Dodaj do ulubionych

Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni?

18.03.08, 21:46
Po prostu bez komentarza.
Za to z konsekwencjami (miejmy nadzieję)...
Obserwuj wątek
    • atm2006 Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? 18.03.08, 21:57
      Takie przypadki nie są odosobnione,natomiast chciałam zaznaczyć że
      nagminne jest w przychodniach rodzinnych ,że lekarze specjaliści
      mimo wyznaczonych godzin nie przyjmują albo przychodzą w zupełnie
      dowolnych porach,tak na przykład jest w przychodni na Rocha (pani dr
      ginekolog),ciekawe jak przychodnie rozliczaja się z NFZ,i czy
      fundusz to sprawdza za co płaci.A miało być tak pięknie i po
      europejsku w tych sprywatyzowanych przychodniach a wyszło jak
      zwykle.Choć z drugiej strony pocieszajace jest ,że są jeszcze
      lekarze którzy potrafią normalnie po ludzku traktować pacjentów.
    • Gość: aaanka Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: 89.174.23.* 18.03.08, 22:53
      Panią rejestratorkę wywalić na zbity pysk i to natychmiast- nie nadaje się do
      tej pracy.
      Widać ,że ostatnie nagłośnione tragedie niczego nie nauczyły. Przychodnia też
      musi ponieść konsekwencje!! Skandal i brak słów
    • Gość: fef Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.gre.pl 18.03.08, 23:58
      To bardzo przykra sytuacja. Bylem kiedys w podobnej.
      Moje dziecko mialo tez ponad 39 stopni goraczki. Akurat nie bylem w miejscu
      zamieszkania i zadzwonilem do przychodni w Kruszynie. Mimo, ze pediatry nie bylo
      akurat w tym czasie w przychodzni, gdyz byla akurat na dyżurze w innej, to
      jednak pani doktor przyszla pozniej z wizytą domową. Bylem naprawde pozytywnie
      zaskoczony.
    • dar331 Apel do redakcji GW 19.03.08, 00:44
      proszę GW o zainteresowanie sie dalszym biegiem w/w sprawy; takiego
      traktowania pacjenta (i nie chodzi mi o to, że w tym przypadku było
      to dziecko) nie można zostawić bez wyjaśnienia; co miesiąc z naszych
      pensji na "pseudo" słuzbę zdrowia idzie ok. 10% (w moim przypadku za
      zeszły rok jest to ok. 10.000 zł!); kiedy w końcu co niektórzy
      zrozumieją, że lekarz (pielęgniarka, etc.) jest dla pacjenta, a nie
      odwrotnie; mam dość ciągłego czekania na spóźniających się lekarzy,
      opryskliwych recepcjonistek i tego całego burd.elu, który nazywa się
      służbą zdrowia; ile by im nie dać, zawsze będzie za mało; jest to
      studnia bez dna; pani z przychodni nie zadzwoni, bo jest nie od
      tego; ma ważniejsze zajęcia: jest wybitną specjalistką od .... , no
      właśnie od czego? być może marzy o lepszych zarobkach, bo jej
      oczywiście się należy; należy sie jej za chamstwo, arogancję i brak
      podstawowych cech, które powinny charakteryzować "biały" personel;
      gdyby pan dyrektor tej przychodni był chłopem z "jajami", ta pani
      już by tam nie pracowała; byłaby jedynie złym wspomnieniem; no ale
      biorąc pod uwagę zasadę "ręka rękę myje" ....; obym sie pomylił;
      • Gość: Mariola Re: Apel do redakcji GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 00:53
        Myślę, ba, jestem przekonana że p.kierownik owej przychodni zwolni owa
        rejestratorkę, gdyż nie madaje się ona do pracy z chorymi. Obojętnie kim by ona
        była i jak długoby pracowała w tym zawodzie. Widać nie po drodze jej z ta
        przychodnią. Chyba, że ta przychodnia też zshodzi na psy?
