• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

legal.alien  napisał: 

> pmv  napisała: 
> 
> > Jesli chodzi o mnie, to jesli mam cos do zalatwienia poprze ambasade, to 
> robie 
> > to sama w Polsce.
> 
> Tylko czasami sie nie da zalatwic niektorych spraw bez Amabasady.
> 
>  Nie tylko maja jakies kosmiczne oplaty, dlugi czas 
> > oczekiwania, a na dodatek "mila" obsluge (laske zrobia, ze cos zalatwia).
> > Jak w "Misiu"...
> 
> Typowe dla polskich urzedow.
> 
> > 
> > Ale i w Polsce byly "kwiatki", jak nie mogli mi wpisac litery "Å" w
>  
> > dowodzie...specjalisci z MSWiA byli zamieszani...
> 
> W Polsce musza uzywac alfabetu z "polskimi" literami. W innych krajach sa 
> regulacje dotyczace pisowni nazwisk obcych. Wtedy zastapionoby litere "Å"
>  albo 
> przez litere "A" albo fonetycznie przez "O". Tak jak w norwegii zastepowane sa 
> polskie litery.
> 
> > Jeszcze jedno, troche off topic...na akcie malzenstwa (polskie) zawartego
>  w 
> > Norwegii wpisano mi jakies "dziwne" dane...imie wlasne: OK, imie meza: OK
> , 
> imie
> >  
> > matki meza: Jezusa!!! Skad oni to wzieli??? Ja w ogole nie podawalam imio
> n 
> > rodzicow meza.
> 
> A nazwiska panienskiego matki meza tam jeszcze nie bylo???
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się