• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

jacek_tomaszewski  napisał: 

> Prawdopodobnie Pani dolegliwości związane są albo z otarciem mechanicznym
> przedsionka pochwy lub pochwy (związane z aktywnością seksualną) lub jest Pani
> uczulona na lateks, środki nawilżające prezerwatywy, lub wykazuje Pani
> nietolerancję na spermę lub ma Pani zakażenie pochwy albo dolnego odcinka dróg
> moczowych. W okresie ciąży i połogu, częściej niż u kobiet nieciężarnych,
> obserwuje się skłonność do uporczywych, nawracających, objawowych zakażeń
> drożdżakowych pochwy i sromu. To samo dotyczy bakteryjnej waginozy, rzadziej
> rzęsistka pochwowego, chlamydiozy czy infekcji wirusowych. U przyszłych mam
> częściej też obserwuje się bezobjawową kolonizację grzybami z rodzaju Candida
> czy bakteriami kałowymi kolonizującymi pochwę oraz drogi moczowe od strony
> przewodu pokarmowego. Przyczyn tak częstych epizodów infekcji pochwy i sromu w
> okresie ciąży jest wiele. Wśród czynników usposabiających do wystąpienia stanu
> zapalnego w obrębie narządu płciowego u ciężarnych wymienia się immunosupresyjn
> e
> działanie estrogenów, progesteronu i gonadotropiny kosmówkowej - hormonów
> produkowanych przez łożysko, rozpulchnienie śluzówki pochwy i tkanek sromu oraz
> wysoką zawartość glikogenu w komórkach nabłonka pochwy. W zależności od czynnik
> a
> etiologicznego, infekcje pochwy dzieli się na  trzy główne typy: zaburzenie
> biocenozy o charakterze waginozy bakteryjnej (BV), grzybicze zapalenie pochwy,
> spowodowane głównie przez drożdżaki rodzaju Candida oraz rzęsistkowicę
> wywoływaną przez wiciowca Trichomonas vaginalis. Część z tych pacjentek może by
> ć
> bezobjawową nosicielką chlamydiozy lub nawet niektórych schorzeń wirusowych.
> Pacjentki z objawowym zapaleniem sromu i pochwy, niezależnie od czynnika
> etiopatogenetycznego,  zgłaszają szereg uciążliwych dolegliwości klinicznych,
> głównie o charakterze dyskomfortu,  podrażnienia, świądu, pieczenia, bolesności
> ,
> upławów, powierzchownej dyspareunii czy objawów dyzurycznych.  W badaniu
> klinicznym stwierdza się rumień, pęknięcia i  mikrowrzodzenia  śluzówki i
> przedsionka pochwy, grudkowatą wysypkę okolicy sromu, upławy: wodniste,
> homogenne lub serowate o kwaśnym lub neutralnym zapachu, wykwity satelitarne i
> niekiedy obrzęk sromu. Żaden z powyższych objawów przedmiotowych i podmiotowych
> nie jest swoisty dla konkretnego czynnika etiologicznego. Rozpoznanie zakażenia
> wyłącznie na podstawie obrazu klinicznego jest niewiarygodne i  generuje często
> niewłaściwe postępowania terapeutyczne. Dodatkowo, u 75 % aktywnych seksualnie
> kobiet dochodzi także do kolonizacji cewki moczowej patogenami obecnymi w
> pochwie a objawy pojawiają się już w ciągu 24 godzin od stosunku. Zazwyczaj
> jednak dolegliwości dyzuryczne ustępują po intensywnym nawadnianiu płynami,
> zwłaszcza  o charakterze zakwaszającym np. sokiem grejpfrutowym lub żurawinowym
> .
> W przypadku braku poprawy  warto rozważyć wykonanie analizy oraz posiewu moczu.
> W przypadku udokumentowanego zakażenia moczu patogenami bakteryjnymi lekarz
> zaproponuje Pani leczenie farmakologiczne, które wyeliminuje drobnoustroje z
> dolnego odcinka układu moczowego. Profilaktycznie może Pani stosować preparaty
> oparte na wyciągach roślinnych np. flawonoidy uzyskane z żurawiny, które
> wykazują działanie bakteriostatyczne. 
> Jeżeli dolegliwości się utrzymują powinna udać się Pani do lekarza,  nie
> zakładając wcześniej żadnych leków oraz nie robiąc żadnych  irygacji, po 3-4
> dniowym okresie abstynencji seksualnej, tak by lekarz był w stanie zdiagnozować
> przyczynę Pani problemu.  Ponieważ bezobjawowe nosicielstwo drożdży i patogenów
> bakteryjnych dotyczy  nawet 40 % ciężarnych, położnik staje przed trudnymi
> dylematami: czy leczyć ciężarną, a jeżeli tak to jakie leki zastosować, tak by