        • Gość: moje zdanie Re: Apel do redakcji GW IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.03.08, 21:11
          pani rejestratorka powinna być zwolniona tak sama jak lekarka pediatra która
          powinna być od godziny ósmej i w godzinach zaistniałej sytuacji powinna być na
          stanowisku pracy!!!!!Oby dwie olały sprawę!!
      • Gość: usbek Re: Apel do redakcji GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 01:15
        gratuluje zarobków: 10 000 na zdrowotne to znaczy zarobiłeś jakieś
        220-250 000 albo nie masz pojecia o matematyce

        ahhh... pan Prezydent??? na forum???
        • Gość: ZenujacyDowcipnis Re: Apel do rodzicow IP: 195.205.202.* 19.03.08, 01:48
          a moze to przez te imie dziecka?polskie dzieci powinny miec na imie po polskiemu
          a nie siakos tak jakos po innemu
          • Gość: do_żartownisia Re: Apel do rodzicow IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 13:15
            Rzeczywiście, żart dość żenujący:(
        • dar331 Re: Apel do redakcji GW 19.03.08, 02:47
          trochę mniej niż podałeś, ale zarobiłem; i w związku z tym, nie
          pogodzę się z faktem, że coraz to nowe "ważne" osoby wmawiają mi, że
          w tym kraju tak byc musi, że pacjent jest dla lekarza, petent dla
          urzędnika, a uczeń dla nauczyciela; idąc tym tropem, w niedługim
          czasie składka zdrowotna będzie wynosić 20%, a i tak kolejki nie
          znikną, a jakość usług się nie poprawi; póki co, jedynym sposobem
          rozwiązywania problemów w Polsce jest podnoszenie podatków;
          i jaki jest z tego efekt?
          nie tędy droga;
    • Gość: al Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.profiline.pl 19.03.08, 07:40
      skandal!!!nienawidzę lekarzy i całego tego środowiska..i tak się pewnie
      wywiną...wrrrrrrrrrrrr
      • Gość: Bohgdan Re: Rejestratorce w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:11
        Wiekszą wyobrażnią wykazuje się psycholog z przychodni przy Bony.
        Pani Agnieszka Atłasik przyjmuje ( tak błędnie informuje
        rejestratorka, i napis na drzwiach gabinetu)- kiedy przychodnia jest
        nie czynna. Zwracałem się w tej sprawie do ordynatora bez rezultatu.
        Tam nie ma zagrożenia życia jest tylko cwaniactwo. Rejesrtatorce
        współczuję, kryła lekarza.
        • Gość: Gosiek Re: Rejestratorce w przychodni zabrakło wyobraźni IP: *.profiline.pl 19.03.08, 16:29
          Bohdan pieknie napisane, ja tez współczuje dziewczynie :(
          Pzoa tym gdyby ktos pzreczytła uwaznie artykuł zauwazył by wiele
          niescisłosci jego autorki. Tu dziecko półprzytomne na rekachj, a
          potem wypowiedz lekarki że nie było potrzeby wzywania pogotowia..
          Artykuł jest poprostu tendencyjny i jednostronny !!
          Żenada!
        • Gość: zdegustowana Re: Rejestratorce w przychodni zabrakło wyobraźni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 17:50
          jestem pediatra , lubie swój zawód, ostatnimi czasy przyjmuje ok.60-
          70 pacjentów dziennie, czasem wiecej. Na urlop pójsc nie moge bo
          ktos musi pracowac- to jest jasne. Dlaczego m.in. tak jest duzo
          chorych w tym roku ?Oczywiście pogoda, ale czy tylko? Prawda jest
          taka, ze ludzie nie mysla o profilaktyce- ilu się zaszczepiło
          przeciwko grypie, ilu chorych chodzi i zaraża innych, ile matek
          wypycha dzieci do przedszkola dając rano lek przeciwgoraczkowy i
          porcje antybiotyku nie baczac, że pozaraża inne dzieci, ilu rodziców
          pali papierosy przy swoich dzieciach dziwiac sie potem, ze często
          chorują? Pretensje sa do ochrony zdrowia- nie słuzby podkreslam, ale
          czesto nikt nie mysli o profilaktyce, o tym ,że lekarz to też
          czlowiek, który ma rodzine, który bywa smiertelnie zmeczony?Czemu
          matka kilkuletniego dziecka biega z nim po całym miescie nie
          podawszy środka przeciwgoraczkowego i robi szopkę prasową?PS. Czy
          dziecko , o którym mowa w artykule nie zdradzało rano zadnych
          objawów choroby ?
