https://forum.gazeta.pl pl Copyright © Agora SA All rights reserved. czw., 7 maj 2026 08:48:38 +0200 Gazeta.plhttps://www.gazeta.pl/img/w/l/gazeta.gifhttps://www.gazeta.pl 68 25 Gazeta.pl: Forum ESD https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,179993911,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze minerwamcg napisała: <br> <br> &#62; Nie, gdyby do Dantesa odwołały się dzieci, które przepadły, skojarzyłoby mi się <br> &#62; to jednoznacznie z zamkiem If=uwięzieniem. <br> <br> Upieram się, że to skojarzenie jest ryzykowne, bo bynajmniej nie jest oczywiste. Dantes nie był porwanym dzieckiem, tylko spalonym słusznym gniewem typem, który przez tysiąc stron mścił się za niesłuszne oskarżenie karne. Analogia z sytuacją porwanych dzieci czekających na pomoc w garażu porywaczy i złodziei dzieł sztuki jest odległa. <br> <br> Tym bardziej, że Mundek miał do wyboru pełen wachlarz literatury z wątkiem porwania, a nawet porwania dzieci, mógł się odwołać chociażby do "W pustyni w puszczy". Co na dodatek rozwiązaloby ten problem, że gdyby porywacze byli bystrzejsi (wcale niekoniecznie bardziej oczytani), to zwęszyliby podstęp w tym, że dzieci powołują się na wujka o imieniu Dantes. Ewidentnie brzmi to jak jakiś szyfr. <br> <br> &#62;W pierwotnej wersji jest, o ile pam <br> &#62; iętam, "bawimy się jak nasz kuzynek Dantes i podobnie jak on opuścimy wkrótce m <br> &#62; iejsce naszego pobytu". <br> <br> No i to już jest bardziej jasne, bo naprowadza na "miejsce pobytu" - i w tej kategorii więzienie, a więc i uwięzienie, pewnie byłoby pierwszym skojarzeniem z Dantesem. <br> <br> <br> <br> przymrozki https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,179993911,Re_Ach_czytacze.html ESD czw., 7 maj 2026 08:48:38 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180008858,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze Ja tez nie. Z Dantesem kojarzy sie mnostwo za bardzo i nie wiem, czy akurat uwiezienie byloby pierwszym, na co wpadlabym. To juz predzej mialabym wlasciwe skojarzenia, gdyby dzieciny napisaly, ze uzywaja jak pan Samochodzik w studni czy cos w tym typie, co jednoznacznie nasuwa pulapke. <br> <br> -- <br> ------------------------------------------------------------------------ <br> Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a Kaminskiego, czy byl trzezwy (A. Miauczynski) tt-tka https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180008858,Re_Ach_czytacze.html ESD śr., 13 maj 2026 13:30:28 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993150,179997916,Re_Mina_zajaczka.html Re: Mina zajączka Nie zajączek co prawda, ale widzę tę jej minę dokładnie tak: <br> <br> -- <br> <img src="https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg" border="0" alt="https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg"> chatgris01 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993150,179997916,Re_Mina_zajaczka.html ESD pt., 8 maj 2026 20:07:32 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180005044,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy minerwamcg napisała: <br> <br> &#62; Na Wybrzeżu o różne fajne rzeczy było łatwiej, nie trudniej niż w głębi lądu. M <br> &#62; arynarze - i rybacy jeśli dalekomorscy to też - zawijali do portów w krajach ni <br> &#62; ekoniecznie demokracji ludowej i przywozili swoim rodzinom rozmaite egzotyczne <br> &#62; dobra. Józef Kowalik, jak przypuszczam, również nie był przesadnie ubogi, chyba <br> &#62; , że zwyczajem innego znanego mi rybaka, też dalekomorskiego, nadużywał. <br> &#62; <br> Hmm, ale chyba jednak należ uwzględnić zróżnicowanie samego Wybrzeża. Co innego Trójmiasto, Świnoujście czy Kołobrzeg, a co innego Łeba, do której statki zagraniczne z dobrami konsumpcyjnymi raczej nie docierały. Mogę się mylić, ale sądzę, że port w Łebie przyjmował raczej kutry z rybami, choćby i z dalekomorskich połowów. Praca ciężka, nie wiem czy adekwatnie płatna, a i ojciec Anieli też mógł mieć inne priorytety życiowe, niż ubieranie jedynaczki w modne ciuchy. <br> <br> Swoją drogą, to zobaczcie, jak wiele jest w Jeżycjadzie dziewcząt osieroconych przez matkę i wychowywanych przez ojca: <br> Aniela <br> Elka <br> Aurelia <br> Bella <br> <br> Przy czym tylko Aurelię obserwujemy w interakcji z matką, która ostatecznie umiera, co oznacza, że dziewczyna zostaje "przekazana" pod