• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: tess30@w  napisał: 

> Witam.Dlugo tu nie zagladalam, ale ciesze sie, ze dyskusja dalej wrze.
> Eryczko to co napisalas napawa optymizmem.W moim zyciu dzieje sie bardzo duzo  
> i niekoniecznie dobrych rzeczy.Ja mieszkalam juz z kobieta.Bylo cudownie, do 
> czasu.Zjadl ta milosc strach wlasnie. Czego sie bala???Bo to wlasnie ona sie 
> bala? Reakji rodziny, otoczenia. A potem do strachu doszla rutyna. Nie 
> usprawiedliwiam sie ale czasem nawet gdy wytezamy wszystkie sily nie jestesmy w
>  
> stanie poderwac slonia do lotu. Boli, bardzo, bo mialam wielkie plany, kochalam
>  
> (kocham?) nade wszystko i planowalam ze bedziemy zawsze razem, jak w tym 
> serialu :na dobre i na zle:-)))) No ale trzeba stanac na nogi, jak napisala mi 
> przemila marusha (pozdrawiam namocniej:-)) ) czas podniesc sie z popiolow i 
> zaczac od nowa.Tylko rany tak swieze i ciagle sie boje nowej porazki. 
> Pozdrawiam i sciskam Was drogie kobietki
> Tess - frakcja ciagle poszukujaca :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się