Dodaj do ulubionych

nadwrażliwość na światło

04.06.09, 18:29
też to macie nie wiem czy to objaw mojej depresji czy skutek uboczny brania antydepresantow (nie tlp) ale nienawidze swiatła, razi mnie, czuje sie slabo jak jest ciemniej czuje sie lepiej lato jest do bani z reszta jak wszystkie pory roku
Edytor zaawansowany
  • maylena.83 04.06.09, 18:35
    dzisiaj zwróciłam na to samo uwagę - mam wciąż zasłonięte okna....
  • karolina817 04.06.09, 19:04
    dzieki Ci za zwrocenie uwagi ja nie mam zaslon tylko firany w sypialni mamy gdzie jest komp. gdzie czesto przebywam, u siebie mam, kurna tak sie przyzwyczailam do tej swojej nadwrazliwosci ze nawet nie poprosilam mame zeby kupila jakies zaslony do siebie, ach ta otępiałość, trzeba sie zmobilizowac i zalatwic sprawe z zaslonami, moze za miesiąc? w ogole kto to slyszal zeby okna byly na cala szerokosc sciany na 2/3 dlugosci, powinny byc wielkosci jak wentylator w wc

    czy to objaw depresji czy skutek uboczny lekow
  • babetschka 05.06.09, 08:07
    mam to samo
    nigdy nie mam odslonietych okien
    razi mnie swiatlo i zdecydowanie wole wieczor i noc

    szukalam jakis czas temu informacji na temat wplywu antydepresntow na wzrok, ale
    znalazlam tyle rozbieżnych ...ze zarzucilam dzialalnosc
    szczegolnie wpisy jak to leki te niszcza wzrok...nieodwracalnie


    generalnie w skrocie antydepty rozszerzaja zrenice ..przynajmniej na poczatku
    brania, przez co swiatla wpada wiecej i moze to draznic oko

    poza tym jak bralam paroksetyne to obraz mi sie rozmywal
    a teraz przy sertralinie ciale marszcze czolo, swiatlo mnie irytuje

    reasumując:)
    mysle ze jest to po czesci skutek brania lekow, ale i objaw depresji...bo
    ciemnosc naszym przyjacielem pod ktorego skrzydlami schowac sie mozemy przed
    zlym wzrokiem ludzi... normalnych ;)
  • mskaiq 05.06.09, 11:58
    Mysle ze to nie ma nic wspolnego z lekami a bardziej z depresja.
    Depresja powoduje ze wybiera sie najgorsze rozwiazania, wybiera sie
    ciemnosc zamiast switla i slonca.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • olga_w_ogrodzie 10.06.09, 19:28
    tak.
    sądziłam kiedyś, że to kwestia złego samopoczucia - tendencja do
    zamykania się.
    ale po prostu światło mnie razi i to dotyczy większości
    antpresjaków - nie tylko światło, ale i gorzej widzę. po odstawieniu
    leków mija to.

    jakieś obawy wzudza zalecenie mi neuroleptyka - chodziło o
    normalizację spania - tam w ulotce napisali, że zaburzenia widzenia
    mogą się pojawić i że długie branie może zmiany nieodwracalne
    spowodować.
    się wkurzyłam, że mi psychiatra o tym nie mówiła.

    tak, czy inaczej, jest ta nadwrażliwość na światło i wkurzenie, że
    ulotki zbyt drobnym pismem, bo raptem nie daję rady czytać.
  • magda3o 13.06.09, 16:16
    Może być skutkiem brania antydepresantów, takich które podnoszą
    m.in. poziom dopaminy np. ixel, efectin wówczas lekarz psychiatra
    powinien zalecić neuroleptyk. Lek ten obniża poziom dopaminy i znosi
    nadwrażliwość wogóle nie tylko na światło.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka