• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Xionc  napisał: 

> Podszedł do straganu oblepionego świecidełkami (większość była zrobiona ze 
> zwykłego szkła, ale i tak były śliczne), za którym stał handlarz z rasy, której
>  
> nazwy nigdy nie mógł zapamiętać. Pamiętał jednak jego imię, znał go bowiem 
> jeszcze z czasów kiedy nie był nawet Wicekrólem Federacji HAndlowej.
> - Szar'kran co za spotkanie!! - udał radość i zdumienie
> - Niebywałe, Pan i Władca tutaj - wykrzyknął kramarz. Xionc powoli zaczynał 
> sobie przypominać charakterystykę tej rasy. Gotowi wleźć w dupę żeby tylko 
> osiągnąć jakieś korzyści - Czyż nie chodziły słuchy, żeś Panie nieżyw?! Żeś 
> zabit był przez podłego asasyna?
> - Tak... - XIonc zabiłby go za ten jazgot gdy mógł - i niech tak na razie 
> zostanie... Poszukuję informacji...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się