• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

agatka_s  napisała: 

> kkokos  napisała: 
> 
> > jego dz
> > > ieci już na starcie mają zagwarantowane posady i nawet chiński im n
> ie zas
> > zkodzi
> > > w sukcesie zawodowym (zresztą tak samo jak i mój syn, bo jeśli będz
> ie tak
> > a pot
> > > rzeba to ja mam takie możliwości wynikające z kontaktów zawodowych,
>  że ja
> >  go "w
> > > epchne" gdzieś , choć oczywiście wolałabym tego uniknąć, ale jeśli 
> byłaby
> >  taka 
> > > podbramkowa sytuacja to czego się nie robi dla swojego dziecka). 
> > 
> > ale agatko, to przecież bardzo nieuczciwe - być może twój syn zająłby mie
> jsce k
> > ogoś, komu ta praca byłaby bardziej potrzebna albo kto by się do niej lep
> iej na
> > dawał?? a fe, ty, taka moralistka, osoba o niezłomnych zasadach, która ob
> jechał
> > a mnie jak burą sukę, gdy przyznałam się, że jako osoba zameldowana w dwó
> ch mie
> > jscach dokonuję cynicznego wyboru między dwoma rejonowymi gimnazjami, ter
> az tak
> >  po prostu pisze "czego to się nie robi dla swojego dziecka"?? tyle padło
>  wtedy
> >  słów o mojej (m.in. mojej) nieuczciwości i egoizmie, a teraz sama skorzy
> stałab
> > yś z czego tak nieuczciwego jak protekcja? wstydź się, agatko!
> > a może po prostu pomyśl czasem, zanim ze swej wieży z kości słoniowej zac
> zniesz
> >  pouczać innych, że ciebie też realny świat może dopaść :)
> 
> Sorry kkokos, ja akurat pisałam o bardzo konkretnej sytuacji, bo 2 tygodnie tem
> u dostałam "oferte" od mojego "szefa", właściciela (częsciowego bo nasza firma 
> to tzw partnership) naszej firmy, majacej kilkadziesiat odziałow na całym swiec
> ie, że gdyby synowi były potrzebne praktyki, staż  czy cokolwiek to mam tylko o
>  tym powiedzieć, a w dowolnym kraju czeka na niego miejsce.  To konkretnie miał
> am na mysli, bo mam od jakiegoś czasu taki "spadochron" (nie powiem to było bar
> dzo mile).  Nie chodzi mi o to, aby się tu chwalić, ale wywołałaś mnie do tabli
> cy zarzucajac nieuczciwość, więc wyjasniłam.  Moim zdaniem gdybym skorzystała t
> o nie jest to nieuczciwe, to prywatna firma, może zatrudniać kogo chce i jak ch
> ce.
> 
> Niemniej zapewniam cię że jako rozsadna matka nie zamierzam synowi niczego ułat
> wiać, niech próbuje sam, bo tylko tak rzeczywiscie młody człowiek ma szanse się
>  przebić.
> 
> Co do mojej wieży z kosci słoniowej....Ja doszłam do wszystkiego sama, nikt mni
> e nigdy po glowie nie głaskał, niczego nie podarował, jestem matką samodzielnie
>  dziecko wychowujacą, nikt nigdy łącznie z polskim państwem mi nie pomagał, pra
> cować zaczełam już w liceum (dawałam lekcje ang), a na caly etat na 3 roku stud
> iów-może to jest wieża z kosci sloniowej, a może poprostu pogląd osoby z takimi
>  a nie innymi doświadczeniami.  Może zamiast mi bez przerwy dowalać i odmawiać 
> prawa do posiadania opinii z własnej perspektywy (a z jakiej mam mieć, niby ?),
>  warto wziąć moje zdanie pod uwagę, a nie tylko tych co im się bez przerwy nie 
> udaje i biadolą jak państwo ich oszukuje bo im sie należy itp itd.  Załózmy naw
> et, że jestem jakimś dziwolagiem, bo większość jest sfrustrowana, ale ja też ma
> m prawo mieć zdanie, jako osoba która akurat nie jest sfrustrowana, tylko zadow
> olona. Może zamiast się wyzłosliwiać na mnie zastanowić się czemu akurat moge s
> obie w teej wieży siedzieć.
> 
> Dyskutuj, nie zgadzajac się z moimi opiniami, ale zostaw mnie personalnie w spo
> koju.  Ja nikomu personalnie nie dowalam że mu życie nie wyszło i tylko potrafi
>  narzekać, więc prosze o conajmniej to samo.
> 
> 
> A co do meritum: świat i tak komunikuje ludziom ich ograniczenia, i to zazwycza
> j w bardzo brurtalny sposób, wmawiajac dzieciom rózne rzeczy tylko odkładamy w 
> czasie to bolesne "sprawdzam".  To nie chodzi o to, aby dzieciom wmawiać ze są 
> tepakami itp, mówiłam juz to milion razy-stwórzmyu system szans.  Ale po co np 
> utrzymywać sztuczny egalitaryzm na poziomie gimnazjów?  Czemu już na tym etapie
>  nie wprowadzić róznych szkół ?  I tak to jest, ale utrzymujemy tę iluzje, bo t
> o poprawne politycznie.
> 
> Drugie:  po co stwarzać dzieciakom iluzje że jak pochodzą na te wszystkie balet
> y i inne pianina to swiat oszaleje (kiedyś pamiętam do szkół muzycznych chodził
> y naprawde zdolne pojedyńcze dzieci (u mnie w klasie LO była jedna), teraz mam 
> wrazenie ze co drugie katuje się pianinem, keybordem albo baletem(w klasie moje
> go syna jest chyba 10 dziewczynek które chodzą do szkół muzycznych).    

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się