• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: digan  napisał: 

> 
> > 
> > [ten post jest w chronologicznym porzadku, gdzies na 
> > poczatku historii (zreszta Darth Azubin pisal o tym 
> > komunikatorze gdzies w trzeciej, czy czwartej wypowiedz) 
> > - wlasnie odebralem jego wiadomosc. mam pytanie: czy to 
> > urzadzenie do komunikowania sie zostalo Azubinowi 
> > skradzione? i jeszcze jedno - nie grajcie za wiele moja 
> > postacia ;-) to, ze napisalem, ze lece na Nowy Alderaan, nie 
> > znaczy, ze wszyscy nagle musza sie tam udac ;-)))]
> 
> Nie, nie został ukradziony. D`egean zostawił go w spokoju, gdy pobiegł na 
> lotnisko po An-Nah :) 
> 
> an-nah już otwierała usta, gdy usłyszał za sobą kroki. Znowu.
> Obrucił sie i spojrzał w twarz. Pomarszczoną, starą twarz Palpatine`a. 
> Oczywista, że nie była to prawdziwa twarz, ale gdzieś już ją widział. No tak!
> Wtedy to Drake Windu stracił ręke i nogę. Czyżby miała go znów prześladować?
> An-Nah chyba jej nie widziała, potrzyła tylk oze zdumieniem w niego. Obruciłsię
>  
> szybko i rzekł zblazowany
> - Sorki. Takie zwidy jakieś...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się