• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: agatka_s  napisał(a): 

> Eeeee tam
> 
> To jest kwestia postawy młodego człowieka.
> 
> Ja od kilku lat mam doczynienia z absolwentami, i naprawde akurat dla pierwszej
>  pracy to nie ma aż takiego znaczenia czy to jest student politologii czy np fi
> nansów i bankowości (o studiach medycznych, czy bardzo wyspecjalizowanych techn
> icznych nie mówie, bo tu absolwenci jednak od początku szukają swoich zawodów b
> o liczą się staże, praktyka itp).    Tu chodzi o stosunek do pracy, o energie, 
> o zaangażowanie.  Niestety często jest tak że dzieciaki którym rodzice "pozwala
> li" (mam na myśli atmosfere w domu, poglądy rodziców itp) na wszystkie "kaprysy
> " czyli np studiowanie dla przyjemności kilku kierunków, albo zajmowanie się ję
> zykiem chińskim a nie prawdziwie potrzebnym angielskim czy niemieckim (to tak a
> propos innej dyskusji),  przychodzą z postawą roszczeniową, która aż bije po oc
> zach jak światło słońca.   To są dzieciaki przekonane o swojej genialności, o s
> wojej unikalności (tacy są intelektualni w swoich oczach, bo nie zniżyli się do
>  poziomu pragmatycznego wybierania tego co się może sprzedać), a tu zonk.  Nikt
>  tego "nonkonformizmu" i tej pseudogenialności nie ceni, wręcz odwrotnie ceni s
> ię tych którzy są konsekwentni do bólu, pracowici do bólu i zwyczajnie im się c
> hce chcieć.  
> 
> Wmawianie dziecku że może studiować to co chce, uczyć się dowolnie go fascynują
> cego języka bo to dla niego najlepsze, to największa krzywda, jaką można dzieck
> u zrobić.  Bo tak poprostu nie jest.  Można się żżymać i mówić że to straszne, 
> ale jak tego się nie przyjmie do wiadomości to  należy sobie zdać sprawę że będ
> ziemy dziecko jeszcze długo utrzymywać i płacić za leczenie u psychologów i psy
> chiatrów (dziecka i nasze).  Moim zdaniem lepiej zmienić swoje idealistyczne wy
> obrażenia wczesniej niż później (aha i prosze mnie nie przekonywać że ktoś tam 
> odniósł sukces po filozofii itp, to nie o to chodzi).
> 
> 
> Kryzys będzie w całej Europie jeszcze długo, narazie nic nie wskazuje aby bezro
> bocie młodych w całej Europie malało, wręcz odwrotnie będzie rosło w zatrważają
> cym stopniu.  Aby dobrze zacząć trzeba trochę przyłożyć się do tego i naprawde 
> postawić na konkretne "sprzedawalne" kwalifikacje.  Nasze dzieci mają jeszcze n
> a to szanse, te które już są na studiach mają już ciut przechlapane.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się