    • Gość: Zizi Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.flatpla.net 19.03.08, 08:27
      Takich ludzi powinno się zwalniać bezwzględnie.Zero wyobraźni.Dopiero jak
      dochodzi do tragedi to jest wielki żal i przeprosiny.Do podwyżek jednak to są
      pierwsze.
    • Gość: basia To inna historia o znieczulicy służby zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:31
      Czteroletni syn sąsiadki przeciął na szkle nogę tuż przy kostce.
      Dość głęboko. Zawinęła nogę dziecka w ręcznik i pojechałyśmy na
      pogotowie. Kolejka cierpiących długa, poszłam do jednego z lekarzy z
      pytaniem, czy z małym dzieckiem mamy czekać w kolejce, czy przyjmie
      go ktoś inny, bo mały blady już i sporo krwi stracił. Lekarz nam
      kazał czekać jednak do tego ogólnego gabinetu.
      Nikt nas przepuścić nie chciał, rozumiem, każdy był z jakimś bólem -
      ale przechodziły pielęgniarki, przechodzili lekarze, widzieli matkę
      z małym zakrwawionym dzieckiem i nikt nie raczył powiedzieć, że
      Z DZIEĆMI TO NA PARKITKĘ NA ODDZIAŁ DZIECIĘCY!!!!!!!
      Czekałyśmy dobrą godzinę. Koleżanka wreszcie weszła do gabinetu i w
      pięć sekund potem wyszła, bo wreszcie się dowiedzieła, że to nie tu.
      Dziś żałuję, że nie zrobiłyśmy wtedy zadymy, ale najbardziej
      zależało nam na tym, żeby dziecko jak najszybiej dostało pomoc więc
      biegiem pojechałyśmy na tę Parkitkę.
      Koszmar.
    • Gość: gzeta Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.hcz.com.pl 19.03.08, 08:34
      Pani Danuto Wink.
      Jestem pełna uznania dla Pani bo w Częstochowie taka osoba
      to naprawdę żadkość. Życzę sukcesów i pozdrawiam

      Ewa
    • Gość: dedee Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 08:38
      Gdyby mama Jessiki(czy jak się to pisze) dała dziecku na imię Zuzia, Ania lub
      Kasia to nie byłoby problemu.
      • Gość: gość Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:13
        Imię dziecka raczej nie powinno mieć znaczenia jak jest traktowane w przychodni
        przez niezbyt mądre rejestratorki bądź lekarzy.
        Moja mała miała 4 miesiące, biegunkę i temp. powyżej 39st, jej pediatry nie było
        w przychodni, była akurat na urlopie. Zarejestrowano nas do innej pediatry,
        która stwierdziła, że dziecko jest w dobrym stanie i żebym sama zawiozła ją do
        szpitala. Potraktowała nas tak ze względu na to, że zapisałam dziecko do innego
        lekarza a nie do niej, mimo iż będąc dzieckiem chodziłam właśnie do niej i nie
        mam zbyt dobrych wspomnień. Dobra była jak potrzebowałam zwolnienia do szkoły.
        Do innych spraw się kobieta nie nadaje.
        Po dotarciu do szpitala lekarka, która była akurat na dyżurze przeraziła się w
        jakim stanie jest dziecko(nieprzytomne, odwodnione itp). W takim przypadku
        powinno przyjechać pogotowie.
