• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

gini  napisała: 

> Ona nie może odejść, bo powierzono jej bardzo
> odpowiedzialne zadanie i gdyby zdecydowała się to zrobić, postawiłaby adminów
> zawodowych w bardzo trudnej sytuacji (a nawet jeśli nie, to pewnie tak myśli).
> Trzeba byłoby znaleźć kogoś innego na jej miejsce, a trudno byłoby znaleźć
> kogoś, kto robiłby to tak dobrze, jak ona (zakładam, że ma dobrą opinię na
> górze). Ona im tego nie zrobi, bo miałaby z tego powodu poczucie winy. Miałaby
> też poczucie porażki, bo oczywiście forumowe trolle odtrąbiłyby swoje zwycięstw
> o
> nad nią. Słowem ma dwa bardzo mocne powody, żeby tkwić w tym nadal. 
> Zmierzając do podsumowania. Problem jest, ale myślę, że prędzej podziękują mi z
> a
> współpracę, bo napisałem o tym zakładając, że jestem jednostkowym przypadkiem,
> niż pochylą się nad problemem i zastanowią, jakie przedsięwziąć środki, żeby to
> samo nie spotkało tych młokosów (w sensie stażu), którzy dopiero w to wchodzą.
> Może rozwiązaniem byłaby kadencyjność tej funkcji. Nie wiem, może rok, może dwa
> ,
> może trzy, ale na pewno nie więcej. Najlepiej z prawem powrotu po co najmniej
> takim samym czasie odpoczynku od nożyczek, o ile będzie taka wola obu stron.
> Takie rozwiązanie pozwoliłoby odejść niektórym bez poczucia winy i porażki i be
> z
> dezorganizacji pracy forum. No i w ogóle pozwoliłoby odejść. Prawda, Giwi?
> (pytanie jest retoryczne...)
> 
> 
> Nie rozumiem, "ona nie moze odejsc", przesadzasz chyba, czyzby giwi byla 
> niewolnica?
> Sprawa druga, czy Giwi rzeczywiscie robi to dobrze, gdyby robila dobrze, nie 
> byloby tylu watkow ze skargami , "gora" nie musialaby wysluchiwac tylu skarg.
> Chyba, ze Tebe bo zdaje sie, ze On tylko sie ostal jest masochista i uwielbia 
> wprost jak ludzie sie ciagle skarza, obrazaja itd...
> Jezeli juz macie te swoje forum dla aesow, to moze zastanowcie sie, czy nie 
> warto czegos zmienic, przypomne, ze kiedys portal sie bez aesow obywal wiec o 
> jakiej dezorganizacji Ty piszesz?
> Aesi ponoc mieli zwalczac chamstwo, a co sie okazalo?Aesem zostal szkodnik, 
> ktory jest chamem .Szacik byl zwyklym idiota, ktoremu nozyczki uderzyly do 
> glowy.
> Jakby sobie Tebe przypomnial jak to drzewiej bywalo, bylo FOF, i raz na jakis 
> czas przyszedl sobie jakis uzyszkodnik i poprosil o wyciecie tego czy owego.
> Co sie zmienilo?
> A no mamy teraz cala mase uzyszkodnikow (Maas juz nie mamy niestety okazala sie
>  
> niepotrzebna..)ktorzy skarza sie caly czas na adminow, ktorzy tna wg zasad, 
> ktorych nie ma (tu zacytowalam Tebe)
> Czy naprawde tak trudno jest cos zmienic?Czy naprawde tak trudno jest 
> zrozumiec, ze bez adminow spolecznych ten portal moze istniec bo istnial, a bez
>  
> userow raczej nie?
> To takie pytania retoryczne, co prawda mialam sie adminow juz nie czepiac, ale 
> ja puch marny kobieta wietrzna istota.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się