Unikam tłuszczy trans, nie jadam prawie żadnych gotowców, codziennie gotuję świeżo sama. Jem trochę słodyczy, ale nie dużo i zwykle domowe desery. Chodzę regularnie na wszelkie badania, moje EKG wysiłkowe było ostatnio idealne. USG tętnic też było w porządku. Nie biorę żadnych leków oprócz HTZ. Nawet tarczycę mam ok. Mam niskie ciśnienie i w wieku lat 60 puls spoczynkowy 62-63.
Znow akta wszystkich pacjentow i jedziesz z kosen. Nastepna runda to lista z pomiarem cisnienia i pulsu (u jednego pacjenta tylko raz u innego 3 i to moze sie zmieniac) i znow jedziesz po dokumentacji. Pozniej lista do przejecia zmiany przez ranna (planowane badania, wazne informacje) znow dokumentacja kazdego pacjenta.
Raczej tak chociaż pani z mojej sygnaturki trochę przesadziła (nie wiem skąd jej sie wzięło ale niech jej będzie) > > Wiem że to sprawy indywidualne ale mam 40+ lat, nie odmawiam sobie jedzenia, a > taką reakcję miałam w życiu tylko raz jak mi w ciąży robiono badania na cukrzyc > ę i musiałam na czczo wypić jakiś obrzydliwie słodki ulepek. Stąd mi się to sko > jarzyło właśnie ze zbyt małą podażą energii z jedzenia. (cukrzycy ciążowej nie > miałam). > Jest pewnie jak piszesz, sprawa indywidualna. > Aha, biegam jakieś trzy razy w tygodniu. > Za to w innym klimacie ;) Klimatu zazdroszczę.
Wiem że to sprawy indywidualne ale mam 40+ lat, nie odmawiam sobie jedzenia, a taką reakcję miałam w życiu tylko raz jak mi w ciąży robiono badania na cukrzycę i musiałam na czczo wypić jakiś obrzydliwie słodki ulepek. Stąd mi się to skojarzyło właśnie ze zbyt małą podażą energii z jedzenia. (cukrzycy ciążowej nie miałam). Aha, biegam jakieś trzy razy w tygodniu.
szarmszejk123 napisał(a): > A owszem, na ostatniej wizycie u lekarza ws. M.in. niskiego pulsu miałam oczywi > ście puls i ciśnienie książkowe :p na szczęście na poprzedniej wizycie miałam t > akie, jak w domu, więc mi uwierzył ( inny lekarz) i moje zapiski też niby wziął > poważnie...
A owszem, na ostatniej wizycie u lekarza ws. M.in. niskiego pulsu miałam oczywiście puls i ciśnienie książkowe :p na szczęście na poprzedniej wizycie miałam takie, jak w domu, więc mi uwierzył ( inny lekarz) i moje zapiski też niby wziął poważnie... O średnio poważnie, bo w sumie poza morfologią i tarczycą nic mi więcej badać nie chce 🤷
"Trzymaj reke na pulsie-tsh nie pokazuje wyniku z dzisiaj tylko obrazuje stan sprzed 2-3 mcy" Oj, będę musiała poguglować, bo mam o tym wszystkim zerowe pojęcie. 🤔 Samo TSH miałam robione, kilka razy, dawno temu - za każdym razem wynik mieścił się w laboratoryjnej normie, ale za każdym razem moja ginekolog mówiła, że to nie jest prawidłowy wynik, bo powinien być ciut inny (chyba niższy).
memphis90 napisała: > Morfologia to badanie elementów morfotycznych krwi - ile jest których krwinek i > jakiej są wielkości, tak mówiąc z grubsza. Nie ma pogłębionej morfologii i nie > pogłębionej morfologi. Jest jedno badanie, czyli morfologia. > Jest morfologia...
Morfologia to badanie elementów morfotycznych krwi - ile jest których krwinek i jakiej są wielkości, tak mówiąc z grubsza. Nie ma pogłębionej morfologii i niepogłębionej morfologi. Jest jedno badanie, czyli morfologia. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. ...
Jak się mają jego > wyniki > > do tego, co pokazuje zegarek, który - z tego co piszecie - nie pokazuje > nic po > > dczas niektórych aktywności a podczas pływania nie pokazuje poprawnie naw > et pul > > su? > > > Masz na myśli badania wydolnościowe?-miałam robione co roku gdy trenowałam (pod > stawowka), teraz nie robię bo nie trenuję,nie jest mi to do niczego potrzebne > Odnośnie do.pływania i pulsu-ziuty garmin ma zrąbaną tę opcje,moj pokazuje dobr > ze (mierzyłam manualnie) Tak, miałam na myśli test z analizą gazów, jestem ciekawa jak pracyzyjne są szacunki garmina i obliczanie progu na podstawie pulsu mierzonego na nadgarstku, ale nie mam ani garmina ani potrzeby wydawania kasy na badania ;)
Jak się mają jego wyniki > do tego, co pokazuje zegarek, który - z tego co piszecie - nie pokazuje nic po > dczas niektórych aktywności a podczas pływania nie pokazuje poprawnie nawet pul > su? Masz na myśli badania wydolnościowe?-miałam robione co roku gdy trenowałam (podstawowka), teraz nie robię bo nie trenuję,nie jest mi to do niczego potrzebne Odnośnie do.pływania i pulsu-ziuty garmin ma zrąbaną tę opcje,moj pokazuje dobrze (mierzyłam manualnie)
Tylko ten wyższy puls jest dobry i potrzebny Mnie nie tyle męczy cardio co ...nie wiem nudzi. Ja miałąm treningi po 45-60 minut. I od 5 minuty czekałam kiedy się skonczy :) HIIT krócej trwa i daje mi wiecej fanu. Poza tym po 40 czytałam ze dla babekjest lepsze ( badania na cardio były prowadzone głownie na facetach a oni inaczej reagują na wysiłek).
Zadbaj teraz o siebie i bliskich, ktorzy byli swiadkamk, w poczuciu zdazylo sie, zrobilam co moglam. Bedzie diagnozowany. Przezyl. To sie liczy. Badanie pulsu u osoby oddychajacej (chrapiacej) mile samo w sobie, ale srednio przydatne, jesli sama bie potrafisz pzeliczyc. I to jest OK. Reanimacje zaczynasz przy braku oddchu lub przy schnapp atmen. Ty zrobilas wszystko OK.
Tato zmarł 3 mies temu. Zaczęła mierzyć regularnie cisnienie, wcześniej sporadycznie i miała podwyższone ok 150/155/80. Puls ma dobry. Ostatnio gdy zmierzyła 200/90, pojechałam z nią na sor, zbili cisnienie i kazali udać sie do lekarza rodzinnego. Ostala tez rezepte na keki dorazne ktore zbijaja cisnienie, pod jezyk.Lekarka rjdzinna coś tam zmodyfikowała , zmieniła 1 lek w poniedziałek ale cisnienie nadał 170-180 :( Dziś zrobiła badania krwi bo ostatnie z 2 lub 3l temu:( Tydzień temu rzuciła palenie, paliła od studiów.