• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: menodo  napisał(a): 

> Agatko, ale czy istnieje "jedynie sluszny" ksztalcenia mlodych ludzi?
> 
> Pamietam, jak to bylo w latach 90. Mnostwo dobrze wyksztalconych inzynierow tra
> cilo prace albo zostali usuwani z kierowniczych stanowisk. Na ich miejsce przyc
> hodzili mlodzi zdolni specjalisci od marketingu - bo okazalo sie, ze ci starzy 
> potrafia myslec tylko w "kategoriach produktowych", a przecie jakosc nie jest w
> azna etc. 
> Mnostwo ludzi po studiach humanistycznych wchlonal biznes - bo okazalo sie, ze 
> sa kreatywni i maja social skills niezbedne w zarzadzaniu, talenty do sprzedazy
> , sa kreatywni i potrafia sie lansowac:D
> Wbrew pozorom w biznesie bardzo przydaja sie kolka zainteresowan z dziecinstwa,
>  moze akurat nie w ksiegowosci, ale w szeroko rozumianej sprzedazy na pewno.
> Moje kolezanki, ktore porobily kariery w PR czy HR to czesto panienki z dobrych
>  domow, ktore od przedszkola uczyly sie 2 jezykow, graly na pianinie, w tenisa,
>  jezdzily konno i co tam jeszcze. Kolka teatralne bardzo sie przydaly do pracy 
> w mediach czy w biurach prasowych korporacji.
> 
> Slowem - ja wcale nie jestem pewna, czy za iles lat rynek wchlonie wszystkich k
> sztalcacych sie teraz inzynierow - bo moze sie okazac, ze zagraniczni inwestorz
> y przeniosa sie np. do Brazylii albo do Rosji i wtedy moze sie tez okazac, ze d
> o wyjazdu za chlebem potrzebny jest portugalski albo rosyjski:)
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się