19.04.19, 20:39
Mały szmugler

Przez mury, przez dziury, przez warty
Przez druty, przez gruzy, przez płot
Zgłodniały, zuchwały, uparty
Przemykam, przebiegam jak kot.

W południe, po nocy, o świcie
W zawieje, szarugę i skwar
Po stokroć narażam swe życie
Nadstawiam dziecinny swój kark.

Pod pachą zgrzebny worek
Na plecach zdarty łach
I młode zwinne nogi
A w sercu wieczny strach.

Lecz wszystko trzeba ścierpieć
I wszystko trzeba znieść
By Państwo mogli jutro
Do syta chleba mieć.

Przez mury, przez dziury, przez cegły
Po nocy, o świcie i w dzień
Zuchwały, zgłodniały, przebiegły
Przesuwam się cicho jak cień.

A jeśli dłoń losu znienacka
Dosięgnie mnie kiedyś w tej grze,
To zwykła jest życia zasadzka,
Ty, Mamo, nie czekaj już mnie.

Nie wrócę już do Ciebie
Nie dotrze z dala głos
Uliczny pył pogrzebie
Stracony dziecka los.

I tylko jedną prośbą
Na wargach grymas skrzepł
Kto tobie, moja Mamo
Przyniesie jutro chleb.

*

O Autorce słów kilka…

Henryka Łazowertówna (ur. 19 czerwca 1909 r. w Warszawie, zginęła w sierpniu 1942 r. w obozie zagłady w Treblince) – polska poetka. Studiowała jako wolny słuchacz filologię polską i romańską na Uniwersytecie Warszawskim. W 1939 roku mieszkała z matką przy ulicy Siennej w Warszawie; mimo skromnego budżetu jej pasją było kolekcjonowanie książek. Po stworzeniu getta poetka zaangażowała się w działalność organizacji charytatywnej CENTOS, która opiekowała się w getcie osieroconymi i bezdomnymi dziećmi.

Chorowała na płuca, od wiosny 1940 roku usiłowała opuścić Warszawę i przenieść się z matką do Krakowa, ale z braku środków finansowych było to niemożliwe. Przed ostatecznym zamknięciem getta w 1941 roku przyjaciele proponowali jej bezpieczne ukrycie po aryjskiej stronie, ale podobno odmówiła tłumacząc, że jest potrzebna dzieciom z CENTOSU. Latem 1942 towarzyszyła matce w drodze na Umschlagplatz; Samopomoc Żydowska usiłowała wyłączyć ją z transportu, ale ponieważ wiązałoby się to z odłączeniem od matki – odmówiła i poprosiła, aby pozostawić ją w spokoju. Data transportu do obozu zagłady i śmierci nie jest dokładnie znana…


--
Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque
Jeżeli nap­rawdę nic nie można po­radzić, po co dop­ro­wadzać się do obłędu? ... Remarque
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.