        Na szczęście pediatra małej jest cudownym lekarzem, dba o każdego pacjenta z
        osobna, traktuje indywidualnie.
        • Gość: dedee Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 12:04
          A jak ma na imię Twoje dziecko? :P
          • Gość: marek Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 12:24
            na pewno nie dedee, jak piszesz głupoty w necie podpisz się własnym imieniem...


            wszechpolacy, skini i inne narodowe ścierwo w........c na księżyc !!!
    • Gość: mysz Pani Danuta Wink IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:58
      to bardzo porządny człowiek, lekarz z powołania.kiedyś na wizycie u biednych
      ludzi kupiła dziecku piżamkę i leki...
      • Gość: mmm Re: Pani Danuta Wink IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 18:35
        to niesamowine ze sa jescze tacy lekarze jak Pani Wink. Z tego co
        wiem to nie tylko wspanialy lekarz z powolania, ale tez rewelacyjnie
        zarzadza przychodnia na Zana. tam taka sytuacja nie moglaby miec
        miejsca. Oby tak dalej!!
        • Gość: G Re: Pani Danuta Wink IP: *.realestate.net.pl 19.03.08, 21:15
          obawiam się że na panią Wink przyszły ciężkie czasy.
          Będzie musiała opuścić ten czarnogród.
          Takie pochwały od pacjentów - toć to zawiść i zwykłe środowiskowe zgnojenie
          wyróżniającej się na plus lekarki pewne.
          Rozumiem jakby zaszyć komu nożyczki albo błędnie zdiagnozować i pacjent szszedł
          (skóra sztuk jedna! przyjeżdżać!) to powód do dumy albo odprawić z kwitkiem
          chore dziecko ale takie rzeczy!
    • Gość: heniek Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 09:10
      Rejestratorka winna ? A co z DYREKTOREM? To on odpowida za pracę lekarzy , To on
      podpisuje umowe z NFZ, że lekarze interniści i pediatrzy mają być w godz 8-18
      (bezwzględnie). ON TYLKO ZAREKLAMOWAŁ, że u niego jest 17 poradni, czy pracują
      na takim samym poziomie? Sytuacja taka jes bardzo poważna.
    • Gość: Forumowicz Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 09:52
      Po calej tej akcji trzeba bylo isc i pania recepcjonistke jebnac w pape, zasrane
      przychodnie prywate urzadzaja sobie, do likwidacji naglosnic te sprawe wy tam
      redaktorki z gazety zydorczej...
    • Gość: TOJA Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.08, 10:16
      Rejestratorka do zwolnienia.A ja na miejscu tej Pani zadzwonił bym jeszcze na policję, ze zgłoszeniem odmowy pomocy.
      • Gość: ixi Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.realestate.net.pl 19.03.08, 13:14
        "Bo ona nie ma takiego obowiązku!" (zadzwonić po karetkę) - ręce z nogami opadają...
        To musi być nałożony jakiś obowiązek żeby zacząć działać? - inaczej mądra pani
        recepcjonistka swoimi zmysłami (bo o rozumie chyba jednak mowy nie ma) nie
        ogarnie całej sytuacji i z własnej inicjatywy nie zadzwoni-nie pomoże choremu
        człowiekowi...?
        Zwolnić ją! - zanim wydarzy się jakaś tragedia (podobna do tej ostatnio
        cytowanej przez media).
