• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: digan  napisał: 

> darthazubin  napisał: 
> 
> > Gość portalu: digan  napisał(a): 
> > 
> > > <To powinno się nazywać "Święta Wojna w Imieniu Republiki" W skróc
> ie ŚW
> > IR :D
> > > >
> > > 
> > > Zostawił An-Nah i postanowił z kimś jeszcze się skontaktować. Z kimś,
>  z ki
> > m 
> > nie
> > >  
> > > rozmawiał od ponad dwudziestu lat. Było to dawno,a i jego propozycja 
> nie b
> > yła 
> > > najlepsza. Teraz będzie musiał się wypytać Azubina o to i tamto.
> > > 
> > > Wszedł do jego BIura dawną drogą, tzn przez balkon i rozsiadł się wyg
> odnie
> >  w 
> > > jego Biurku. Wyjął swój miecz i zaczął się nim bawić, co jakiś czas 
> > > przemieszczał jakieś rzeczy mocą. 
> > > CZekał.
> > > 
> > > digan
> > 
> >   Minelo wiele godzin, jego glowa powoli zaczela opadac, a powieki same si
> e 
> > zamykac, gdy wreszcie pojawil sie tamten. W tej chwili kierowane moca Sith
> a 
> > wszystkie rzeczy wrocily ponownie na swoje miejsce. 
> >   -Witaj- powiedzial Azubin- rozumiem, ze chciales sie ze mna spotkac. Oto
>  
> > jestem. 
> >   Obaj siedzieli spokojnie, wpatrujac sie w siebie niedbale, obaj jednak 
> > zdawali sobie sprawe ze wystarczy najmniejszy impuls i w ulamku sekundy ic
> h 
> > miecze swietlne skrzyzuja sie ze soba...
> 
> Wpatrywał się w swego byłego mistrza, spokojnie bawiąc się na pwrot nmieczem.
> 
> - Jeszcze nie jestem gotów walczyć z tobą - powiedział to tak, jakby mówił o 
> pogodzie. - Chciałem się tylko spytać: Czy dasz się zabić, za taki porządek 
> rzeczy jaki jest?
> Czy nie ustąpisz ze swego stanowiska?
> 
> digan.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się