365 wyników w czasie 38 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Doczekaliśmy się….. (początek wątku)

Stan totalnego wkur….nia ogarnął nas po niesławnym nadaniu jakiejś jednostce tytułu „bohaterów UPA”, choć były już poprzednio sygnały o skrajnie nacjonalistycznej postawie władz ukraińskich. Przez kilka lat blokowali rozpoczęcie prac ekshumacyjnych na Wołyniu, tanimi i marnej jakości produktami rolnymi próbowali zdestabilizować nasz rynek rolny, ekshumowali w Luksemburgu zbrodniarza Melnyka i poprzez ambasadę w RFN czynili przygotowania do sprowadzenia trumny z Banderą z cmentarza w Monachium.

Ukraina i Mołdawia bliżej UE. (początek wątku)

"W Luksemburgu odbędą się w poniedziałek konferencje międzyrządowe z Ukrainą i Mołdawią, podczas których otwarty zostanie pierwszy klaster negocjacyjny z UE, poinformowała w piątek cypryjska prezydencja w Radzie UE"- pisze Gazeta z 13.06.2026.

Re: Jak tam procesja Bożego Ciała?

W Luksemburgu Boże Ciało nie jest dniem wolnym od pracy. Ani się go religijnie nie celebruje tak jak w Polsce. Za to poniedziałek po niedzieli Zielonych Świątków jest zawsze wolny (w tym roku to było 25 maja). -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)

Re: jak na abnegata jezykowewgo... wyszlo Ci cal

A on nie jest wszystkimi Niemcami. > > > A coście robili w Luksemburgu? > > pojechaliśmy dać w mordę jednemu szkopowi, który oszukał kolegę. Nie wierzę. Pojechaliście na budowę do roboty albo coś podobnego. > > > I chyba nie powiesz mi, że władasz angielskim al > > bo francuskim?

Re: jak na abnegata jezykowewgo... wyszlo Ci cal

taki-sobie-nick napisała: > Boście bezpodstawnie obrazili zwykłego Niemca w pracy. nie wy ale ja. To było niechcący ale z drugiej strony nie wiadomo czy to nie jego przodkowie rabowali moich przodków. > nooo, bo Polacy to nie kradną nigdy i niczego. ale ja nie piszę za wszystkich Polaków, ja piszę za siebie. > A coście robili w Luksemburgu?

Re: Czy w Polsce jest drogo?

Nie sadzę, że pensje za tym podążają. Obecnie ceny w przyzwoitej restauracji w Warszawie są podobne albo najwyżej ciut niższe niż w Luksemburgu, a jednak pensje wciąż są dużo niższe. I dodajmy, ze w gastronomii w Luksemburgu praktycznie wszyscy są zatrudnieni na umowę o prace, więc koszty dla pracodawcy są jednak wyższe. Andace jak najbardziej ma rację pisząc o cenach kawy, trudno je uzasadnić.

Re: Parada świrząt20

Rząd, Rzecznik Praw Obywatelskich i Prokurator Generalny mogą złożyć wnioski o wyłączenie neo-sędziów. Można zaskarżyć uchwałę do Trybunału w Luksemburgu i Strasburgu. Ale najważniejsze jest to, czy społeczeństwo – sędziowie, prawnicy, obywatele – będą bierni, czy nie. Bo bierna większość to największy sojusznik uzurpatorów. ZOSTAŁY GODZINY. NIE MILCZ!!!.

Re: Do emigrantek. Kiedy (i czy w ogóle) jest się

taje napisała: > I dodam, że osoba zarabiająca w Luksemburgu minimalną pensje nie jest w stanie > ani kupić, ani wynająć mieszkania na terenie swojego państwa. A to chyba przyz > nasz, nie jest normalna sytuacja? To nie jest normalna sytuacja, ale tak nie jest tylko w Luksemburgu.

Re: Do emigrantek. Kiedy (i czy w ogóle) jest się

taje napisała: > Wyższe zarobki brutto nie kompensują dużo wyższych cen nieruchomości i to jest > obecnie w Luksemburgu bardzo poważny problem społeczny. > Jak już ktoś napisał, w Luksemburgu to także sprawa miejsca, a europejskie przyzwyczajenia niekoniecznie sprzyjają budowaniu mieszkań w górę. Ale ten sam problem mają inne metropolie, jak napisałam, kupić nieruchomość w Monachium, to przedsięwzięcie dla milionerów.

Re: W jakim języku rozmawiać z dziećmi?

Dokładnie. A wielojęzyczność, zwłaszcza na wczesnym etapie często przychodzi z różnymi problemami. W Luksemburgu przeciętny Luksemburczyk mówi trzema językami ze szkoły (francuski, niemiecki i luksemburski) plus standardowo angielski. Niestety zarówno rodowity Francuz i Niemiec od razu powie, że ten francuski czy niemiecki z Luksemburga jest ułomny i że Luksemburczycy robią błędy.

Związki między ksenofobią a nietrzymaniem moczu (początek wątku)

Tu chodzi o to, co taka Fatima, Fadila czy Ghadah myślą o Polsce… bo to się przekłada na komfort życia starszawej ematki, brak rozlewania piwa w sobotni wieczór przez teścia jakiegoś konfiarza, czy nadal bujne loki szczęśliwie pokonującej raka dziewczyny, może narzeczonej obrońcy granic. A praca Cotton jest niezależna od tego, co pisze ematka. I nie powiem mojej koleżance, umownej Fadili, ani mojemu koledze, umownemu Jabari: „Jedź, jest OK”. Bo koszty ewentualnych problemów – zarówno dla nich, jak i dla firmy – będą niewspółmierne.

Re: Postrzeganie mieszkania w bloku

Dalej domy sa juz albo semi albo detached. Niedaleko mojej pracy 10 minut od centrum powstalo i nadal sie buduje nowe osiedle, domy glownie wolnostojace.

1 2 3 4 5 6