• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

eryka  napisał: 

> merq  napisał(a): 
> 
> > tylko raz udało mi się trafić na dziewczynę, która zechciała ze mną 
> > porozmawiać pzostali to byli chyba faceci szukający nowych wrażeń... 
> 
> Tak. Dlatego odradzam czaty, raz jeszcze. Tych facetow i smarkaczy jest tam co 
> najmniej 3/4, tak mysle. A i dziewczyny bywaja dziwne.
> 
> > Nadal szukam sposobu, jak powiedzieć mojej Kobietce, co do niej czuję,  a 
> > zastanawiam się, bo to moja serdeczna przyjaciółka, i mam naprawdę bardzo 
> dużo 
> > do stracenia, jeżeli się okaże, że nie trafiłam z moimi uczuciami... 
> 
> Wlasnie, podziwiam Cie i nie zazdroszcze, bo to ciezka sytuacja. Sama mialam to
>  
> szczescie, ze nigdy nie zakochiwalam sie w przyjaciolkach, ze osoby, ktore 
> znalam "od podszewki" nie wzbudzaly we mnie tego innego bicia serca. Swoje 
> przyjaciolki kocham, ale jak siostry, nie umialabym inaczej. Sama mialam 
> komfortowa sytuacje, zaczelam rozmawiac ze znajoma, o ktorej wiedzialam, ze jes
> t 
> biseksualna, wiec nie mialam sie czego obawiac. Nie planowalysmy milosci, nie 
> chcialysmy burzyc naszego poukladanego zycia - ona swojego, ja mojego. Ale tak 
> widocznie musialo byc.  
> Z Twoja Przyjaciolka to musisz sobie rozwazyc, co dla Ciebie jest wazniejsze, 
> dlugoletnia przyjazn z nia czy milosc, ktorej ona moze nie chciec przyjac - ale
>  
> moze zechce, kto wie... Musisz sie liczyc z tym, ze ona moze odsunac sie od 
> Ciebie calkowicie, moze doznac szoku, moze nadal sie z Toba kumplowac, ale na 
> dystans i to moze byc dla Was obu przykre. 
> 
> > Może macie jakiś pomysł, jak pokierować rozmową, od czego zacząć, żeby tak
>  od 
> > razu się nie ujawnić, "nie spalić za sobą mostów"..
> 
> Tak sobie mysle, czy nie zaczac rozmowy od ulubionego tematu wielu kobiet, "ach
>  
> ci faceci" i baaardzo zartobliwie nie wspomniec, ze jesli dalej bedziesz sie ta
> k 
> na nich zawodzic, to zrezygnujesz z nich calkiem, ze masz ich dosc, ze - i tu 
> KONIECZNIE duzo smiechu, ze to zart a nie wyznanie milosne - jeszcze troche, a 
> zakochasz sie w kobiecie. Taka rozmowa w stylu Bridget Jones. I zobacz, jak 
> zareaguje, jesli powie, "wez przestan, bo mi niedobrze", to juz nie draz tego 
> tematu. A jesli zobaczysz blysk w oczach, to gadaj dalej ale ostroznie... 
> 
> > Pozdrawiam Was gorąco :)
> 
> Pozdrawiam rowniez!
> Eryka - frakcja doradzajaca

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się