• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

rukisi  napisała: 

> Doloze swoje trzy grosze.....
> Na istniejaca sytuacje skladaja sie rozne aspekty. Moim zdaniem glowne sa trzy:
> 1. nawyki zywieniowe tubylcow.Pasztecik, brazowy serek, chlebek z trocin i
> margarynka popite skummet melkiem albo kranoweczka (ponoc tez najlepsza na
> swiecie) Oni najzwyczajniej nie maja wymagan wzgledem zywienia, wiec po co im
> wiekszy wybor. Zdarzaja sie, naturalnie wyjatki, ale tak nieliczne, ze Rema1000
> z powodzeniem prosperuje.
> 2. Juz wspomniane w tym watku przekonanie, ze norweskie jest najlepsze. Owszem,
> jeszcze maja dobra smietane i maslo. (Ostatnio ponoc w Polsce trzeba bardzo
> uwazac, zeby nie kupic smietany z dodatkiem tluszczu roslinnego no i nalezy
> sprawdzac ilosc masl w masle.)Ale swiezego miesa tu nie uswiadczysz - wszystko
> po dziesieciokroc mrozone. A ceny drobiu pozostawiam bez komentarza, nie mowiac
> juz o jakosci, co do ktorej mam tylko jedno do powiedzenia: jak bede miala
> ochote na rybe, to kupie dorsza albo jakiegos innego sledzia!
> 
> 3. To rozpaczliwa ochrona rolnictwa, ktora po czesci ma racje bytu, no bo co z
> tymi ludzmi zrobic, choc z drugiej strony, to niektore uprawy mogli by sobie
> odpuscic, bo to jest niejadalne. W tym sezonie nawet wczesna wiosna nie bylo
> hiszpanskich pomidorow, bo juz napedzili wlasne - ocet ma mniej kwasu od tych
> cudeniek z Rennesøy.
> 
> Cos na pocieszenie. Ostatnio mielismy gosci z Polski, i pewna pani, ktora dobrz
> e
> gotuje, powiedziala, ze tu jedzenie zalkiem smaczne, a niektore rzeczy wrecz
> lepsze niz w kraju (na przyklad chlebek po 30NOK!!!!!!!!) Chyba nie jest az tak
> zle...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się