• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

darthazubin  napisał: 

> -Nic nie wie. 
>   Azubin niechetnie musial przyznac racje swojemu uczniowi.
>   Szumowina rzeczywiscie nic nie wiedziala. Widzial jego mysli. Tylko zlecenie,
>  
> jakis rozkaz. Nie wiedzial co mial zrobic, ani tak naprawde dla kogo. Po prostu
>  
> mial ukrasc pewna rzecz.
>   Jednym ruchem dloni zakonczyl zycie szubrawca. 
>   Ponurym korytarzem ruszyl do swojego palacu. Wszystko bylo bardzo 
> niepokojace. Przeciwnik przyslal wielu agentow. Czul... byl pewny, ze zaglada 
> sie zbliza. Straszliwa bron, ktorej nie uzyli dwadziescia lat wczesniej (uwaga 
> techniczna- wtedy dzialo sie poprzednie SW RPG) mogla byc juz gotowa do uzycia.
>  
> A on nic nie wiedzial. 
>   Jego przeczucia sprawdzily sie w jednym. Przybylali. Wszyscy powracali na 
> Couruscant. D'egean, An-NAh, niezliczone ilosci lowcow nagrod. Nawet pierwsi 
> agenci Jedi. Niebo nad planeta od lat nie bylo tak zatloczone. A wsrod tych 
> wszystkich gosci byli potencjalni sojusznicy i agenci najgorszego z wrogow- 
> tylko jak rozpoznac kto jest kim? 
>   Mloda dziewczyna stala poslusznie oczekujac na kolejna lekcje. Niepokoila go.
>  
> Niepokoila i przerazala. Chyba najzdolniejsza uczennica jaka kiedykolwiek 
> posiadal.. chyba zdolniejsza nawet od niego samego. Jaka ona miala odegrac w 
> tym wszystkim role. 
>   Agenci obserwowali wszystkie ladowiska. Asetine usmiechnal sie do siebie. 
> Wywiad dzialal bez zarzutu. 
>   -Mistrz Mikolaj niedlugo sie pojawi- zwrocil sie do swojego szambelana- rzuc 
> wszystko co robisz i przygotuj godne powitanie. Znasz zasady protokolu 
> dyplomatycznego?
>   Przerazony chlopak pokiwal przeczaca glowa. Asetine westchnal. Przekleta 
> wojna. Przez nia ludzie nie moga nabyc najbardziej wyszukanych i wyrafinowanych
>  
> umiejetnosci. Poinstruowal go co ma zrobic. 
>   Ten gosc byl chyba najbardziej oczekiwany... moze z wyjatkiem dawno nie 
> widzianej siostry, ktora od lat sie nie odzywala. 
>   Mikolaju, Mikolaju- pomyslal- od tak dawna sie nie widzielismy. 
>   W szafie wciaz wisial stroj Binzata- Jedi, ktorego Mikolaj zdecydowal sie 
> pozostawic jako swojego agenta na Couruscant. Asetine westchnal. CHyba znow 
> czas wejsc w jego role. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się