Dodaj do ulubionych

&@$@&$&@&&$ "Kazik" Ratajzer, którego prezydent...

20.04.13, 13:27
"Kazik" Ratajzer, którego prezydent odznaczył w piątek Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski, to nie tylko bohater powstań: w stołecznym getcie i warszawskiego. Tuż po zakończeniu II Wojny Światowej należał do tajnej organizacji, która chciała zabić nawet 6 milionów Niemców.
--
Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
Edytor zaawansowany
  • seremine 20.04.13, 13:28
    Ten pomysł kilkudziesięciu ocalałych z zagłady Żydów nie był na rękę nikomu. I to bynajmniej nie dlatego, że zemsta uchodzi za rzecz niemoralną. Wtedy rolę grała wyłącznie polityka. Dlatego pozostał tajemnicą. Jednak nie mieliśmy wątpliwości, że gdyby był z nimi Bóg, przyłączyłby się do zemsty - opowiadał Ratajzer.
    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • seremine 20.04.13, 13:28
    Jest wiosna 1945 roku. Trwa jeszcze wojna… Kazik Ratajzer ma 21 lat, a życiorysem mógłby obdarzyć wielu.Urodził się na warszawskim Czerniakowie w rodzinie średniozamożnych żydowskich kupców. To charakterna dzielnica. Ceni się tu odwagę, honor, lojalność, ale i spryt.

    We wrześniu 1939 roku Simcha – bo Kazikiem przyjaciele nazwą go dopiero później – cudem przeżywa niemieckie bombardowania. Pod gruzami giną jego ukochany dziadek, obie babcie, najmłodszy brat… Kiedy naziści tworzą getto, trafia tam razem z rodzicami. Ale że ze swoją blond czupryną i zawadiackim spojrzeniem wygląda na polskiego Szymka, to często przedziera się na aryjską stronę, by sprzedać co się da i kupić coś do jedzenia. W getcie widzi, jak Niemcy upokarzają jego rodaków. Ogląda śmierć.

    Zaczyna pomagać konspiracji, zostaje członkiem jednej z grup Żydowskiej Organizacji Bojowej. Kiedy w kwietniu 1943 r. wybucha powstanie,jest w oddziale walczącym na Świętojerskiej i Bonifraterskiej. Komendantem tego rejonu jest niewiele od niego starszy Marek Edelman.

    To właśnie tam, podczas jednego z nocnych patroli pośród płonących kamienic, natyka się na stertę nagich trupów. Nagle w głuchej ciszy słyszy płacz niemowlęcia. Przystaje… Na szczycie pryzmy do nagich zwłok młodej matki tuli się kilkumiesięczne dziecko. Żyje i płacze, wyciągając rączki do nieznanego mu człowieka. Ten chwilę na nie patrzy, po czym rusza dalej. Kiedy po latach Kazik wspomina tę scenę, patrzy rozmówcom prosto w oczy. I pyta: – Osądzacie mnie?
    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • seremine 20.04.13, 13:29
    Niedługo potem komendanci chcą, by wydostał się jakoś z getta i spróbował zorganizować pomoc dla resztki ukrywających się jeszcze w ruinach towarzyszy.Praktycznie sam, bez żadnego organizacyjnego wsparcia kanałami wyprowadza około czterdziestu bojowców na aryjską stronę i w biały dzień wywozi ich do podwarszawskich lasów.
    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • seremine 20.04.13, 13:30
    A potem zostaje najważniejszym łącznikiem między grupami żydowskich niedobitków nie tylko w Warszawie, ale i w innych miejscach Polski. Znowu przydaje się „dobry” wygląd, czarny, skórzany płaszcz i olbrzymia doza śmiałości. Przy okazji poznaje skalę żydowskiej tragedii.
    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • seremine 20.04.13, 13:31
    Parę tygodnipo wejściu Rosjan do Warszawy Kazik Ratajzer opuszcza Polskę. Nielegalnie, przez zieloną granicę. Z grupą Żydów Kazik przedostaje się – przez Słowację i Węgry – do Rumunii. Po latach tłumaczy: – Było dla mnie jasne, że ten świat, który znałem w Warszawie... że tego świata nie ma. Nie było ludzi, miejsc. Niczego. Było dla mnie też oczywiste, że nie ma przyszłości dla Żydów w Polsce. Powiedziałem sobie: co tu będę robił? Tak, Marek uważał, że Żydzi wszędzie mogą sobie znaleźć miejsce do życia. Tyle że Polacy ich nie chcieli. W przeciwieństwie do większości nie zamierzałem jednak jechać prosto do Palestyny, Stanów Zjednoczonych czy Ameryki Południowej, by tam rozpocząć nowe życie. Miałem coś jeszcze do zrobienia.
    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • seremine 20.04.13, 13:31
    Wiecej w
    historia.newsweek.pl/ratajzer-i-zydowscy-msciciele,103622,2,1.html
    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • mala200333 21.07.17, 20:16
    Ciekawe

    --
    Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque
    Jeżeli nap­rawdę nic nie można po­radzić, po co dop­ro­wadzać się do obłędu? ... Remarque
  • seremine 06.11.17, 15:48
    A to ciekawe

    --
    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
  • black_jotka 18.07.18, 17:21
    A to ciekawe...

    --
    Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka