https://forum.gazeta.pl pl Copyright © Agora SA All rights reserved. śr., 12 sie 2026 22:15:34 +0200 Gazeta.plhttps://www.gazeta.pl/img/w/l/gazeta.gifhttps://www.gazeta.pl 68 25 Gazeta.pl: Forum Doktorat - nauka - uczelnia https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180218536,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki to à propos ego lekarza. A ten od rocket science to albo inżynier albo fizyk. pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180218536,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia śr., 12 sie 2026 22:15:34 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180217194,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki trzy.14 napisał: <br> <br> . Sabina n <br> &#62; ie raz powtarzała, że fizycy też mają wybujałe ego, <br> <br> "TEŻ" ? To kto jeszcze ma porównywalne ego? W PL to pewnie medycyna? W USA w konkurencji "ego" byłoby tylko prawo, bo medycy są zaskakująco skromni. Pomijam kaznodziejów bo ci i tak uważają że są bogami, ale na szczęście tego nie publikują. sendivigius https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180217194,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia śr., 12 sie 2026 14:51:47 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180216232,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki Tu jest pytanie o przyczynę. Moim zdaniem te badania nie dowodzą, że coraz więcej nauki uprawia/komunikuje się w językach innych niż angielski. To raczej efekt światowej presji na włączenie lokalnych czasopism w obieg światowy, a podstawą tego włączenia jest "ujawnienie" lokalnych czasopism w międzynarodowych bazach. trzy.14 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180216232,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia śr., 12 sie 2026 08:51:08 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180218921,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki fizyk, w dodatku teoretyk. trzy.14 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180218921,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia czw., 13 sie 2026 08:06:03 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219456,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki Ostatnio rozmawiałem z pewnym historykiem. Po tej rozmowie zacząłem mieć podejrzenie, że Trzy.14 tylko udaje fizyka z UWr, w rzeczywistości jest historykiem z UW, bo tak zbieżne są Wasze opinie ;-).<br> Też powiedział, że jeśli chodzi o historię Polski, to co się przebija do topowych żurnali międzynarodowych, to jednak często bardziej rodzaj popularyzacji (oczywiście skierowanej do specjalistów, nie do laików), niż "data-intensive research". pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219456,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia czw., 13 sie 2026 12:53:16 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219397,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki Tak naprawdę ten wpis miał być wprowadzeniem do szerszego problemu. Oglądam sobie listę Highly Cited Researchers. Widać z niej w HSach ogromną nadreprezentację krajów anglo-saskich (USA, GB, Kanada, Nowa Zelandia, Australia) i ew. Skandynawii i Holandii. Anglowie i Sasksońcycy sugerują to, co głosi Trzy.14: humanistyka jest lokalna; (kulturowi) Anglicy (czyli np. USA) badają swoją przeszłość i swoją literaturę, tak samo jak Czesi swoją, a koncentracja cytowań to tylko kwestia a) dużego wewnętrznego rynku (pół miliarda ludzi) b) indeksowania głównie ich czasopism.<br> Czyli: "Swój do swego po swoje".<br> <br> Ale to, co nie pasuje do tego wyjaśnienia, to właśnie Holandia, Belgia i Skandynawia. Nie daje mi to spokoju, więc zapytałem sztucznego. Perplexity powiedział: <i>You are probably seeing a real structural advantage, but not necessarily “better humanities” in the broad cultural sense. The Netherlands, Sweden, and Norway are <b>unusually well optimized for the kind of humanities and social-science activity that Clarivate can observe</b>.</i> I dodaje kolejny powód: <i>dense collaboration with US and UK networks</i>.<br> Ergo: są kraje, które potrafiły dostosować się do gry i podpiąć pod najważniejszych. Złośliwi powiedzieliby, że sami poprosili, żeby ich skolonizowali.<br> No i na koniec powiada sztuczny “nie myl visability z quality”. pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219397,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia czw., 13 sie 2026 12:31:55 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219443,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki Ale jest jeszcze jedna rzecz: o ile ten schemat pasuje do humanistyki, to już nie do nauk społecznych. <br> <i>The US, UK, and Canada possess large, well-funded, longitudinal, publicly accessible datasets. These datasets are widely used by international scholars, which creates additional citations for work based on them.</i><br> (...)<br> <i> In effect, the US and UK are often positioned as default settings, whereas other countries are positioned as deviations requiring explanation.