opiekę ojca. <br> O matkach pozostałych trzech sierotek Maryś nie wiemy nic. Odkąd je poznaliśmy, wychowują je ojcowie. Jak umieją (Robrojek). Lub nie (Józef Kowalik, Grzegorz Stryba). <br> <br> <br> -- <br> jezeli ciaza corki studentki bez wlasnego kata, pracy i partnera, ucieczka dziecka z domu, zaginiecie drugiego dziecka nie sa sytuacjami ekstremalnymi, w ktorych ta dzielnosc powinna sie zmobilizowac, to ja juz nie wiem, co moze nimi byc. <br> <br> by tt-tka ako17 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180005044,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD pon., 11 maj 2026 19:48:47 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179993804,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Widzę jako pokłosie rozmowy w "SK" że Cesię trzeba zacząć stroić, a nie żeby dalej donaszała niedopasowane ubrania po Julii. To jest podkreślenie, że teraz ona się ładnie, modnie ubiera.<br> "Świetnie skrojone" = kupili jej fajne dżinsy, albo krawcowa uszyła. Ktoś się przyłożył, by jej lepsze spodnie kupić/zamówić u dobrej krawcowej. Może chodził o jakiś bardziej oryginalny fason. A może wtedy dżinsy dostępne w sklepach były na jedno kopyto, więc dobrze dopasowane spodnie były czymś łał.<br> Wykrojenie i uszycie dobrze leżących spodni nie jest proste, mówię to jako osoba mająca styczność z szyciem. tygrys_dziure_wygryzl https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179993804,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 07:41:28 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995687,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Oczywiście, to też. Mam wrażenie, że teksas był tkany na osnowie z tworzywa, a dżins, a właściwie denim, na bawełnianej. W Polsce prawdziwy denim pojawił się dopiero pod sam koniec lat 70. aczkolwiek możliwe, że był już wcześniej, ale w uspołecznionym handlu nie do dostania. <br> <br> -- <br> Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę. minerwamcg https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995687,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 21:30:35 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995031,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy W starym radzieckim kryminale, lata 60-te, wlasnie docztalam, ze mistrz krawiecki/szef zakladu krawieckiego i oficjalnie, i w srodowisku nazywany byl krojczym, a nie krawcem :) <br> <br> -- <br> ------------------------------------------------------------------------ <br> Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a Kaminskiego, czy byl trzezwy (A. Miauczynski) tt-tka https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995031,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 16:26:13 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180005739,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze Jako miłośniczka zarówno Dumasa jak i "Monte Hrista" się wypowiem.<br> Nie. Gdyby do Dantesa odwołały się dzieci które przepadły (za Boga nie wiem ile czasu ich nie było, a to jednak tez może wpływać na odbiór) nie skojarzyłabym z ich potencjalnym porwaniem i uwięzieniem. W wersji pierwszej, zacytowanej przez ciebie - może prędzej, ale "Pojechaliśmy sobie na wycieczkę, nocujemy u wujka Dantesa, nie wiemy, kiedy wrócimy" - ok, nasunęłoby mi myśli o Dumasie. Ale nie o If.<br> Tym bardziej, że jak słusznie zauważyła Przymrozki, Mundek miał do wyboru cały wachlarz lektur znacznie bardziej jednoznacznie wskazujących na uwięzienie. <br> <br> -- <br> Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈 kocynder https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180005739,Re_Ach_czytacze.html ESD wt., 12 maj 2026 06:30:34 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180006393,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Myślę, że Józef Kowalik jako ojciec nie jest znowu taki najgorszy. Mimo wszystko daje Anieli znaczną swobodę, ma do niej jakieś zaufanie (choć nie ma złudzeń, że Kłamczucha w Poznaniu także wpakuje się w kłopoty przez swoje kłamstwa), wspiera ją, także materialnie (pisze w którymś z listów, że posyła jej pieniądze), obchodzi go to, że schudła (psiakostka), stara się zrozumieć o co chodziło Hamletowi i coś tam jednak mówi jej o godnym życiu. Z pewnością nie jest to ojciec roku, pamiętajmy jednak, że jest człowiekiem prostym, wychował córkę samotnie choć z