    • Gość: mały KTOŚ powinien się przyjrzeć działaniu przychodni ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 15:45
      Pracuję w pogotowiu częstochowskim i wiem z opowiadań pacjentów że musieli
      wezwać karetkę bo przychodnia odmówiła wizyty domowej, a nawet podpowiedziała
      aby wezwano sobie karetkę. Dlatego często jeździmy "do głupstw" typu kaszel,
      katar, ból gardła, ból ucha, itd itd,...a gdy stanie się coś poważnego gdzie
      powinniśmy dotrzeć jak najszybciej to wtedy dyspozytorka nie ma "co" wysłać bo
      akurat jesteśmy na tych bezsensownych wezwaniach. Pogotowie ma zawarte umowy z
      przychodniami na opiekę nad pacjentami należącymi do przypisanych przychodni,
      ale jest to od godz. 20.00. do 7.00. a my często załatwiamy takie wizyty w
      godzinach do południowych i wczesno popołudniowych. Może wreszcie ktoś się tym
      zajmie, bo przychodnie otrzymują na każdego zapisanego pacjenta olbrzymie
      pieniądze, a nie chce im się nawet realizować wizyt domowych. Gdy kiedyś do
      kogoś nie zdąży karetka, bo akurat będzie stać na takim bzdurnym zachorowaniu
      (do którego odmówiła wizyty domowej przychodnia ) to może zrobi się jakiś hałas
      w Polsce i zajmie się tym nawet Prokuratura !!!!!!
    • Gość: koko Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 15:46
      Taką pielęgniarkę na zbity pysk z pracy.
    • Gość: koko Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 15:53
      Taką pielęgniarkę na zbity pysk z pracy.Dlaczego p.dyrektor nie
      załatwił zastepstwa??? Przecież dostaje pieniądze z NFZ-tu.Chcieliby
      zarabiać bóg wie jakie pieniądze,ale do roboty ich niema.
      • Gość: gość Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 16:23
        pogotowie jeździ na wizyty domowe w godz dopołudniowych, bo przychodnia
        odmawia.Czy na wizyty jeździ "przychodnia" czy lekarz i kto decyduje o tym czy
        lekarz ma jechać na wizytę dom.- pielęgniarka czy on sam?
        "Rejestratorkę wywalić" bo lekarz na urlopie, czy to ona wyznacza zastępstwo,
        gdzie obowiązek zapewnienia opieki 8-18 i kto o tym decyduje?
        OBYśMY WSZYSCY ZDROWI BYLI!
    • Gość: Lola Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.profiline.pl 19.03.08, 16:14
      A wiecie jak było naprawde??? teraz tak pyszczycie jakcy to Ci
      lekarze beee a jak czekacie w poczekalni a lekarz sie późnia to
      pyszczycie a jak wchodzice do gabinetu, to mało łapek nie cialujecie
      owym. A co ta rejestratorka miała zrobić, sama pzryjac dziecko??
      • Gość: Gosia Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 16:33
        Co miała zrobić? Zainteresować się! Wykazać zrozumienie, zadzwonić po pogotowie,
        nie w ramach obowiązku, tylko z dobroci serca.
        • Gość: lola Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.profiline.pl 19.03.08, 16:58
          czy Ty pracujesz??? Jeli tak to ciekawa jestem ile razy spzreciwiłas
          sie swojemu szefostu i postapiłas wbrew ich decyzji??
          Poza tym jesli dobrze przeczytałas artykuł to chyba zauwazyłas ze
          wiele rzeczy tu jest dziwnych - czemu lekarka z Zana nie wezwała
          pogotowia?? Myśle ze poprostu takiej potzreby nie było..
          • Gość: Gosia Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 18:09
            Owszem,pracuję i postępuję tak,jak mi sumienie nakazuje,a nie szef. I możesz mi
            wierzyć lub nie, ale czasami mam swoje zdanie, nie zawsze kompatybilne ze
            zdaniem szefa.
            Artykuł przeczytałam i w odniesieniu do Twojego pytania mogę tylko stwierdzić,że
            ta kobieta nie nalegała na wezwanie pogotowia, tylko na zbadanie dziecka przez
            lekarza. Dopiero gdy okazało się to niemożliwe (przynajmniej w tej przychodni),
            to poruszona była kwestia pogotowia. Matka miała prawo panikować, personal
            przychodni miał obowiązek jej pomóc. Lekarka z Zana nie wezwała pogotowia,
            tylko zaaplikowała odpowiednie leki. Sprawa załatwiona.
