• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: menodo  napisał(a): 

> Gość portalu: @ napisał(a): 
> 
> > W jakim celu młodzież mniej zdolna ma tracić 3 lata w liceum jeśli w ciąg
> u 2 ( 
> > a może też 3 czy 4 ) może zdobyć konkretny zawód, wyrównać braki a w każd
> ym ra
> > zie je zmniejszyć? 
> > Po co tracić kolejne 2 lata ( a może rok nie wiem) na szkołe policealną s
> koro z
> > konkretnymi umiejętnościami można iść do pracy?"
> 
> Bo jest bardzo mało szkół zawodowych/techników na przyzwoitym poziomie i w ogól
> e jest ich mniej niż 20 lat temu. Często były to tzw. szkoły przyzakładowe - po
> znikały wraz z nierentownymi  przedsiębiorstwami a na ich miejsce nie powstały 
> nowe.
> Szkolnictwo ogólnokształcące jest dla państwa tańsze niż zawodowe. Absolwent sł
> abego ogólniaka z maturą na 30 proc. ma większe możliwości niż absolwent słabeg
> o technikum czy zawodówki.
> 
> " Ale jeszcze kilka słów o "wegetacji". Jako nauczyciel akademicki zdarza mi si
> ę 
> > czasem obserwować studentów, którzy przychodzą z olbrzymimi brakami wiedz
> y. Tac
> > y, którzy nie powinni przekroczyć progu uczelni ( szkoły WYŻSZEJ)"
> 
> Problemem w Polsce nie jest nadmiar słabych absolwentów liceów, ale brak elitar
> nych szkół wyższych, w których mogliby uczyć się najzdolniejsi.  Jakoś się już 
> oswoiłam z myślą, że każde szanujące się miasto powiatowe ma jakąś swoją wyższą
>  uczelnię - tak też jest w wielu miejscach na świecie, tyle że wiele miejsc na 
> świecie ma też swoje Oxfordy czy Harvardy. 
> Właśnie obserwuję, co się dzieje w tegorocznej rekrutacji na studia - na najlep
> szą podobno uczelnię w Polsce można się dostać z przeciętnie zdaną maturą, a to
>  dopiero środek rekrutacji. Jeśli  nie na dzienne to na tzw. wieczorowe, czyli 
> dzienne płatne. Czym to skutkuje? Tym, że na egzaminach obniża się wymagania, a
> by ci najsłabsi też mieli jakieś szanse...
> A ci zdolni - chętni do nauki? Dla nich często nie ma czasu, bo pracownicy nauk
> owi są  zarobieni chałturami - prowadzą swoje firmy albo są na drugim etacie gd
> zie indziej.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się