pomocą sąsiadki, i że za piętnastoletnią Anielą czasem nie trafia, to przepraszam, kto by trafiał. Więc z Grzegorzem Strybą nie ma co go stawiać w jednym szeregu, on swojej córki jednak nie olał i nie zapomniał o jej istnieniu. <br> <br> -- <br> Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę. minerwamcg https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180006393,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD wt., 12 maj 2026 13:03:44 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994637,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Zakładam, że chodzi o spodnie o dobrym kroju. Dobrym czyli albo modnym, albo niesłychanie korzystnym dla sylwetki. Przeciwieństwem byłby krój zły - albo niemodny, albo sprawiający, że spodnie źle się układają na sylwetce. przymrozki https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994637,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 14:20:56 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180005717,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy A to ja się podpiszę pod Ako. Jako że szycie jako takie to dla mnie tabula rasa, więc podziwiam. A faktycznie, z jednego pytania o portki można się fajnych rzeczy dowiedzieć. <br> <br> -- <br> Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈 kocynder https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180005717,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD wt., 12 maj 2026 06:15:55 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994051,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Też to odebralam jako opis dżinsow doskonale dopasowanych do figury włascicielki, podkreślających atuty wyglądu. <br> I jest to przy okazji jedno z najlepszych nawiązań do poprzednich tomów, jednocześnie pokazujących czytelnikowi, jak bardzo subiektywne oceny rzeczywistości są od siebie różne w zależności od punktu widzenia, a przy tym każdy patrzący ma swoją rację, a nie, że jeden jest durny, nie ma pojęcia ani przyzwoitości, a drugi bystro patrzy i ocenia słusznie (jak to, niestety, mamy przedstawiane od pewnego momentu w tomach późniejszych...) W KK mamy Cesię - kaczątko przy siostrze - łabędzicy, z kompleksem "masywnych łydek" i skromną garderobą, w dużym stopniu donaszaną po Julii, a w K ta sama Cesia oglądana oczami 15-letniej Anielki świeżo w Wielkim Mieście jest szykowną licealistką w świetnych dżinsach, obracajaca się w kręgu towarzyskim Przepięknego Pawełka - i obie te oceny są na miejscu, adekwatne. To było naprawdę dobre, ech... <br> iwoniaw https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994051,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 09:54:42 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995050,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy tt-tka napisała: <br> <br> &#62; W starym radzieckim kryminale, lata 60-te, wlasnie docztalam, ze mistrz krawiec <br> &#62; ki/szef zakladu krawieckiego i oficjalnie, i w srodowisku nazywany byl krojczy <br> &#62; m, a nie krawcem :) <br> <br> Ano właśnie, i wcale się nie dziwię. Jak dobra krojcza wykroi to i znośna szwaczka da radę i powstanie porządny ciuch. Ale nie odwrotnie. <br> Szczególnie kiedy mówimy o krojeniu pod miarę, gdzie wymiary poszczególnych elementów trzeba dopasować do wymiarów osoby noszącej, a nie szyjemy T-shirta, który polega na dwóch prostokątach. Lepsze i trudniejsze kroje to często sześć, osiem, dwanaście mniejszych elementów które rozłożone na płasko mogłyby bardzo zadziwić. I przeliczaj teraz, które z tego jak zmodyfikować, żeby wyszło dobrze. greta_herbst https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995050,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 16:45:34 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,138810004,180008829,Re_Zakazane_piosenki_.html Re: Zakazane piosenki ;) Unia Europejska zakaże publikowania piosenki "Daj To Głośniej - Wesele w Dubaju" ze względu na dzieci. moingeal https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,138810004,180008829,Re_Zakazane_piosenki_.html ESD śr., 13 maj 2026 13:30:34 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180001278,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze A wiecie co, jakem romanistka, dość obeznana z literaturą francuską, i z domu polonistycznego czytającego, sama bym tego Dantesa nie złapała. Czy w