolaktyny (mam 3
    razy
    przekroczona norme).

    Jak slysze ,ze ktos ma depresje ,a wiem ze bierze leki to pierwsze
    co przychodzi mi do glowy to to , ze to one moga byc winowajca i
    przyczyna zlego samopoczucia...Tak bywa..

    Czy jest ustalona przyczyna takiego duzego wzrostu prolaktyny,czy
    na pewno nie jest to zaburzenie spowodowane przyjmowanym
    topamaxem?
    Czy naprawd przyjmowanie topamaxu to jedyna droga do zwalczenia
    migreny?
  • dee.angel 04.03.09, 21:57
    A skad ja mam wiedziec, czy to jedyna droga? :-( Staram sie robic wszystko, zeby
    sie tej cholery pozbyc, chodze na akupunkture, zaliczylam akupresure
    (zlikwidowalam bole karku, ale migreny nie zniknely), chodze na joge, ucze sie
    medytacji...
    Ta prolaktyne odkrylam niedawno, przypadkiem. Moze wcale nie musialam byc na
    topamaxie, bo prolaktyna tez moze wywolywac bole glowy... Ale nie jestem
    profesorem, nie? :-( Cabergolin biore dopiero od miesiaca, wiec jeszcze nie wiem
    jakie sa efekty. Migreny jak na razie nie znikaja :-(
    W moim przypadku depresja pewnie jest wynikiem i sytuacji zyciowej i wlasnie
    lekow. Moze gdybym sobie nimi w glowie nie "namieszala" (a raczej lekarze), to
    moje problemy nie mialyby az takiego efektu na moja psyche :-( Ale kto to wie na
    pewno...
    A przyczyne wzrostu prolaktyny raczej chyba trudno ustalic? W kazdym razie guza
    w mozgu nie mam.
    --
    "a psychologist is a man who watches everybody else when a beautiful girl enters
    the room"
  • mixdental_lodz 11.02.16, 10:05
    Można leczyć depresję bez leków.

    W Gabinecie w Łodzi już nie pamiętam adresu ale pamiętam stronę WWW na której jest opisane leczenie depresji metodami hipnozy leczniczej.
  • aa_propos 11.02.16, 19:50
    Zaglądam na stronę którą tu polecano curetogether.com i okazuje się że najskuteczniejsze sa ćwiczenia fizyczne, taniec, ekspozycja na słońce, opiekowanie się czworonogiem, medytacja etc. Ale w ciężkiej depresji faktycznie nikt nie zacznie machać sztangą albo biegać. Wtedy farmakologia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka