Dodaj do ulubionych

Muchołówka, Rośliny drapieżne- czy ktoś hoduje??

23.08.10, 15:55
Kupiłem niedawno w markecie Dionaea, czyli tzw. Muchołówkę Amerykańską. Zafascynowały mnie swoją urodą. Czy ma ktoś doświadczenie w uprawie roślin drapieżnych?
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/xc/se/jieg/Wa6ggIfn5Mvu6Za3iX.jpg
Edytor zaawansowany
  • gemini50 26.08.10, 12:08
    1. lubią wilgoć, ale nie znoszą zalania.
    2. podlewać wodą destylowaną lub przynajmniej przegotowaną 2 razy w
    tygodniu, ale z umiarem.
    3. doniczka powinna mieć odpływ, a na podstawce nie powinno być wody.
    4. można też ustawić doniczkę na warstwie keramzytu i na ten
    keramzyt wlewać wodę - wówczas i roślina pobierze wodę i zwiększy
    się wilgotność wokół niej.
    5. nie dokarmiać muchami!!!!! Sama sobie poradzi. Nadmiar bardzo jej
    szkodzi.
    6. jeśli pojawi się pęd kwiatowy (jest wyraźnie inny niż liście)
    odciąć.

    Życzę powodzeniasmile
  • edziakrys 26.08.10, 20:42
    Dodam, że lubią światło i zraszanie, nie należy im nic wkładać do paszczy, bo
    paszcza sczernieje i obumrze.
  • yoma 30.08.10, 12:54
    Mam dzbanecznik. Wolno mi na to forum w ogóle? smile
    --
    Malwa to kij z kwiatkami i liśćmi, żadnych odnóg po drodze. (Leloop)
  • edziakrys 30.08.10, 16:07
    Ja tam się wepchnęłamsmile
  • amore-pomidore 31.08.10, 11:14
    Pewnie, yoma, zapraszam smile
  • yoma 31.08.10, 13:32
    Dzięki, pytam, bo się znamy w końcu, a nic nie mówiłeśsmile
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • amore-pomidore 31.08.10, 16:42
    Pewnie, że się znamy w końcu jestem fanem forum, które administrujesz Poradniczek Ogrodniczek smile "I ogrodników" smile Jeżeli się zgodzisz to chętnie zaproszę Cię na admina do siebie smile
  • yoma 31.08.10, 17:06
    Jeśli zajdzie potrzeba... smile
    --
    ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą.
    Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą,
    albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
  • amore-pomidore 31.08.10, 11:16
    Myślałem ostatnio nad zakupem dzbanecznika, ba nawet oglądałem roślinki w
    sklepie, tyle że żadna mi dobrze nie wyglądała. Czym kierować się podczas zakupu
    dzbanecznika żeby nie kupić bubla, który padnie po paru tygodniach??
  • yoma 31.08.10, 13:36
    Bubla, no masz. Wszystkie kwiaciarniane mogą być nieszczęśliwe po przyniesieniu
    do domu smile

    Patrz na pokrywki dzbanków i końcówki liści, które jeszcze nie mają dzbanków,
    czy nie podeschnięte. Znajdź delikwentowi miejsce jasne, ale nie przypiekane, i
    albo wilgotne, albo takie, które będziesz mógł nawilgacać. Podkreślam, bo
    dzbanecznik lubi parówę. Psiknięcie po liściach od czasu do czasu to dla niego
    tyle co nic.
    --
    ...uważali, że niepatriotyczne jest śpiewanie o tym, jakim się jest patriotą.
    Prezentowali raczej opinię, że ktoś śpiewający o tym, jak wielkim jest patriotą,
    albo coś kombinuje, albo jest Głową Państwa (czyli coś kombinuje).
  • moonshana 31.08.10, 17:14
    a właśnie! o co chodzi z tymi dzbanecznikami?
    miałam już 3 sztuki. kupione jako maleńkie sadzonki. rosły, rosły,
    wypiękniały, wypuściły świetne dzbany, dzbany odpadły, rośliny
    zmarniały i uschły. wszystkie 3, kupione w różnych miejscach o różnym
    czasie taki numer odstawiły. znajoma poddała się po dwóch sztukach,
    kupiła, roślina odstawiła taką samą hecę jak u mnie, kupiła drugą -
    znów to samo. w czym rzecz? ktoś wie?
    --
    "wiem, że jesteś u stóp swych szklanych gór
    aby wspinać się i... opadać w dół"
  • amore-pomidore 31.08.10, 17:43
    Mojej znajomej też po paru latach usechł dzbanecznik, tyle jej dlatego gdyż
    wyjechała i "opiekunka" zapomniała go podlewać.
  • yoma 31.08.10, 17:49
    Musi mieć ciepło i bardzo wilgotno. Dookoła siebie, nie w doniczce. Kto ma jasną
    kuchnię, niech próbuje w kuchni.
    --
    W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać
    kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i
    wszędzie dookoła brzydko pachnie.
  • amore-pomidore 16.09.10, 11:37
    Klika praktycznych informacji formie wideoporady dla miłośników roślin mięsożernych.
  • amore-pomidore 05.10.10, 16:40
    Muchołówka mi marnieje. To jakaś masakra, rośnie duża i piękna pułapka i jak już dojrzeje to zaczyna gnić. Wilgotność jest ok- jest w wentylowanym akwarium, słońca ma tyle ile jej potrzeba, temperatura stała 25 stopni. Nowe pułapki wyrastają błyskawicznie.
    Najprawdopodobniej przy przesadzaniu popełniłem błąd sad Torf Neutralny a nie kwaśny- dałem się przekonać że też będzie ok! Czy jak ją na wiosnę przesadzę do kwaśnego to wróci do formy?
  • yoma 05.10.10, 20:58
    Jeśli tu tkwi błąd, to są takie odżywki zakwaszające.
    --
    PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
  • amore-pomidore 05.10.10, 23:11
    Tak przypuszczam, bo wszystko inne jest jak Bozia przykazała. Tak mi się przynajmniej wydaje. Nie wiesz jak się te preparaty nazywają??
    --
    Portal Ogrodniczy
  • yoma 06.10.10, 12:45
    Wygrzebałam w lamusie coś pt. Borówka Starter firmy Miflora, ale on ma sto lat smile Pytaj po prostu o zakwaszacze glebowe.
    --
    W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i wszędzie dookoła brzydko pachnie.
  • espinossa 14.10.10, 16:12
    I co amore zakwasiłeś tą glebę? Jestem ciekawa jak to jest z tym przesadzaniem, bo na wiosnę planuję przenieść swoją muchołówkę do większej doniczki.
  • amore-pomidore 07.03.11, 15:01
    Wstrzymałem się. Wczoraj przesadziłem muchołówkę do akwarium tym razem do torfu kwaśnego. Była dwa miesiące na "zimowisku" smile
  • vievior 26.04.12, 14:27
    ale naprawdę myślisz, że to przez ten torf? Ja zawsze trzymałam w neutralnym i wszystko dawało radę. tzn muchołówka mi padła przez złe zimowanie. jakbym wcześniej widziała temat powiedziałabym, że może korzenie uszkodziłeś przy przesadzaniu czy coś.
  • graiyetea 26.04.12, 14:48
    no właśnie też mi się wydaje, że to nie przez torf... chyba coś kiedyś czytałam, że właśnie podłoże dla roślin owadożernych nie powinno mieć w sobie nic tongue_out ale może się mylę?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.