• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

anileveakim  napisał(a): 

> Chce mi się płakać, nie mam już siły. Od dwóch lat męczę się z bakteriami w poc
> hwie. Zrobiłam wszystkie możliwe badania aby wykluczyć wszelkie inne możliwości
>  m.in. AIDS/HIV, kiła, rzeżączka, uroplazma, mykoplazma, WZW (HBV, HCV), candid
> a itd. Wyszły tylko bakterie. Na początku była klebsiella pneumoniae ESBL wzros
> t mierny (++) - oporna na większość antybiotyków ,wrażliwa między innymi na dok
> sycilinę i amoksycylinę. Niestety po zastosowaniu tych antybiotyków, nastąpił w
> zrost obfity (+++) plus w czasie stosowania jednego z nich przypałętał się jesz
> cze enterococcus faecalis. W pochwie liczne pałeczki kwasu mlekowego plus kwaśn
> e Ph. Oprócz tego leczę sie też na "własną ręke" . Oczywiście na pierwszy ogień
>  poszły antybiotyki i apteczne medykamenty, później srebro koloidalne, złoto ko
> loidalne, płyn lugola, wszelkiego rodzaju bakteriobójcze olejki eteryczne, prop
> olis, antyseptyki, v- gel, probiotyki, gorzknik kanadyjski, paraprotex, witamin
> a C i D3 - w uderzeniowych dawkach, czosnek, imbir, beta glukany, ozonowanie kr
> wi ,MMS, zapper, biorezonans, homeopatia - cuda niewidy. Bez efektu. Staram się
>  zdrowo odżywiać, dużo spać. Ogólnie nie miewam problemów ze zdrowiem i oprócz 
> tego czuje się dobrze. Mąż oczywiście też był badany i nic nie wyszło. Na chwil
> ę obecną została mi jeszcze opcja autoszczepionki i eksperymentalne leczenie ba
> kteriofagami. Boje się po to sięgnąć, dlatego , że wydaje mi się, że nic nie je
> st już mi w stanie pomóc, a jak wykorzystam te dwie ostateczne deski ratunku, t
> o nie pozostanie mi już żadna nadzieja. Co mam robić ? Ja już nie daje rady ...
> .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się