• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

agatka_s  napisała: 

> joa66  napisała: 
> 
> > Nie wszystkie. Wiekszość :) ale np:
> > 
> > www.pracuj.pl/praca/general-manager-opole,oferta,1991589
> > 
> > plus inne +inne portale....
> > 
> > 
> > Poza tym..mówimy o pierwszej pracy, a potem.....to jak sama pisałaś, lite
> rat mo
> > że się tym zająć. ;)
> 
> 
> "is advantage", to tak się pisze gdy nikomu de facto na tym nie zależy (a zazwy
> czaj jest tendencja aby takie ogłoszenia "pompować", np po to aby łatwo było od
> mawiać kandydatom, niestety czasem bywają tacy czepialscy kandydaci co muszą wi
> edzieć czemu dostali negatywna odp, no to jak się im powie bo nie znał pan hole
> nderskiego, to jest spokój ;-)  nie mowie że tu tak jest), zazwyczaj w ogłoszen
> iach stosuje się takie słowa wytrychy....Doświadczonej osobie wystarczy jedno s
> pojrzenie na cv, ale też i jedno spojrzenie na ogłoszenie.  Gdyby oni szukali k
> ogoś z holenderskim, to by dali ogłoszenie po holendersku.  Taka zasada.
> 
> Choć ja akurat w ogłoszeniach się nie specjalizuję, ale coś tam wiem jak się je
>  konstruuuje.  Czasem też ogłoszenia pisze się pod konkretnego kandydata, ale t
> o bardziej dotyczy tych stanowisk z konkursami....Czasem jest już człowiek zzag
> ranicy, ale prawo nakłada danie takiego ogłoszenia bo żeby zagraniczny dostał p
> ozwolenie na prace trzeba udowodnić że nie ma lokalnego pracownika o takich sam
> ych kwalifikacjach.  Czasem firmy budują sobie bazy danych (i wcale nie w celac
> h rekrutacyjnych) i w ogóle dają kompletnie fikcyjne ogłoszenia.
> 
> 
> Myki są najprzeróżniejsze, ale naprawde ja nie chcę tu udawadniać jaka jestem m
> ądra i sie znam, bardziej chce poprostu podzielić się swoim doświadczeniem żeby
>  uświadomić że naprawde te egzotyczne języki nie mają wzięcia.  Ja nie mam w ty
> m żadnego interesu, aby kogokolwiek przekonywać, kto chce niech wierzy, kto nie
>  chce niech czeka na weryfikacje na rynku pracy.
> 
> Co do drugiej uwagi: ale praca w call center, nie jest taką pracą która jako pi
> erwsza praca daje kopa do góry (tak samo jak nie daje go prywatna uczelnia w cv
> ).  Oczywiscie jak ktoś nie ma co jeść to każda praca nie hańbi, ale jak ktoś m
> a wybór to lepiej zacząć nawet od bezpłatnego stażu w "normalnej firmie", w jak
> imś dziale, czy nawet jakiegoś wolontariatu, choć to też trzeba robić nie bezmy
> ślnie, bo np taki typowy wolontariat np w hospicjum , to nie do każdych planów 
> zawodowych się nadaje (tylko że pierwsza praca to ja myśle już na conajmniej dr
> ugim roku studiów, nie musi oczywiście być na cały etat).  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się