            • Gość: lola Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.profiline.pl 19.03.08, 19:12
              Już z widze jak wyciagasz z kieszeni kase i płacisz za ta pania ha
              ha ha, bo ta rejestratoraka moze wezwac pogotowie tylko do
              zagrożenia życia, zereszta juz Pan z pogotowia sie jasno wyraził co
              do wzywania karetki do przeziębień, bo takim ten przypadek był! Ja
              nie twierdze że to co sie wydarzyło jest ok tylko czytajac tak
              obazliwe i wylgarne słowa pod adresen tej rejestratorki czuje
              zażenowanie.........
      • Gość: sawa Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 16:40
        Dr Wink postąpiła tak,jak powinien postąpić lekarz. Odkąd jest dyr
        na Zana- lekarze nie spóżniaja się- potrafiła to wyprostować.
        Do sprawy-Rejestratorka pewnie ma "odgórne" wytyczne jak postąpić z
        pacjentem , gdy nie ma lekarza i cała wina spadła na nią. Pewnie
        gdyby wysłała dziecko do nie-pediatry i sprawa nie zostałaby
        ujawniona to potem oberwałaby, że panikuje i robi niepotrzebną pracę
        innemu lekarzowi. Takie jest moje zdanie
    • Gość: pacjent Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: 212.87.241.* 19.03.08, 17:20
      Nie tylko w tej przychodni (zwanej kolejową) pracują pseudo- lekarze którym bliżej do biznesmenów (bizneswomen)na usługach farmacji i innych firm niż do zawodu lekarza. Sam tego doświadczam w tej przychodni na ulicy Boya. Kto zrobi z nimi porzadek - szkoda że nielubiany przeze mnie pan Dorn już nic w tej sprawie nie może zrobić!
    • Gość: ja100 Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 18:34
      Polscy lekarze... ojciec chory zwija sie z bólu ale oczywiście nie ma się nim
      kto zająć. Zabrałem go do szpitala na zawodziu ale oczywiście oni nic nie mogą
      zrobić i musiałem jechać na blachownie mimo iż nie czuje się jeszcze pewien za
      autem(2dni temu zdałem PJ) Ja się pytam co to za kraj że ciężko choremu w
      szpitalu pomocy się nie udziela!!!
      • Gość: ty100 Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 18:51
        a zadzwoniłes wcześniej na 999 i spytałes się gdzie jest dyżur czy
        tak po prostu do najblizszej placówki z niebieskim krzyzykiem, i na
        marginesie jakżeś zrobil prawko skoro je masz a boisz się jezdzic???
    • Gość: Milo Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.centertel.pl 19.03.08, 19:27
      Jedno jest pewne.Redakcja"Gazety" powinna ten temat pilotować
      dalej...Przychodnie,lekarze,i inny pesonel medyczny,niech
      zrozumieją,że nie są bezkarni.Pracują za pieniądze pacjetów.Niech
      nikt nie pisze,że sa to małe pieniądze.Leczę sie w obu tych
      przychdniach i na codzień potwierdzam,ze ta na Zana jest "cacy" a to
      na Wolności jest"be".Musze jednak napisać,że rejestratorka w "Naszej
      Przychodni" ale do lek.pulmotologa/choroby płuc/ jest operatywna i
      miła.Tak dla równowagi.Wszystko zależy od ludzi...
      • Gość: ja Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.profiline.pl 20.03.08, 15:01
        Nikt ze służby zdrowia nie pracuje za nasze pieniądze. Zrozum człowieku, że ci
        ludzie też płacą składki tak samo jak ty i inni.
    • Gość: mily Czyli w przychodni na Zana IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 19:28
      Dziwnie tam traktuja ludzi, ale to chore cale lecznictwo.