> postępowanie terapeutyczne było skuteczne a zarazem nie wiązało się z
> podwyższonym ryzkiem dla płodu. Niestety, skuteczne schematy terapeutyczne
> zazwyczaj rekomendowane w leczeniu infekcji narządu płciowego u kobiet nie
> zawsze mogą być w pełni zastosowane u ciężarnych. Ograniczenia dotyczą możliweg
> o
> ryzyka działań niepożądanych większości leków przeciwdrożdżakówych czy
> przeciwbakteryjnych na płód. Nie zawsze też takie leczenie jest skuteczne. Co
> prawda powoduje ustąpienie przykrych dolegliwości w obrębie narządu płciowego
> ale nie zawsze prowadzi do całkowitej eliminacji źródła infekcji. Niektóre
> bakterie chorobotwórcze otaczają się śluzem i tworzą niewrażliwe na działanie
> leków biofilmy ściśle przylegające do ścian pochwy lub cewki moczowej. Te
> kolonie są najczęstszą przyczyną wznowy schorzenia, często już po kilku dniach
> od zakończenia leczenia. Z tego względu należy zawsze pamiętać o profilaktyce
> nawrotów infekcji np. stosując doustny probiotyk ginekologiczny LAcibios Femina
> .
>  Lacibios Femina zawiera bakterie probiotyczne, które podawane drogą doustną, 
> zasiedlają intymne części ciała kobiety. Ich działanie prozdrowotne polega na
> odtworzeniu  prawidłowej biocenozy w skolonizowanej przez drobnoustroje
> chorobotwórcze pochwie i cewce moczowej. Preparat jest ciekawą opcją
> profilaktyki infekcji miejsc intymnych. Może być także zastosowany jako
> suplement diety uzupełniający schematy lecznicze stosowane w zwalczaniu zakażeń
> układu moczowo-płciowego. Niezwykłą cechą  bakterii probiotycznych  zawartych w
> Lacibios Femina  jest ich zdolność do koegzystencji z  pałeczkami kwasu
> mlekowego, zwyczajowo kolonizującymi układ moczowo-płciowy kobiety. 
> Drobnoustroje probiotyczne  (Lactobacillus rhamnosus typ GR-1 oraz Lactobacillu
> s
> reuteri typ RC-14) zasiedlają pochwę i dolny odcinek cewki moczowej,
> uniemożliwiając lub utrudniając namnażanie jedynie drobnoustrojów
> chorobotwórczych, nie  wypierając przy tym pałeczek kwasu mlekowego,  które
> naturalnie ochraniają intymne części ciała kobiety. Probiotyki należy stosować
> już od samego początku zaleconej przez lekarza terapii przyczynowej i przez
> okres nie krótszy niż 10 dni jej zakończenia. Regularne stosowanie doustnych
> probiotyków u kobiet nie zgłaszających dolegliwości ze strony narządu płciowego
> pozwala zmniejszyć ryzyko wystąpienia  infekcji w pochwie i drogach moczowych. 
> W
> przypadku kobiet cierpiących na częste stany zapalne układu moczowo-płciowego
> systematyczne przyjmowanie doustnego probiotyku ginekologicznego Lacibios Femin
> a
> prowadzi do  zmniejszenia częstości nawrotów infekcji w intymnych miejscach
> ciała kobiety a nawet długotrwałego wyleczenia.  Poniżej kilka najczęstszych
> przyczyn które predestynują do infekcji. Proszę starać się unikać tych sytuacji
> .
> Co do żeli metylocelulozowych (Feminum, K-Y Jelly)- nie ma żadnych p/wskazań do
> ich stosowania w ciąży. Proszę używać taką ilość żelu by komfort związany z
> immisją prącia był jak najwyższy. Pozdrawiam.
> •	zmiany statusu hormonalnego organizmu (okres rozrodczy, cykl płciowy, c
> iąża,
> połóg,  HTZ, DTA, glikokortykosterydoterapia, tamoksifen, schorzenia
> endokrynologiczne np. niekontrolowana lub źle prowadzona cukrzyca, choroba Cush
> inga)
> •	błędy dietetyczne – nadmiar cukrów rafinowanych (słodycze, soki, 
> jogurty) 
> •	zaburzenia odporności (AIDS, sterydoterapia, immunosupresja)
> •	patologie w obrębie żeńskiego narządu płciowego (bakteryjne zapalenie p
> ochwy)
> •	zabiegi chirurgiczne w obrębie narządu rodnego (stan po wycięciu macicy
> )
> •	nawyki higieniczne (irygacje, przesadna dbałość o higienę sromu, dobrze
> dopasowana nieprzewiewna bielizna z włókien syntetycznych)
> •	aktywność seksualna (wczesne rozpoczęcie współżycia, częste współżycie,
>

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się