• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: @  napisał(a): 

> A czy ja twierdzę, że nie trzeba otwierać szkół zawodowych z przyzwoitymi praco
> wniami? Nie! Uważam, że jest to konieczne, bo technika i szkoły zawodowej przyg
> otowują do konkretnego zawodu a te pierwsze daja mozliwość zadania matury i w k
> onsekwencji studiowania. Bo, znam 2 profesorów, w tym 1 wybitnego po technikum.
> Natomiast będę uparta- jeśli młody człowiek na 200 MOŻLIWYCH punktów ( biorąc p
> od uwagę także osiągnięcia sportowe, olimpiady, bieganie z puszkami- jak to naz
> ywasz- itd) dostaje 12 ( ten nieszczęsny Kusociński) czy nawet 50 to nie jest t
> o człowiek dobrze rokujący w szkole, która z założenia ma przygotowywać do kszt
> ałcenia na poziomie akademickim.
> Żeby zdać do następnej klasy trzeba mieć co najmniej 2 ( 4 przedmioty rekrutacy
> jne x  2 punkty za "dwóję"=8 pkt. Za średnią arytmetyczną też niech będzie 2 pk
> t- czyli już 10 za samo świadectwo. Jak słabym uczniem trzeba być, żeby nie zdo
> być na egzaminie - w sumie nie jakimś trudnym, a przewidzianym dla średnich- 50
> % czyli tyleż punktów. A do tego jeśli ktoś zamiast np. biegać z puszką i zbier
> ać pieniądze np. na schronisko dla zwierząt woli biegać z puszką piwa to mamy o
> braz licealisty z 30 punktami. A potem wszelkie tego konsekwencje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się