latach 70 Dumas był tak popularny w Polsce? No nie wiem - jakiś serial leciał w telewizji, czy PIW wydał wysoki nakład jego dzieł? Bo ja czytając to po raz pierwszy jako nastolatka byłam zdziwiona wyborem postaci. Sama bym pewni poszła tropem "W pustyni i w Puszczy" albo "Porwania w Tiutiurlistanie" (skądinąd okropnej książki, ale chyba bardziej znanej młodzieży niż Hrabia Monte Christo). mamuka_z_boru https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180001278,Re_Ach_czytacze.html ESD niedz., 10 maj 2026 11:10:28 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180006978,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze kocynder napisała: <br> <br> &#62; Jako miłośniczka zarówno Dumasa jak i "Monte Hrista" się wypowiem. <br> &#62; Nie. Gdyby do Dantesa odwołały się dzieci które przepadły (za Boga nie wiem ile <br> &#62; czasu ich nie było, a to jednak tez może wpływać na odbiór) <br> <br> W jedynej znanej mi wersji trójka dzieci - dwóch nastoletnich chłopców (w tym młodociany Tunio, wyrosły następnie na niedoszłego narzeczonego Natalii) oraz ich sześcioletnia siostra wraz ze swoim pupilem, kurczakiem Małomównym wypływają łódką na jezioro. Wieczorem tego samego dnia łódka odnaleziona zostaje pusta, a rodzina zaginionych dzieci wpada w panikę, że się im młodzież potopiła. Późnym wieczorem zaniepokojona rodzina odnajduje w drzwiach kartkę z wiadomością cytowaną powyżej. Matka - bibliotekarka - od razu łapie nawiązanie i zgaduje, że dzieci zostały porwane tak, jak Dantes został uwięziony. Nie ma nawet chwili zastanowienia, że jak Dantes to wyspa, skarby, zdrada, statek, spisek. <br> <br> przymrozki https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180006978,Re_Ach_czytacze.html ESD wt., 12 maj 2026 17:54:48 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994623,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy tt-tka napisała: <br> <br> &#62; , a dzinsy to zdaje sie m <br> &#62; asowy wyrob fabryczny <br> <br> Ale nawet wyrób fabryczny musi być przecież skrojony. Nawet jeżeli samo fizyczne krojenie materiału było zautomatyzowane. przymrozki https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994623,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 14:18:08 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180004307,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Na Wybrzeżu o różne fajne rzeczy było łatwiej, nie trudniej niż w głębi lądu. Marynarze - i rybacy jeśli dalekomorscy to też - zawijali do portów w krajach niekoniecznie demokracji ludowej i przywozili swoim rodzinom rozmaite egzotyczne dobra. Józef Kowalik, jak przypuszczam, również nie był przesadnie ubogi, chyba, że zwyczajem innego znanego mi rybaka, też dalekomorskiego, nadużywał. <br> <br> -- <br> Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę. minerwamcg https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180004307,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD pon., 11 maj 2026 15:41:49 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994902,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy No więc jako że szyję, to chętnie odpowiem.<br> <br> Zazwyczaj faktycznie mówi się o ubraniach że są świetnie "skrojone" a nie że "uszyte" bo to, jak ciuch leży na człowieku, w przeważającej części zależy od kroju właśnie, a nie od uszycia. Owszem, jeśli coś jest dobrze skrojone a potem słabo zeszyte, to będzie wyglądało słabo, ale jeśli coś jest źle skrojone, to żadna ilość mistrzowskiego zeszywania nie pomoże i będzie wyglądało źle. Skrojenie ubrania w ogóle jest dużo trudniejsze niż jego uszycie i dlatego często można (było) napotkać takie sformułowanie jak "kurs kroju i szycia" gdzie skrawanie (nie wiem, czemu nie nazywane skrawaniem, ale to mniejsza) jest, jak widać, uważane za praktycznie osobną dziedzinę.