Jestem już po spotkaniu klasowym i jak zawsze bardzo, bardzo radosne. Na tym spotkaniu bohaterem był emerytowany dziś marynarz, pływający na statku po całym świecie. Kiedy zapytałam go czy przeszedł ten strach co Lord Jim powiedział, że jest szczęśliwy, że już nie pływa. Był to wieczór ciekawych morskich opowiadań. Szczególnie temat picia alkoholu, tawernach i kobietach.
Jeden taki opowiadał o piciu w Niemczech i co przywoził ( no krucze wszystko zwoził z Niemiec do Polski, a jak pracował w ZSRR to już nie mógł patrzeć na alkohol, bo wypił tyle, ze szklanek zabrakło. Ale najlepiej było słuchać opowiadania kolegi emerytowanego marynarza pływający na różnorodnych statkach morskich towarowych po całym świecie - jego opowiadania o alkoholach, tawernach i kobietach były najciekawsze, no i cieszył się , że przeżył. Najciekawsze to było to, że opowiadacze pili tylko piwo bezalkoholowa :) Możesz dołączyć do kolegów i napisać gdzie i kiedy wypiłeś najwięcej alkoholu?
Żaden oczytany rezydent z takim stażem nie zasłaniałby się tak tanimi ogólnikami, by ukryć elementarny brak wiedzy o Belgii. Bajka o marynarzu, atomowej fantazji i porcie w Zeebrugge: Na innym wątku widział nieistniejący w rzeczywistości "mały amerykański okręt o napędzie jądrowym". A tutaj, znów jako rzekomy "belgijski marynarz", kompromituje się totalnym brakiem wiedzy.
j-k napisał: > nawet jesli jestes "rosyjskim agentem wplywu" - to Tfoja moc oddzialywania ogra > nicza sie tylko do mnie :) Wpływ kopiowania bredni putinowskiego konta udającego polskiego marynarza na wygnaniu w Belgii na temat tego kraju jest dla niby doktora wprost zaraźliwy. Tylko ktoś poważnie niededukowany jak doktor z nieokreślonej niemieckiej uczelni może wspierać podobne brednie: storima Re: Źle akcentował "allah akbar" 23.07.26, 14:03 pies.na.czarnych napisał: >Flandrię i Holandię łączy >jedynie język i nic więcej.
Powtarzanie przez niego bzdur o „rakotwórczym krylu” to ostateczny dowód na to, że pies.na.czarnych to fałszywy Polak przebrany za marynarza, który w rzeczywistości wychował się w ZSRR – a jego operatorzy bezmyślnie powielają dawne radzieckie kalki propagandowe. czw., 15-10-2026 Forum: Kraj Wątek: Re: Rozpoczyna się czas na normalne działanie TK
Powtarzanie przez niego bzdur o „rakotwórczym krylu” to ostateczny dowód na to, że pies.na.czarnych to fałszywy Polak przebrany za marynarza, który w rzeczywistości wychował się w ZSRR – a jego operatorzy bezmyślnie powielają dawne radzieckie kalki propagandowe.
Kłamstwa na temat programu polskiego kryla, absurdalne, udowodnione tu przeze mnie brednie fałszujące historię Polski oraz kompletny brak wiedzy manifestowany przez putinowskie konto pies.na.czarnych potwierdzają po raz setny: ktoś taki nigdy nie mógł być polskim marynarzem. Ktoś taki nie mógł mieszkać w PRL na stałe. "Polski marynarz", który trzykrotnie uciekał ze zmilitaryzowanego zakładu pracy z PRL na Zachód. Piramidalne, ahistoryczne brednie, kreowanie fałszywych tożsamości i propagowanie putinowskiej propagandy.
W swoim poście ten rzekomy Polak i marynarz, który wielokrotnie uciekał z PRL na Zachód bez paszportu, pisze z pełną powagą: "Kryl pozostał jedynie w projekcie bo bardzo szybko okazało się, ze nie nadaje się do jedzenia ponieważ jest rakotwórczy."
. > > > > Wlasciwie jakoś to rozumiem, ale żyje w społeczeństwie bardziej obywatels > kim > > Toteż jako obywatelską Polkę interesują mnie wybory w Hiszpanii, po śmierci Mar > ii del Carmen Abascal. Rozumiem, że wiesz, o co chodzi? Aczkolwiek mam solidny problem, bo nawet zbadanie składu tamtejszego parlamentu nic mi nie mówi. No ale mamałgosi to nie interesuje, ona nie po to siedzi na forum.
Znaczenie wstawania zostało zachowane w okrzyku wartowniczym „ Reise, Reise !” (Podróżuj, podróżuj!), dawniej powszechnym na żaglowcach, który sygnalizował marynarzom, by wstali i jest nadal używany w marynarce wojennej. Rzeczownik w języku staro-wysoko-niemieckim wywodzi się z pragermańskiego czasownika *rīsana , oznaczającego „wstawać, podnosić się” (porównaj na przykład angielskie „ to rise ”).
https://thumb.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3e/Joaquin_Sorolla_Ninos_A_La_Orilla_Del_Mar.jpg/500px-Joaquin_Sorolla_Ninos_A_La_Orilla_Del_Mar.jpg?utm_source=fr.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
A motłoch w sekcie mu wiwatował. P.S. Pomijając ludność cywilną tych miast, co 8 amerykański marynarz i co 8 amerykański marine stacjonuje w San Diego.
https://thumb.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3e/Joaquin_Sorolla_Ninos_A_La_Orilla_Del_Mar.jpg/500px-Joaquin_Sorolla_Ninos_A_La_Orilla_Del_Mar.jpg?utm_source=fr.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
https://thumb.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3e/Joaquin_Sorolla_Ninos_A_La_Orilla_Del_Mar.jpg/500px-Joaquin_Sorolla_Ninos_A_La_Orilla_Del_Mar.jpg?utm_source=pl.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail