• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: gość  napisał(a): 

> Moim zdaniem powinno się ograniczyć liczbę miejsc na kierunkach, po których jes
> t kiepsko z pracą, ale nie powinno się całkowicie likwidować tych studiów, bo s
> ą potrzebni specjaliści w każdej dziedzinie. Jak jest modny jakiś kierunek stud
> iów np. pedagogika, to można go studiować dziennie i zaocznie na każdym uniwerk
> u, kolegium itp., a jest jeszcze masa prywatnych uczelni z takimi modnymi studi
> ami, a wielu później nie może znaleźć pracy. A jakby ograniczyło się miejsca, t
> o wtedy osoby po studiach mogłyby na spokojnie znaleźć pracę. Pewnie usłyszę, ż
> e jestem głupia, ale studia takie jak filologia klasyczna też są potrzebne (cho
> ciażby dlatego, że wiele ważnych książek dla studentów medycyny są po łacinie i
>  ktoś musi uczyć tych studentów łaciny, aby wszystko wiedzieli, poza tym ktoś m
> usi tłumaczyć łacińskie książki na polski, a lekarz jak czegoś nie będzie wiedz
> iał, bo nie wiedział co pisze w łacińskiej książce mógłby nawet zabić pacjenta,
>  bo np. podałby zły lek). Teraz byle idiota idzie na studia, bo łatwo zrobić ma
> turę, a jest masa prywatnych uczelni, więc teraz jest bezrobocie, bo jest za du
> żo magistrów, a za mało pracowników fizycznych. Jak dla mnie, to na studia powi
> nny iść dobre osoby, ewentualnie osoby chore, które przez chorobę nie mogą prac
> ować fizycznie, a osoby słabe powinny iść do zawodówki, przeciętniacy do techni
> kum i powinni pracować w wyuczonym zawodzie. Wtedy rynek uregulowałby się

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się