<br> <br> Są takie projekty, np skomplikowane kostiumy historyczne, których zeszycia owszem, mogłabym się podjąć, ale do skrojenia potrzebowałabym pomocy przyjaciółki, która ma wyższy level kroju niż ja mam. Właśnie się na jeden taki interes z nią umawiam. greta_herbst https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994902,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 15:49:46 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995449,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy greta_herbst napisała: <br> <br> &#62; tt-tka napisała: <br> &#62; <br> &#62; &#62; W starym radzieckim kryminale, lata 60-te, wlasnie docztalam, ze mistrz k <br> &#62; rawiec <br> &#62; &#62; ki/szef zakladu krawieckiego i oficjalnie, i w srodowisku nazywany byl k <br> &#62; rojczy <br> &#62; &#62; m, a nie krawcem :) <br> &#62; <br> &#62; Ano właśnie, i wcale się nie dziwię. Jak dobra krojcza wykroi to i znośna szwac <br> &#62; zka da radę i powstanie porządny ciuch. Ale nie odwrotnie. <br> &#62; Szczególnie kiedy mówimy o krojeniu pod miarę, gdzie wymiary poszczególnych ele <br> &#62; mentów trzeba dopasować do wymiarów osoby noszącej, a nie szyjemy T-shirta, któ <br> &#62; ry polega na dwóch prostokątach. Lepsze i trudniejsze kroje to często sześć, os <br> &#62; iem, dwanaście mniejszych elementów które rozłożone na płasko mogłyby bardzo za <br> &#62; dziwić. I przeliczaj teraz, które z tego jak zmodyfikować, żeby wyszło dobrze. <br> <br> Matko kochano, ależ tu się ciekawych rzeczy można dowiedzieć 😲. Cieszę się, że w końcu odważyłam się zadać to pytanie. <br> <br> <br> -- <br> Ja wiem, ze we wczesniejszych tomach mielismy dziwne precedensa, ale zeby nawet <br> polonista mial sie okazac zlym? Tylko jesli wmiesza sie znów jakis Milosz i <br> zazada, zeby Laura ostatecznie wyszla za pana Huberta / pana Gruszke* wink <br> by lezbobimbo ako17 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995449,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 19:40:42 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179884127,179997858,Re_ANIA_i_NORA.html Re: ANIA i NORA Ciocia Wiesia <br> <br> -- <br> Ja wiem, ze we wczesniejszych tomach mielismy dziwne precedensa, ale zeby nawet <br> polonista mial sie okazac zlym? Tylko jesli wmiesza sie znów jakis Milosz i <br> zazada, zeby Laura ostatecznie wyszla za pana Huberta / pana Gruszke* wink <br> by lezbobimbo ako17 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179884127,179997858,Re_ANIA_i_NORA.html ESD pt., 8 maj 2026 19:44:13 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995566,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy minerwamcg napisała: <br> <br> &#62; Kopyto potwierdzam, dżinsy, a właściwie "teksasy" z lat 70 były brzydkie i źle <br> &#62; skrojone. Ładne dżinsy z "prawdziwego" dżinsu można było kupić na "tandecie", <br> przywiezione z Zachodu, albo w komisie. Oczywiście jeśli ktoś nie miał ciotki z <br> &#62; Ameryki, przysyłającej paczki :D <br> &#62; <br> Albo w "Pewexie" za dolary (albo inną walutę wymienialną) albo bony. <br> <br> <br> <br> <br> <br> -- <br> Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki <br> <br> <a rel="nofollow" href="http://www.poczytajmi.blog" target="_blank">Mały pokój z książkami</a> czyli o dobrych książkach dla dzieci i młodzieży agnieszka_azj https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179995566,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 20:45:23 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180008009,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze No to nie. Nie skojarzyłabym za Zeusa. A znam i lubię. Znaczy kuzyna/wujka Dantesa z Monte Hristo - tak. Ale serio, choć Edmund kawał czasu spędził w If to uwięzienie w akcji książki nie jest priorytetowe. Zemsta, słuszna lub nie, gniew, milion innych. Tym bardziej, że jest masa książek lepiej pasujących. Kurczę, gdyby napisali "jak nasz kuzynek Adam "Szatan" Cisowski gdy gościł u p. Gąsowskich"... <br> <br> -- <br> Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈 kocynder https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,180008009,Re_Ach_czytacze.html ESD śr., 13 maj 2026 06:47:29 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994244,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Kopyto potwierdzam, dżinsy, a właściwie "teksasy" z lat 70 były brzydkie i źle skrojone. Ładne dżinsy z "prawdziwego" dżinsu można było kupić na "tandecie", przywiezione z Zachodu, albo w komisie. Oczywiście jeśli ktoś nie miał ciotki z Ameryki, przysyłającej paczki :D <br> <br> -- <br> Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę. minerwamcg https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994244,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 11:32:27 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180005025,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy