• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: @  napisał(a): 

> To nie tak - nie tyle mnie rani, bo na szczęście mam do czynienia ze studentami
>  po I  ( odsiewowym) roku, ale szkoda mi tych zdolnych, którzy mogliby więcej s
> korzystać gdyby poziom był wyrównany.
> Uważam, i będę broniła swojej opinii, "winny" jest brak techników, szkół zawodo
> wych czyli alternatywy dla liceów ogólnokształcących. Bo jak nie ma gdzie iść t
> o idzie się do liceum, a potem jak nie ma się zawodu to trzeba go zdobyć- nawet
>  z żenująco marną maturą. Zawód nieistotny, byle gdzie, byle do przodu. I potem
>  pojawiają się ludzie, którzy za nic nie powinni studiować.
> Nie zgodzę się z tym, że chemicy czy biotechnolodzy nigdzie się nie nadają. Ocz
> ywiście są jednostki, które nie nadają się do bycia akwizytorami leków czy inny
> ch produktów ( spożywczych, kosmetycznych). Ja sama nie nadaję się do takiej pr
> acy, nie mam osobowości bezczelnego domokrążcy.
> Natomiast rozmawiam z absolwentami pracującymi w przemyśle, w policji, w wojsku
> , w straży pożarnej, na polskich i zagranicznych uczelniach, w jednostkach podl
> egłych PAN i wielu z nich nie tylko doskonale zarabia, ale ma ogromna satysfakc
> ję z pracy. Ale to są tacy, którzy coś umieją i.......koło się zamyka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się