</i><br> Na moje pytanie, czy to samo obowiązuje w naukach o Ziemi, w końcu równie lokalnych, sztuczny powiada, że już nie. pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219443,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia czw., 13 sie 2026 12:46:33 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219966,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki &#62;Gdyby jeden z tych języków (i obywateli jednego z tych państw!) miał totalną dominację w świecie nauki, tak 99%, to dwie alternatywne interpretacje historii w ogóle by nie przebiły się do dyskursu naukowego.<br> <br> słusznie. Tyle, że kiedy każdy z tych dyskursów żyje osobnym życiem w odrębnej bańce, to też mamy (lokalny) monopol. Tak źle i tak niedobrze. pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219966,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia czw., 13 sie 2026 16:23:24 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180216257,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki Ja cały czas upieram się przy tezie, że część nauki wręcz powinna być uprawiana w językach ojczystych i albo równolegle tłumaczona, albo niech cudzoziemcy sami sobie tłumaczą. <br> <br> Prosty przykład z nauk historycznych. Jak słucham na YT opowieści polskich, ukraińskich i białoruskich o naszej wspólnej historii, to fakty się zgadzają, ale ich interpretacje potrafią być o 180 stopni inne. Gdyby jeden z tych języków (i obywateli jednego z tych państw!) miał totalną dominację w świecie nauki, tak 99%, to dwie alternatywne interpretacje historii w ogóle by nie przebiły się do dyskursu naukowego. Ktoś powie, że przecież prawda naukowa jest jedna - no więc prawda jest jedna, ale prawda naukowa to już trochę jak demokracja socjalistyczna, służy określonym celom, podlega interesom grup interesu, modzie, narodowym bądź religijnym mitom i uprzedzeniom i tak dalej.<br> <br> I dotyczy to nie tylko historii czy "miękkich" nauk społ-hum oraz działalności tak słabo skodyfikowanej, jak instrumentalistyka czy nauki o teatrze. Sabina nie raz powtarzała, że fizycy też mają wybujałe ego, rodziny, kredyty itp. więc jeżeli przez 2 dekady wśród establishmentu naukowego solidne korzenie zapuścili teoriostrunowcy, to przez kolejną dekadę teoria strun będzie jednym z priorytetetów agencji grantowych, choćby dla wszystkich jasne już było, że to droga donikąd. <br> trzy.14 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180216257,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia śr., 12 sie 2026 09:05:41 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180211520,geografia_nauki.html geografia nauki Świeci Kanikuła czyli Psia Gwiazda, dyskusja opadła. <br> <a href="https://phys.org/news/2026-04-english-dominates-science-fell.html" target="_blank" rel="nofollow">phys.org/news/2026-04-english-dominates-science-fell.html</a> <br> <br> English still dominates science, but its share fell from 94% to 85% pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180211520,geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia pon., 10 sie 2026 08:37:38 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180218535,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki pewno znacie<br> <a href="https://youtube.com/shorts/tfWvYQt_28g?is=f5aAw2tk-ZA99WKD" target="_blank" rel="nofollow">youtube.com/shorts/tfWvYQt_28g?is=f5aAw2tk-ZA99WKD</a> pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180218535,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia śr., 12 sie 2026 22:13:15 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219243,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki Bardzo słuszna uwaga. I wieczny problem analiz ilościowych, trzeba wiedzieć nie tylko jak liczyć, ale co liczyć. pan.toranaga https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180219243,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia czw., 13 sie 2026 11:09:08 +0200 https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180211523,Re_geografia_nauki.html Re: geografia nauki "The nine percentage-point increase in the use of other languages over the past 30 years represents a modest but significant shift in the landscape of scholarly communication, and a step toward greater equity, diversity and inclusion in global knowledge production."<br> <br> Czyli nasze kroki zmierzające do zmuszenia humanistów, publikowania po angielsku ich badań o koziołku matołku były wbrew równości, różnorodności i globalnemu włączeniu. Kto by pomyślał, że reformatorzy nauki tak źle odczytywali to czego sie od nich odczytuje w reformowaniu naszego bantustanu, aby był jak trzeba.<br> Ja tam uważąm, że w dobie AI i automatycznego tłumaczenia, język ma mniejsze znaczenie. Polskie dzieła, przez to że pisane po angielsku, nie stają się automatycznie przełomowe. dobrycy https://forum.gazeta.pl/forum/w,87574,180211520,180211523,Re_geografia_nauki.html Doktorat - nauka - uczelnia pon., 10 sie 2026 08:49:09 +0200