tygrys_dziure_wygryzl napisała: <br> <br> &#62; Tak sobie jeszcze pomyślałam że Aniela, będąc jednocześnie półsierotą, córką ry <br> &#62; baka dalekomorskiego, obywatelką Łeby oraz nastolatką, może mieć trudniejszy do <br> &#62; stęp do ładnych ubrań niż mieszkanka dużego miasta. W związku z tym, te spodnie <br> &#62; Cesi nawet niekoniecznie muszą być jakieś szałowe (na standardy poznańskie). <br> <br> Tak, też tak myślę :) <br> <br> <br> <br> -- <br> jezeli ciaza corki studentki bez wlasnego kata, pracy i partnera, ucieczka dziecka z domu, zaginiecie drugiego dziecka nie sa sytuacjami ekstremalnymi, w ktorych ta dzielnosc powinna sie zmobilizowac, to ja juz nie wiem, co moze nimi byc. <br> <br> by tt-tka ako17 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,180005025,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD pon., 11 maj 2026 19:36:38 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179997861,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Tak sobie jeszcze pomyślałam że Aniela, będąc jednocześnie półsierotą, córką rybaka dalekomorskiego, obywatelką Łeby oraz nastolatką, może mieć trudniejszy dostęp do ładnych ubrań niż mieszkanka dużego miasta. W związku z tym, te spodnie Cesi nawet niekoniecznie muszą być jakieś szałowe (na standardy poznańskie).<br> <br> Podoba mi się ten temat, to jest jedno banalne zdanie że Aniela podziwia portki, a ile można na tej podstawie sobie dopowiedzieć. Kiedyś to były tomy Jeżycjady :-( tygrys_dziure_wygryzl https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179997861,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD pt., 8 maj 2026 19:53:51 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179996293,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy <br> &#62; Matko kochano, ależ tu się ciekawych rzeczy można dowiedzieć 😲. Cieszę się, że <br> &#62; w końcu odważyłam się zadać to pytanie. <br> <br> Ależ serdecznie dziękuję. Pani będzie uprzejma zawsze do nas w takich razach. <br> <br> Jako że miewam zapotrzebowanie na dziwne ciuchy z powodów hobbistycznych, to nabrałam jakichś tam umiejętności szycia, ale właśnie skrawania praktycznie wcale nie umiem, co jest częstym problemem. Nawet jak się znajdzie wykrój w internetach czy innej starej Burdzie, to on jest ustandaryzowany na jakiś tam rozmiar i dopasowanie do siebie samej jest trudniejsze niż się wydaje, zwłaszcza - właśnie - w przypadku czegoś o trudniejszej formie niż tshirt. <br> I tu ciekawostka: mój chyba najlepszy "trudny" ciuch powstał tak, że kupiłam w lumpeksie sukienkę, która bardzo dobrze na mnie leżała, ale była z okropnego materiału. Następnie rozprułam ją kompletnie na pojedyncze kawałki (których było osiem nie licząc kieszeni) i te kawałki na żywca odrysowałam na lepszym materiale po czym zeszyłam sobie niejako to samo ale z czego innego. Wielki sukces. <br> greta_herbst https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179996293,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD pt., 8 maj 2026 09:43:37 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,179993817,Re_Ach_czytacze.html Re: Ach, czytacze Nie, gdyby do Dantesa odwołały się dzieci, które przepadły, skojarzyłoby mi się to jednoznacznie z zamkiem If=uwięzieniem. W pierwotnej wersji jest, o ile pamiętam, "bawimy się jak nasz kuzynek Dantes i podobnie jak on opuścimy wkrótce miejsce naszego pobytu". Czyli jeszcze bardziej łopatologicznie, a ponadto informacja, że planują ucieczkę. <br> <br> -- <br> Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę. minerwamcg https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168433918,179993817,Re_Ach_czytacze.html ESD czw., 7 maj 2026 08:01:51 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994909,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html Re: Przepięknie skrojone dżinsy Addendum: gdyby ktoś, patrząc na rzecz, którą uszyłam, powiedział mi że "o jak fajnie <b>uszyte</b>" to raczej bym zrozumiała, że chwali dosłownie sposób w jaki pociągnęłam szwy, że się mało odznaczają albo coś takiego, a wcale niekoniecznie że dobrze jest dopasowane do mojej sylwetki. To jest właśnie koncept, który sama ubrałabym w słowa "dobrze skrojone / dobrze leży." greta_herbst https://forum.gazeta.pl/forum/w,25788,179993113,179994909,Re_Przepieknie_skrojone_dzinsy.html ESD czw., 7 maj 2026 15:52:25 +0200