      • Gość: koralik przychodnia na dekabrystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 19:48
        laryngolog się spóznia-nawet 3godziny, bo robi doktorat w bytomiu-a kogo to
        obchodzi skoro z moich składek płacą mu zus. niech sie spoznia w swoim prywatnym
        gabinecie
    • Gość: stary Posadka dobra ale ludzie w dupie. IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 19:57
      Dziwna ta przychodnia.Ci lekarze odwalający pańszczyznę.Te panie , w
      rejestracji, zapisy , w styczniu na grudzień.To chore.
      • Gość: lola Re: Posadka dobra ale ludzie w dupie. IP: *.profiline.pl 20.03.08, 00:00
        Chory to jest system, a ja tym biednym kobieta poprostu współczuje,
        bo ludzie do nich pyszczą, nie raz ublizają ( byłam świadkiem
        wyzwisk, bo lekarz sie spóźniał) a w gabinecie do lekarza to buzia w
        ciuk i cmok po łapkach, a w koncu one to najniższy i najgorzej
        opłacany personel, sprzataczki tam mają często wiecej do
        powiedzenia !
        Ta rejestratorka została jak zawsze zresztą) "kozłem ofiarnym"!
    • Gość: Egon Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: 195.117.70.* 20.03.08, 10:02
      Jak w Naszej Przychodni ma być po ludzku skoro sam pan dyrektor bardzo często
      parkuje swoim Nissanem na jedynym pod przychodnią miejscu wyznaczonym dla
      inwalidów.
      • Gość: hahaha Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.profiline.pl 20.03.08, 14:58
        Ciekawe ciekawe bo akurat Dyrektor tej przychodnie nie jeździ nissanem. Może
        niech GW albo TVN to sprawdzi?
        • Gość: duzy Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: 212.87.241.* 22.03.08, 01:27
          do "maly" Ty jezdzisz w pogotowiu i mowisz ze przyjezdzasz do glupot' typu bol gardla, bol ucha, czy kaszel? A skąd wiesz ze to nic poważnego? tak sie zaczynają poważne choroby, ty jestes lekarz? Jak ja was czasami wzywam to tez mowicie ze to tylko nerwica. Do umarlego też sie nie oplaci jechac, to po cholere jestescie,od parady? i bierzecie pieniądze?
          • Gość: średni Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:03
            jednak uwierzę w to co mówi ten co jeździ w pogotowiu właśnie na tym
            polega ich praca by wiedzieli co jest poważne a co nie i za wzywanie
            do głupot powinna byc karna opłata np 200 złotych, tak jak za
            niepotrzebne wezwanie policji czy straży
            • Gość: nik Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:42
              No właśnie, zgadzam sie z poprzednikiem.Matka powinna wiedzieć co
              robić jak dziecko ma goraczkę, a jak ma taki strach przed sepsą to
              niech dziecko zaszczepi na to co sie zaszczepić da,a nie wpada w
              panikę i biega z dzieckiem na rękach po mieście i swoją aktywnościa
              prasową demotywuje całkiem porządnie pracujących lekarzy, których ta
              zima rzeczywiscie może wykończyć i kto nas bedzie leczył, takich
              bezradnych...
              • Gość: mama Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: 212.87.241.* 22.03.08, 23:09
                To powinno byc dwoch lekarzy, jeden od tzw głupot, a drugi juz od mniejszych glupot.Czasami zapalenie płuc, też przebiega bez gorączki. Chodziłam czesto do lekarza z powodu ze dziecko czesto sinieje i traci oddech ,to lekarz powiedział ze to tylko'zwykle niedotlenienie' i zeby sie tym nie przejmowac. Matka wie lepiej, bo sie kieruje sercem, a nie wyrachowaniem.
                • Gość: nik Re: Komuś w przychodni zabrakło wyobraźni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 09:54
                  tak powinno być wiecej lekarzy, tylko skad wziąć fundusze na ich
                  płace- fundusz zdrowia okresla na ilu pacjentów ilu ma być
                  zatrudnonych lekarzy i płaci tylko tyle ile wynika z ich przeliczeń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka